Nasza Loteria NaM - pasek na kartach artykułów

Wrocław: Będzie proces o Narodowe Forum Muzyki

Marcin Rybak
Spór o cenę Forum Muzyki rozstrzygnie Sąd Arbitrażowy
Spór o cenę Forum Muzyki rozstrzygnie Sąd Arbitrażowy Wizualizacja inwestora
Będzie sądowy spór o cenę i termin zakończenia prac na budowie Narodowego Forum Muzyki we Wrocławiu - dowiedzieliśmy się nieoficjalnie.

Generalny wykonawca - Mostostal Warszawa - wytoczył proces wrocławskiemu magistratowi. Jak się nieoficjalnie dowiadujemy, chce zwiększenia ceny budowy o 7 milionów złotych i wydłużenia terminu zakończenia prac o 150 dni.

Budowa miała się skończyć w 2012 roku i kosztować około 300 milionów złotych. W sierpniu pisaliśmy, że Mostostal - powołując się na błędy w przygotowaniu inwestycji, jakie mieli popełnić urzędnicy - domagał się zmiany kontraktu. Magistrat nie zgodził się.

- Nie udało nam się rozwiązać spornych spraw i zgodnie z umową złożyliśmy pozew - przyznaje Dariusz Popiołek z władz Mostostalu Warszawa.

O szczegółach mówić nie chce. Wiadomo, że w myśl kontraktu sporne sprawy rozpatruje Sąd Arbitrażowy przy Krajowej Izbie Gospodarczej. I to do tego sądu złożony został pozew o zmianę kontraktu. Według naszych informacji stało się to kilka dni przed pierwszą turą wyborów samorządowych. Paweł Czu-ma z biura prasowego magistratu mówi, że urząd nie ma żadnych oficjalnych informacji o pozwie. Czuma potwierdza, że umowa przewiduje rozstrzyganie sporów w arbitrażu.

W mediach pojawiały się informacje, że opóźnienia w budowie mogą spowodować odebranie pieniędzy unijnych przeznaczonych na Forum. Paweł Czuma zapewnia, że nie ma takiego problemu. Bo z tych pieniędzy płacone będą pierwsze rachunki, jeszcze w trakcie budowy. Główny powód wzrostu kosztów to tzw. wibroizolatory, na których ma się opierać budynek. Eksperci z USA zalecili zmianę tych urządzeń na inne. Są droższe, a ich produkcja trwa dłużej.

Inna kwestia to złe przygotowanie samej budowy. Projekt zakładał, między innymi, konieczność wykonania prac pod fundamentami dwóch sąsiednich budynków. Urzędnicy nie załatwili zgód ich właścicieli. Ostatecznie trzeba było zmienić projekt. Jak wynika z dokumentów, do których dotarliśmy, podobnych błędów i uchybień było więcej.

Pozew nie uwzględnia kosztów wynikających z odkopania średniowiecznego muru obronnego. Konserwator zabytków musi zdecydować, co zrobić z budowlą. Ludzie z Mostostalu już dziś mówią nieoficjalnie, że prace archeologiczne przy murze mogą jeszcze bardziej zwiększyć koszty.

od 12 lat
Wideo

Niedzielne uroczystości odpustowe ku czci św. Wojciecha w Gnieźnie

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na wroclaw.naszemiasto.pl Nasze Miasto