Wrocław. Kompletnie pijany kierowca jechał pod prąd (ZDJĘCIA)

Jarosław Jakubczak
Pijany kierowca wjechał pod prąd na Powstańców Śląskich, chwilę później doszło do wypadku
Pijany kierowca wjechał pod prąd na Powstańców Śląskich, chwilę później doszło do wypadku Jarosław Jakubczak
Niecodzienna sytuacja na skrzyżowaniu ulic Powstańców Śląskich i Krzyckiej. Przeczytajcie szczegóły.

Najpierw kompletnie pijany kierowca z pijaną pasażerką wjechali pod prąd na złą jezdnię, a chwilę później inny, trzeźwy już kierowca, zapatrzył się na całą sytuację i spowodował wypadek.

W piątek, około godz. 18 kierowca przejeżdżającego autobusu zauważył, że mężczyzna prowadzący opla wjechał pod prąd z Krzyckiej w Powstańców Śląskich. Chciał jechać w stronę centrum, ale skręcił za szybko i znalazł się na jezdni wyjazdowej - prowadzącej w stronę al. Karkonoskiej. Zawiadomił policję.

Mundurowi szybko pojawili się na miejscu i po badaniu alkomatem już wiedzieli, co było przyczyną takiego zachowania kierowcy opla. W wydychanym powietrzu miał aż trzy promile alkoholu. Pijana była także pasażerką, którą wiózł.

Gdy policjanci wykonywali swoje czynności, od strony centrum miasta nadjechało cinquecento. Jego kierowca tak zapatrzył się na całą sytuację, że nie zdążył wyhamować i wjechał w tył citroena. Na szczęście obyło się bez poważniejszych obrażeń osób biorących udział w tym wypadku.

Opel, którym jechał pijany kierowca został odholowany, a mężczyzna musi się teraz liczyć z poważnymi konsekwencjami. Z prawem jazdy może się już pożegnać.

Państwowa Inspekcja Pracy skontrolowała małe budowy.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie