Hospicjum - to słowo, które niesie trudne skojarzenia. Wolontariusze i kadra pokazują je od środka

Maciej Rajfur
Maciej Rajfur
Hospicjum wzmaga świadomość, że jesteśmy tu na chwilę i na ten czas jesteśmy zaproszeni do tego, by zrobić coś dobrego, nawet drobnego - mówią pracownicy.
Hospicjum wzmaga świadomość, że jesteśmy tu na chwilę i na ten czas jesteśmy zaproszeni do tego, by zrobić coś dobrego, nawet drobnego - mówią pracownicy. Archiwum hospicjum bonifratrów
Co roku obchodzimy Światowy Dzień Hospicjów i Opieki Paliatywnej. To dobra okazja, by pokazać, czym jest hospicjum, ale nie od strony formalnej. To miejsce tworzą nie tylko pacjenci, ale kadra oraz wolontariusze, którzy poświęcają swoje życia dla innych.

Pokazujemy świat Wrocławskiego Hospicjum Bonifratrów im. Jana Bożego. Tam liczba pacjentów sukcesywnie wzrasta – w początkowym okresie 2017 r. było ich niespełna 70. Kolejne lata to nieustający wzrost.

  • 2018 r. – 170,
  • 2019 r. – 277,
  • 2020 r. – 380,
  • 2021 r. – 400,
  • 2022 r. – 658.

- To liczne opowieści o traumach, stratach, trudach życia, samotności, ale też o tym, co uszczęśliwia. O podróżach, przyjaźniach, weselu syna czy narodzinach wnuczki itp. To rozmowy o strachu, bólu, umieraniu, ale też o zwyczajnych, małych radościach, ciepłej kawie, kwiatach zerwanych w ogrodzie, o dobrym obiedzie, przyjemnym spacerze. To sztuka doceniania drobiazgów. To wspólny śmiech i wzruszenia. Świętowanie urodzin, rocznic, każdej okazji do spotkania w większym gronie. To momenty, kiedy wystarczy być, posłuchać i milczeć. To towarzyszenie w tym, co tu i teraz. I trzymanie za rękę umierającego - opowiada Paulina Rzepecka, psycholog.

Zaznacza, że hospicjum tworzą zaangażowani ludzie, którzy stanowią prawdziwy zespół.

- Hospicjum wzmaga świadomość, że jesteśmy tu na chwilę i na ten czas jesteśmy zaproszeni do tego, by zrobić coś dobrego, nawet drobnego. Być także dla innych. Jestem w różny sposób - rozmawiam z pacjentami, żartujemy i śmiejemy się. Spacerujemy. Pomagam w ubraniu się, zjedzeniu posiłku, przygotowuję i podaję kawę. Podlewam kwiaty w pokoju, pomagam w porządkowaniu zawartości szafy. Bywa, że jest to chwila milczenia i potrzymanie za rękę, po prostu - mówi Anna Weiss, wolontariuszka.

Hospicjum spotyka ogrom dobra, życzliwości i pięknych słów w świecie osób ciężko chorych. Ale nie da się ukryć, że to miejsce trudnych chwil i efekt brutalności świata.

- Pamiętam swoją pierwszą cotygodniową odprawę, na której dowiedziałam się, że w tym tygodniu zmarło 8 osób, a 3 z nich nie przeżyły pierwszej doby. To miejsce, w którym jestem świadkiem samotności, opuszczenia przez rodzinę, walki o spadki i zainteresowania majątkiem, a nie człowiekiem. Tu często widzę łzy, zrezygnowanie, żal i niezrozumienie - zarówno u pacjentów, jak i ich najbliższych. Czasem słyszę: „dlaczego ja?”, „ile to jeszcze potrwa?”, „tak bardzo chciałabym móc chodzić”, „tęsknię…”.
Ja sama mierzę się z frustracją, złością, poczuciem niesprawiedliwości, bo przecież idę z sercem na dłoni, a pacjent jest niemiły, powie coś brzydkiego, jest agresywny. Mimo tego bez wątpienia warto pomagać - opowiada Agata Wołk, koordynator wolontariatu.

Wrocławskie Hospicjum Bonifratrów stało się także miejscem szkoleniowym dla pielęgniarek, lekarzy, fizjoterapeutów. Posiada akredytację na specjalizację lekarską w zakresie opieki paliatywnej i hospicyjnej. W tych murach odbywają się także zajęcia studentów medycyny oraz pielęgniarstwa.

- 10 lat temu nie myślano nawet o rozwinięciu działalności paliatywnej w domach chorych, w ramach hospicjum domowego. Pomysł kiedyś się pojawił, zakiełkował i tak obecnie prowadzimy hospicjum domowe zarówno we Wrocławiu jak i w powiatach Dolnego Śląska. Obecnie pod opieką naszej placówki domowej na terenie Dolnego Śląska jest około 700 pacjentów - informuje Magdalena Naleśniak-Kubicka, lekarz, Dyrektor Medyczny ds. Opieki Senioralnej, Długoterminowej i Paliatywnej.

Przez ostatnie 10 lat zmieniała się forma organizacyjna hospicjum, najpierw działało ono przy Konwencie Bonifratrów, potem powstała spółka działająca w obrębie Wrocławia. Aktualnie zarówno hospicjum stacjonarne i domowe jest częścią Bonifraterskiego Centrum Medycznego, spółki działającej na terenie Polski. W związku ze zmianami organizacyjnymi zmieniali się kierownicy, dyrektorzy, prezesi. Przez te 10 lat nastąpiło wiele zmian personalnych, strukturalnych, lokalowych.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

kup teraz

ONLYBIO

Kalendarz Adwentowy 12 elementów

Poprzednia najniższa cena: 49,99 zł119,99 zł49,99 zł

kup teraz

ONLYBIO

Kalendarz Adwentowy 7 elementów

Poprzednia najniższa cena: 29,99 zł69,99 zł29,99 zł

kup teraz

ONLYBIO

Odżywka emolientowa 50ml

Poprzednia najniższa cena: 8,00 zł8,00 zł

kup teraz

ONLYBIO

Odżywka humektantowa 50ml

Poprzednia najniższa cena: 8,00 zł8,00 zł

kup teraz

ONLYBIO

Szampon balansujący 50ml

Szampon balansujący Hair in Balance by Onlybio w m…

Poprzednia najniższa cena: 8,00 zł8,00 zł

kup teraz

ONLYBIO

Maska do włosów niskoporowatych 400 ml

Poprzednia najniższa cena: 24,99 zł24,99 zł
Materiały promocyjne partnera

Katastrofa śmigłowca pod Kijowem. Zginęło kierownictwo MSW Ukrainy

Materiał oryginalny: Hospicjum - to słowo, które niesie trudne skojarzenia. Wolontariusze i kadra pokazują je od środka - Gazeta Wrocławska

Wróć na wroclaw.naszemiasto.pl Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie