Nasza Loteria - pasek na kartach artykułów

Sceny niczym z thrillera we Wrocławiu. Przestępcy chcieli wysadzić bankomat granatem górniczym

Jakub Mielcarz
Jakub Mielcarz
Michał Perzanowski
Michał Perzanowski
Dariusz Gdesz - zdjęcie ilustracyjne
Sceny niczym z filmu "Szybcy i Wściekli"... we Wrocławiu. Mężczyźni wzięli granat górniczy i chcieli wysadzić bankomat, w którym było przechowywane około 750 tys. złotych. Zostali powstrzymani przez ochroniarza, który następnie wezwał służby. Przestępcy są już w rękach policji.

Przestępcy zostali schwytani przez policję

Policja rozpoczęła dochodzenie od razu po próbie wysadzenia bankomatu. Jak mówi asp. szt. Łukasz Dutkowiak z Komendy Wojewódzkiej Policji, w zdarzeniu brało udział kilka osób.

- Przyjechali pod bankomat samochodem osobowym. Wszyscy byli zamaskowani. Trzech sprawców wysiadło, a jeden z nich został na tzw. „czatach”. Chwilę później dwie osoby weszły do przedsionka budynku, a następnie do pomieszczenia, gdzie znajdował się bankomat - opisuje sytuację asp. szt. Dutkowiak.

Przestępcy mieli bardzo konkretnie ułożony plan: jeden mężczyzna usiłował łomem odbezpieczyć bankomat, drugi natomiast przygotowywał materiał wybuchowy, którym okazał się być granat górniczy. W bankomacie przechowywane było dokładnie 759 200 złotych.

- Mężczyźni próbowali wysadzić urządzenie za pomocą około 335 gramów materiału wybuchowego i zapalnika. Podczas czynności zabezpieczono materiał wybuchowy w postaci dynamitu, używanego w górnictwie i budownictwie. Dodatkowo ujawniono i zabezpieczono przedmioty zawierające odciski palców - przekazał zespół prasowy Prokuratury Krajowej.

Przestępcy zostawili po sobie ślady, więc ich schwytanie nie sprawiło policji większego problemu. Służby zatrzymały dwóch mężczyzn: 33-latka i 43-latka. W domu jednego ze sprawców znaleziono więcej materiałów wybuchowych. Policja sprawdza także czarny rynek, gdzie kryminaliści zaopatrują się m.in. w granaty.

To już kolejny podobny napad w Polsce

W ostatnim czasie policja odnotowała zwiększoną liczbę włamań do bankomatów w województwie dolnośląskim i lubuskim. Wedle doniesień śledczy, wszystkie przestępstwa tego typu wyróżnia ten sam "modus operandi", czyli sposób przedostania się do bankomatu i zachowanie temu towarzyszące. To także nie pierwsze próba wykorzystania materiałów wybuchowych.

- Prokurator przedstawił podejrzanym zarzuty dotyczące usiłowania włamania do bankomatu z użyciem materiałów wybuchowych. Sprawcy mogą odpowiadać za popełnienie czynów z art. 279 (kradzież z włamaniem -red.) oraz art. 13 (usiłowanie popełnienia czynu zabronionego -red.), za co grozi im kara do 10 lat więzienia - dodaje Prokuratura Krajowa.

Sprawcy włamania do bankomatu we Wrocławiu zostali aresztowani na najbliższe trzy miesiące. Jak informuje prokuratura, śledztwo nadal jest w toku i niewykluczone, że będą kolejni zatrzymani.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Węgry w końcu na TAK, Szwecja wstąpi do NATO

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na wroclaw.naszemiasto.pl Nasze Miasto