Nasza Loteria NaM - pasek na kartach artykułów

Historyczny widok we Wrocławiu. Trzonolinowiec powoli pustoszeje. Zaczynają się badania techniczne budynku

Remigiusz Biały
Remigiusz Biały
Jakub Mielcarz
Jakub Mielcarz
Zaczynają się także badania techniczne, przeprowadzane przez naukowców z Politechniki Wrocławskiej
Zaczynają się także badania techniczne, przeprowadzane przez naukowców z Politechniki Wrocławskiej Remigiusz Biały / Polska Press
Historyczny moment we Wrocławiu. Pierwsze rodziny zaczynają opuszczać ściany trzonolinowca. Dotychczasowi lokatorzy już wybrali mieszkania zastępcze, które zaproponował im Urząd Miasta. Natomiast naukowcy z Poliechniki Wrocławskiej rozpoczęli badania techniczne budynku, które mają ocenić jego stan.

Pierwsze rodziny wyprowadzają się z budynku

W dotychczasowej ofercie trzonolinowca znajdowały się 44 mieszkania. Nowego lokum musi szukać 69 osób, które zamieszkiwało 37 mieszkań.

- Prezydent Jacek Sutryk osobiście zdecydował, że miasto zaoferuje pomoc lokalową nie tylko mieszkańcom lokali komunalnych, ale też właścicielom prywatnym. Miasto ma w Trzonolinowcu 11 lokali komunalnych (w tym jeden był ostatnio pustostanem). Zamieszkuje je 19 osób. Wszyscy ci mieszkańcy otrzymali już oferty nowych mieszkań, oglądają je i zapoznają się z propozycjami. Mieszkańcy trzech lokali wybrali już mieszkania zastępcze – mówi Michał Guz z biura prasowego Urzędu Miasta we Wrocławiu.

Budynek ma bardzo wąską klatkę schodową i tylko jedną windę. Z tego powodu przeprowadzki mogą być sporym kłopotem logistycznym. Proces wyprowadzek podzielono na kilka etapów, a rodzinom zaproponowano tymczasowe lokum we wrocławskich TBS-ach.

Ruszają badania techniczne budynku

Mieszkańcy muszą się wykwaterować z mieszkań z powodu rozpoczynających się badań technicznych trzonolinowca, które przeprowadzają naukowcy z Politechniki Wrocławskiej. Budynek może być zamieszkany tylko do lipca bieżącego roku, ale pod warunkiem – nie rzadszego, niż co trzy tygodnie - monitorowania lin, na których opiera się konstrukcja.

- Ustaliliśmy już za pomocą obliczeń, że konstrukcja budynku jest przeciążona. Nośność jest przekroczona. Natomiast musimy jeszcze wiedzieć, jak Trzonolinowiec zachowuje się w czasie wiatrów. Tym pierwszym badaniem weryfikujemy częstość drgań lin skośnych i określimy tak zwany stan zerowy konstrukcji. Co trzy tygodnie będziemy weryfikować, czy i jak on się zmienia – wyjaśnia prof. Krzysztof Schabowicz z Politechniki Wrocławskiej, kierownik zespołu badawczego.

Efekty konkretnych badań będą zestawiane ze sobą nawzajem. Ostateczny termin korzystania z budynku jest uzależniony właśnie od wyników pomiarów naukowców z Politechniki.

Budynek jest wyposażony w 12 głównych lin. Na poziomie dachu są osłonięte metalowymi rurami, które specjaliści z uczelni muszą na czas badań usuwać, by podpiąć aparaturę badawczą. Za każdym razem po badaniu liny będą ponownie zabezpieczane.

Co się stanie z trzonolinowcem?

- Wciąż czekamy na decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego, który na podstawie ekspertyzy politechniki określi, jak długo można użytkować Trzonolinowca w obecnym stanie. To decyzja PINB będzie prawnie obowiązująca w kwestii terminu wykwaterowania na czas remontu. Nadzór budowlany nie jest jednak w stu procentach związany z zaleceniami tej fachowej ekspertyzy. Może opierać się także na innych przesłankach. Wszystko wskazuje na to, że nadzór budowlany ogłosi decyzję do końca lutego – dodaje Michał Guz z Urzędu Miasta we Wrocławiu.

Tutaj znajduje się trzonolinowiec:

Zobacz też:

od 7 lat
Wideo

Jak głosujemy w II turze wyborów samorządowych

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na wroclaw.naszemiasto.pl Nasze Miasto