Rajd kierowcy toyoty w centrum Wrocławia. Zniszczył wiele aut i uciekł. Duże utrudnienia przy kilku ulicach!

Karolina Kwiatek
Karolina Kwiatek
Magdalena Pasiewicz
Magdalena Pasiewicz
Kierowca toyoty uderzył w samochody zaparkowane wzdłuż drogi. Po zdarzeniu chciał uciekać, ale opona w jego pojeździe wybuchła, zabrał wiec plecak i uciekł pieszo.
Kierowca toyoty uderzył w samochody zaparkowane wzdłuż drogi. Po zdarzeniu chciał uciekać, ale opona w jego pojeździe wybuchła, zabrał wiec plecak i uciekł pieszo. Magdalena Pasiewicz / Polska Press
Udostępnij:
Utrudnienia dla kierowców w centrum Wrocławia. Kilka ulic jest kompletnie nieprzejezdnych po wybryku kierowcy toyoty, który zniknął z miejsca wypadku. Mamy zdjęcia zniszczonych przez niego samochodów.

W czwartek (22 września) przy ulicy Henryka Brodatego 20 we Wrocławiu mężczyzna wjechał w zaparkowane samochody i uciekł z swojego pojazdu. Jak ustaliła policja, kierowca toyoty zjechał do prawej krawędzi jezdni i uszkodził kilka aut, które stały obok. Wciąż nie ustalono, dlaczego to zrobił. Policja prowadzi czynności śledcze.

- Obecnie ustalamy właścicieli zniszczonych pojazdów i zabezpieczamy wszystkie ślady z miejsca zdarzenia. Wciąż próbujemy określić, jakie okoliczności doprowadziły do zdarzenia - mówi nam sierżant sztabowy Rafał Jarząb z Komendy Miejskiej we Wrocławiu.

Z relacji świadków wynika, ze kierowca toyoty uderzył w samochody zaparkowane wzdłuż drogi. Po zdarzeniu chciał uciekać, ale opona w jego pojeździe wybuchła, zabrał wiec plecak i uciekł pieszo. Mieszkańcy opowiadają, ze znajdujący się w tym miejscu przechodnie próbowali złapać kierowcę, ale był agresywny i użył wobec nich gazu pieprzowego. Uciekł i prawdopodobnie wsiadł do autobusu. Jego zachowanie, według mieszkańców, było nietypowe, podejrzewają ze mógł być pod wpływem alkoholu czy narkotyków.

Na ul. Henryka Brodatego zostało uszkodzonych 5 samochodów. Ulica jest zakorkowana. Największe utrudnienia są na ulicach:

  • Henryka Brodatego,
  • Śrutowej,
  • Bolesława Drobnera,
  • placu Świętego Macieja
  • Henryka Probusa.

Tu doszło do zdarzenia:

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Nowy taryfikator

Więcej informacji na stronie głównej Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie