Teatr Lalek Wrocław: "Czarodziejski flet", czyli pojedynek dnia z nocą w muzycznej baśni dla dzieci

Małgorzata Matuszewska
Teatr Lalek Wrocław zaprasza na bardzo muzyczną premierę
Teatr Lalek Wrocław zaprasza na bardzo muzyczną premierę Teatr Lalek Wrocław/Tomasz Hołod
Udostępnij:
Teatr Lalek Wrocław. Nie przedstawienie operowe, ale spektakl muzyczny na podstawie jednej z najsłynniejszych europejskich oper – „Czarodziejski flet” – pokaże Wrocławski Teatr Lalek.

Arie wiedeńskiego klasyka młodzi widzowie (spektakl jest przeznaczony dla dzieci w wieku 6+) usłyszymy w nowych aranżacjach Vratislava Šrámka, czeskiego kompozytora muzyki scenicznej.
– Skróciliśmy opowieść operową, tworząc prostą historię, bajkę dla dzieci – mówi Marek Zákostelecky, razem z Elżbietą Chowaniec współautor adaptacji libretta Emanuela Schikane-dera. – Królowa Nocy chce, żeby zawsze była noc, Sarastro mówi, że ważne jest, by czasem był dzień. To opowieść o pojedynku dnia z nocą – dodaje. – Odważyliśmy się odpowiedzieć na pytanie, co kieruje czarodziejskim fletem? – twierdzi Elżbieta Chowaniec, dramaturg i współutorka adaptacji. – Mówimy do dzieci współczesnym i zrozumiałym językiem. Nasz Mozart wyjmuje gumę do żucia i przykleja ją do instrumentu – śmieje się.

Teatr Lalek Wrocław – delikatnie proszę!

Vratislav Šrámek uważa, że Mozart muzyką opowiadał o delikatności, która zaginęła we współczesnym świecie. – To była lekcja opowiadania baśni muzyką Mozarta – uważa Elżbieta Chowaniec. W roli Mozarta zobaczymy Grzegorza Mazonia (znanego m.in. jako Sam w SAM, czyli przygotowanie do życia w rodzinie, także muzycznego aktora. – Do tej pory nie wykonywałem muzyki klasycznej – śmieje się Grzegorz Mazoń. – Musiałem nauczyć się gry na kontrabasie, gram na gitarze, flecie poprzecznym, pianinie, instrumentach perkusyjnych – wylicza. Mozart Grzegorza Mazonia to tak naprawdę nie-Mozart. – Prawdziwy Mozart napisał operę dawno temu, a nasz spektakl tak naprawdę nie jest jego operą, powstał z inspiracji Czarodziejskim fletem – tłumaczy Grzegorz Mazoń. – Obejrzą go dzieci, które nie słuchają codziennie muzyki klasycznej, a mój nie-Mozart jest przewodnikiem po świecie. Wymyśla operę tu i teraz, muzyka pochodzi z jego gorącego serca – dodaje.

Teatr Lalek Wrocław – o czym jest ta bajka?

Książę Tamino (Sławomir Przepiórka) zakochuje się w córce Królowej Nocy (Patrycja Łacina-Miarka), Paminie (Marta Kwiek), i zamierza uratować ją z rąk okrutnego Sarastra (Krzysztof Grębski). W drodze towarzyszy mu Papageno (Marek Koziarczyk), pomagają Trzy Damy Królowej Nocy (Anna Bajer, Kamila Chruściel i Jolanta Góralczyk)... A ich poczynania będzie komentować Mozart – nie-Mozart. Premiera w sobotę (15 listopada) o godz. 17 we Wrocławskim Teatrze Lalek przy pl. Teatralnym 4, następny spektakl w niedzielę (16 listopada) o godz. 11. We wtorek, środę i czwartek (18, 19 i 20 listopada) przedstawienie będzie grane o godz. 10.

Łozińska i Melcer o rolach w filmie pt. "Lokatorka"

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie