Nasza Loteria - pasek na kartach artykułów

Unikat w skali świata przy tym dolnośląskim zamku Kliczków. To cmentarz dla koni. To miejsce warto odwiedzić!

Justyna Orlik
Justyna Orlik
W zamku w Kliczkowie znajduje się jedyny w Polsce cmentarz dla koni, zabytkowy park i 219 miejsc noclegowych ze strefą SPA oddanych do użytku gości. Kompleks położony w sercu Borów Dolnośląskich stoi tu od średniowiecza. Wielokrotnie przebudowywany i odrestaurowany jest otwarty na nowych gości
W zamku w Kliczkowie znajduje się jedyny w Polsce cmentarz dla koni, zabytkowy park i 219 miejsc noclegowych ze strefą SPA oddanych do użytku gości. Kompleks położony w sercu Borów Dolnośląskich stoi tu od średniowiecza. Wielokrotnie przebudowywany i odrestaurowany jest otwarty na nowych gości Justyna Orlik
Zamek Kliczków pamięta czasy średniowiecza, kiedy to w tym miejscu powstała pierwsza warownia książąt świdnicko-jaworskich, którzy próbowali obronić się przed Czechami. Dziś obiekt przypomina wyglądem francuskie XIX-wieczne pałace i mimo upływu setek wieków nadal zachwyca. Co warto tu zobaczyć? Podglądamy zamek z bliska.

Spis treści

Historia zamku Kliczków. Wizyty cesarzy, wojska napoleońskie i Armia Czerwona

Historycy nie mogą zgodzić się, co do czasu, w którym jeszcze drewniana oraz murowana konstrukcja stanęła w miejscu imponującego dziś zamku. Wiadomo, że fundamenty zostały postawione pod koniec XIII wieku, a fundatorem był prawdopodobnie Bolek I Surowy, który w ten sposób chciał się ochronić przed czeską agresją. Na przestrzeni kolejnych lat obiekt rozbudowywano, a on sam przechodził z rąk do rąk i wielokrotnie zmieniał właścicieli. W połowie XVI wieku znalazł się w posiadaniu rodziny Rechenbergów, a w 1611 roku na dworze pojawił się ówczesny król Czech oraz cesarz rzymski. Po okresie wojny trzydziestoletniej władzę nad obiektem przejmuje ród von Schellendorfów, następnie Frankenbergów oraz Promnitzów. W 1767 roku aż do konfiskaty przez nazistów Kliczków będzie należał do rodu Solms-Baruth. Zamek przeżyje najazd i grabież wojsk napoleońskich i doczeka się gruntownej przebudowy oraz wizyty cesarza niemieckiego Wilhelma II.

Średniowieczna wieża to pozostałość po czasach, kiedy na tym terenie panowali książęta świdnicko-jaworscy. Obiekt miał bronić władców przed Czechami
Średniowieczna wieża to pozostałość po czasach, kiedy na tym terenie panowali książęta świdnicko-jaworscy. Obiekt miał bronić władców przed Czechami Justyna Orlik

Ostatnimi potomkami, zamieszkującymi w Kliczkowie były dzieci księcia Fridricha II zu Solms-Baruth oraz Idy Louisy von Hochberg, nazywanej pieszczotliwie Lulu. Ona sama przyjaźniła się z księżną Daisy von Pless, która zamieszkiwała na zamku Książ. Rodziny odwiedzały się wzajemnie, a ich zamiłowanie do przejażdżek konnych tylko intensyfikowało wzajemne kontakty. W czasie II wojny światowej rodzinat, w do dziś niejasnych okolicznościach opuściła włości, a jej majątek skonfiskowano. Po wojnie został zdewastowany przez żołnierzy Armii Czerwonej i lokalnych szabrowników. Później przejmowały go po kolei Ośrodek Szkolenia Poligonowego Wojsk Lądowych oraz Politechnika Wrocławska.

Zobacz też:

Kto obecnie jest właścicielem zamku w Kliczkowie?

Zamek Kliczków miał więcej szczęścia niż pałac w Gościszowie, Żarskiej Wsi, Rząśniku czy Piotrkowicach. Został wykupiony przez firmę Integer SA, zajmującą się konserwacją zabytków. Jerzy i Magdalena Ludwinowie, którzy są jej właścicielami wiele ryzykowali, bo podobna inwestycja jeszcze kilkanaście lat temu należała do niepewnych. Dziś zamek to nowoczesny obiekt z renomowaną restauracją, centrum SPA oraz nowoczesnymi salami konferencyjnymi. W jego skład wchodzi także Folwark Książęcy, który został niedawno odrestaurowany oraz unikatowy na skalę światową cmentarz dla psów i koni.

Tak wygląda wejście do pałacu
Tak wygląda wejście do pałacu Justyna Orlik

Cmentarz dla koni w Kliczkowie

Miłość do koni w rodzinie Solms-Baruth była tak wielka, że zdecydowano o stworzeniu specjalnego miejsca dla nieżyjących już zwierząt. Na jego terenie do dziś znajdują się trzy nagrobki, choć na krótko po wojnie było ich kilkanaście. To jedyny taki obiekt w Polsce. Najbliżej Kliczkowa znajduje się cmentarz dla koni w Hamburgu. Dwa z trzech nagrobków w Kliczkowie można odczytać. Została tu pochowana klacz rycerska Zacateca (2009) oraz koń o imieniu Juno (1938). Kamienne tablice otoczone są drewnianymi deskami, a dookoła znajduje się zabytkowy park. Fundacja Pro Culturae Bono kilka lat temu zdecydowała się na rewitalizację tego miejsca i do dziś odbywają się tu rajdy konne, a także wyścigi psich zaprzęgów.

Jeden z dawnych nagrobków, z którego można odczytać imię konia (Juno, 1938)
Jeden z dawnych nagrobków, z którego można odczytać imię konia (Juno, 1938) Justyna Orlik

Zobacz też: Boeing C-17 Globemaster wylądował na wrocławskim lotnisku

Czy można zwiedzać zamek Kliczków? Cennik 2023

Zamek jest otwarty dla zwiedzających, którzy mogą spacerować po dziedzińcu i napić się kawy w hotelowej restauracji. Możliwe jest także obejrzenie kompleksu z przewodnikiem. Warunkiem jest zebranie czteroosobowej grupy. Zwiedzanie odbywa się od poniedziałku do piątku w godzinach 11:00, 13:00, 15:00, a w soboty i niedziele w godzinach: 12.00, 13.00, 14.00, 15.00.

Cena zwiedzania dla grup po wcześniejszej rezerwacji:

  • Dorośli: 25 PLN za osobę
  • Dzieci 4-15 lat: 18 PLN za osobę
  • Dzieci poniżej 4 lat: bezpłatnie

Zwiedzanie odbywa się nie tylko w języku polskim, ale i niemieckim oraz angielskim:

  • Dorosły: 30 PLN za osobę
  • Dziecko 4-15 lat: 20 PLN za osobę
  • Dziecko poniżej 4 lat: bezpłatnie

Zobacz także:

od 16 lat

Owiany mroczną sławą bunkier w Witoszowie Dolnym

Zwiedzanie zamku wozem zaprzęgniętym w konie wspólnie z przewodnikiem:

  • Dorosły: 40 PLN za osobę
  • Dziecko: 20 PLN za osobę
  • Minimalna ilość osób na wozie – 9 osób dorosłych
  • Czas trwania przejażdżki – 60 min

Nocne zwiedzanie zamku Kliczków z przewodnikiem:

Na stronie internetowej, co jakiś czas, pojawia się także możliwość nocnego zwiedzania zamku.

  • Dorośli: 60 PLN za osobę
  • Dzieci 4-15 lat: 30 PLN za osobę
  • Dzieci poniżej 4 lat: bezpłatnie

ZOBACZ TEŻ:

Obejrzyj film z widokiem na Zamek Kliczków

Dlaczego warto odwiedzić kompleks pałacowy w Kliczkowie?

Kliczków to niewielka wieś położona w gminie Osiecznica w sercu Borów Dolnośląskich, która może pochwalić się jednym z największych zamków na Dolnym Śląsku. Znajdziemy tu pozostałości średniowiecznej warowni, a także neorenesansowe i neogotyckie elementy architektury. Na odsłoniętym tynku do dziś widnieje napis: "Cześć Przodownikom Pracy", a wewnątrz znajdują się: Sala Dworska, Sala Kominkowa, dawna biblioteka oraz Sala Teatralna. Jeszcze przed wojną były tu bezcenne dzieła sztuki oraz stylowe meble, które zostały rozkradzione i zniszczone przez szabrowników i wojska radzieckie.

Współcześnie zamek Kliczków to centrum konferencyjno-wypoczynkowe, które dysponuje 219 miejscami noclegowymi w odrestaurowanych wnętrzach. Sam obiekt był nominowany przez czasopismo National Geographic w konkursie "7 Nowych Cudów Polski" oraz znalazł się w zestawieniu 10 najlepszych hoteli w Polsce.

Zamek w Kliczkowie skrywa wiele uroczych zakamarków i przejść
Zamek w Kliczkowie skrywa wiele uroczych zakamarków i przejść Justyna Orlik

Jak dojechać do zamku w Kliczkowie? Mapa

Zamek w Kliczkowie znajduje się nieopodal Bolesławca przy zbiegu autostrad A4 i A18. Dojazd z Wrocławia zajmie nam mniej niż dwie godziny, a po drodze można zwiedzić: ruchomą kładkę w Tomisławiu, Muzeum Ceramiki oraz Termy w Bolesławcu czy zamek Grodziec.

Dojazd do hotelu w średniowiecznym zamku

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wideo

Materiał oryginalny: Unikat w skali świata przy tym dolnośląskim zamku Kliczków. To cmentarz dla koni. To miejsce warto odwiedzić! - Gazeta Wrocławska

Wróć na wroclaw.naszemiasto.pl Nasze Miasto