Wrocławski szpital ma dwa motoambulanse. Jednoślady ratują życie [ZDJĘCIA]

Monika Fajge
Monika Fajge
Na użytkowanie przez wrocławski szpital motoambulansów zgodę wydał Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji.
Na użytkowanie przez wrocławski szpital motoambulansów zgodę wydał Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji. Uniwersytecki Szpital Kliniczny we Wrocławiu
Udostępnij:
To pierwsze takie pojazdy na Dolnym Śląsku. Mowa o dwóch motoambulansach, które zasiliły flotę ratunkową Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego we Wrocławiu. Mogą przewozić próbki krwi, leki, a nawet organy do przeszczepu.

Pomysł korzystania z motoambulansów zrodził się w głowie dwóch pracowników Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego: Kamila Miodońskiego (koordynatora ds. transportu) oraz Miłosza Raszka (ratownika, koordynatora ds. transportu medycznego).

Miłosz Raszek poza tym, że jest ratownikiem medycznym jest również miłośnikiem motocykli, podobnie jak jego kolega “po fachu” Zbigniew Wadowski. Obaj posiadają kilkunastoletnie doświadczenie w prowadzeniu motocykli. Mają też wymagane zezwolenia: na kierowanie pojazdem uprzywilejowanym lub pojazdem przewożącym wartości pieniężne.

- Obaj panowie przekazali szpitalowi własne motocykle w ramach umowy użyczenia, która będzie obowiązywała przez najbliższe dwa lata. To “strzał w dziesiątkę”, bo korki we Wrocławiu i okolicach miasta potrafią być ogromne, a w naszej pracy czas ma kluczowe znaczenie - wyjaśnia Kamil Miodoński, koordynator transportu w szpitalu przy ul. Borowskiej.

Karetki na dwóch kółkach

Pierwsze wyjazdy motoambulanse mają już za sobą. Jeden przewiózł m.in. próbki do badań histopatologicznych do Zabrza. Inny leki, które były pilnie potrzebne pacjentowi szpitala. Motoambulanse sanitarne transportują też próbki krwi i osocze do laboratorium. Mogą również przewozić organy.

- Dodatkowo mogą być wykorzystywane do szybkiego dotarcia ratownika medycznego na miejsce wypadku w mieście bądź na autostradzie. Czas dotarcia np. do poszkodowanych w wypadku z wykorzystaniem motoambulansów sanitarnych bardzo się skraca. Co może przełożyć się na uratowanie życia poszkodowanego - mówi Sebastian Drobczyński, z-ca dyrektora USK ds. personalnych, komunikacji i jakości oraz rzecznik prasowy placówki.

Na użytkowanie przez szpital motoambulansów zgodę wydał Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji.

- Realizacja tego pomysłu jest również spójna z prowadzonym przez nas procesem oszczędności. Wykorzystanie motoambulansów sanitarnych jest tańsze od karetek - wyjaśnia Sebastian Drobczyński.

Motoambulanse będą wyjeżdżać ze szpitala przy ul. Borowskiej na pewno przez najbliższe dwa lata. Umowa użyczenia może być przedłużana.

"Chciałbym tylko bardzo podziękować wszystkim, którzy wdrażali ten "projekt" razem ze mną (...). Jesteśmy pierwsi jako szpital posiadający motoambulanse i mamy nadzieję, że nie tylko ułatwi to pracę, ale przede wszystkim uratuje życie niejednego pacjenta poprzez skrócenie czasu przewozu krwi na ratunek" - napisał na Facebooku Miłosz Raszek.

Zobaczcie zdjęcia:

Przeczytaj także:

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Przez pandemię żyjemy o 2 lata krócej - video flesz

Więcej informacji na stronie głównej Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie