Nasza Loteria NaM - pasek na kartach artykułów

Ewa Korpak i Piotr Świątkowski - trzynastoletni mistrzowie tańca z Wrocławia

Kinga Rękawiczna
Archiwum prywatne
Uczą się w gimnazjum. I szturmem zdobywają parkiety sal tanecznych. Ewa Korpak i Piotr Świątkowski tańczą razem już od sześciu lat, a ich rodzice i trenerzy są dumni z tytułów wicemistrzów Polski w tańcach latynoamerykańskich i standardowych. O pasji uzdolnionych tancerzy pisze Kinga Rękawiczna

We Wrocławiu mamy jedną z najlepszych par tanecznych kategorii Junior I w Polsce, mistrzów Dolnego Śląska, zachodu i południa Polski w tańcach latynoamerykańskich i standardowych.

Piotr Świątkowski i Ewa Korpak tańczą już razem sześć lat pod okiem trenerów ze znanej wrocławskiej Szkoły Tańca Iglica. Przez kolejne klasy taneczne przechodzili jak burza. W kategorii wiekowej 10-11 lat zdobyli wicemistrzostwo Polski w tańcach latynoamerykańskich. W kolejnej - 12-13 lat - powtórzyli sukces, dokładając drugie wicemistrzostwo Polski w tańcach standardowych i czwarte miejsce w 10 tańcach. Są finalistami Otwartych Mistrzostw Polski Polish Cup 2012 (turniej z udziałem par zagranicznych). Teraz trzynastolatki wchodzą z impetem w nową kategorię wiekową : Junior II. Są już znani w środowisku tanecznym i stanowią wzór dla młodszych kolegów. Od kolejnych sukcesów dzieli ich tylko krok , tylko czy będzie ich na to stać?

- Pod względem technicznym wszystko na to wskazuje - zachwalają ich trenerzy, wicemistrzowie Polski par zawodowych, Radosław Hojsan i Małgorzata Jabłońska, założyciele i Studia Tańca Iglica we Wrocławiu (tańców standardowych Ewa i Piotr uczą się pod okiem tancerza zawodowego Pawła Szajdy).

- Piotr i Ewa od samego początku wyróżniali się wyjątkowym talentem, predyspozycjami psychicznymi, fizycznymi oraz artystycznymi - trenerzy podkreślają, że umiejętności ich podopiecznych rozwijają się szybko i wszechstronnie.

- Trenują pięć razy w tygodniu po kilka godzin dziennie. Ale ich dalsze doskonalenie wymaga częstych startów w turniejach zarówno polskich, jak i zagranicznych, szkoleń i indywidualnych lekcji u najlepszych - wylicza Radosław Hojsan.

Piotra i Ewa zostali docenieni przez prezydenta Wrocławia. W tym miesiącu mają dostać jednorazowe stypendia w wysokości 1000 zł. Niestety, jest to jedyne wsparcie finansowe, jakiego dotychczas doświadczyli. - Dlaczego tancerze sportowi nie mają stałych stypendiów? -pytają rodzice mistrzów.

Ewa już w przedszkolu chodziła do szkółki baletowej. Piotra na pierwsze zajęcia do Iglicy zaprowadziła mama. - Zobaczyłam ogłoszenie na drzewie, zerwałam. Chcieliśmy, żeby Piotruś miał jakieś ciekawe zajęcia dodatkowe. Myśleliśmy o zespole tanecznym, ale akurat tam nie było naboru. I tak trafił do Iglicy - opowiada Agnieszka Świątkowska, która przyznaje, że w podstawówce u syna jego koledzy początkowo może i trochę śmiali się z pasji Piotra, ale... - Każdy sukces czy ciekawy wyjazd sprawiał, że i Piotr się zapalał, i oni byli pod wrażeniem - uśmiecha się mama młodego tancerza, dodając, że w pewnym momencie występy jej syna były jedną z atrakcji szkolnych apeli.

Na poziomie, który reprezentują Piotr i Ewa, taniec to pasja. Kosztowna. By osiągać sukcesy międzynarodowe, para nie tylko musi wykazać się wysokim kunsztem tanecznym, ale i dobrze się prezentować, a to oznacza efektowne stroje. - Ze specjalnych tkanin, których nie ma na polskim rynku - przyznaje Radosław Żygadło, szef wrocławskiej firmy krawieckiej Marabo. I zdradza, że żadna pracownia nie szyje dwóch identycznych modeli, tak są pracochłonne. - To małe dzieła sztuki - mówi Żygadło.

Taniec towarzyski to jedna z niewielu dyscyplin sportowych niemal w całości finansowana przez zawodnika. Młodzi mistrzowie mogą więc liczyć na pomoc rodziców lub życzliwych sponsorów. Przepisy umożliwiają zamieszczenie wizerunku organizacji sponsorującej na elementach ubioru tancerzy. Jeżeli wśród naszych czytelników znajdą się osoby zainteresowane pomocą dla wielce obiecującej młodej pary tanecznej, prosimy o kontakt na adres [email protected].

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Konferencja prasowa po meczu Korona Kielce - Radomiak Radom 4:0

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na wroclaw.naszemiasto.pl Nasze Miasto