Śląsk zaczyna w Kielcach

JG
zdjęcie ilustracyjne
zdjęcie ilustracyjne Tomasz Hołod
W niedzielę Śląsk rozegra pierwszy ligowy mecz w tym sezonie. Jego rywalem w Kielcach będzie tamtejsza Korona (godz. 15.30, Canal+ Family, Polsat Sport, Posat Sport Extra).

- O tym, jak trudne są mecze z Koroną w Kielcach, mogliśmy przekonać się w poprzedniej rundzie, kiedy dopiero w końcówce udało nam się strzelić bramkę dającą nam jeden punkt. To rywal grający ostro i zdecydowanie, stwarzający sobie dużo sytuacji po stałych fragmentach gry - rzutach rożnych, wolnych, a nawet po wznowieniach z autów - mówi trener Śląska Stanislav Levy.

Wrocławianie do Kielc pojechali już w sobotę przed południem w najmocniejszym składzie. Kontuzji w drużynie nie ma.

W porównaniu do poprzedniego sezonu w Koronie nie ma już m.in. Marcina Żewłakowa, Aleksandar Vuković (zakończyli kariery) czy Tadasa Kijanskasa. Złocisto-krwiści skorzystali za to na rozpadzie Polonii Warszawa. Ich szeregi zasilili Jacek Kiełb i Daniel Gołębiewski.

- Naszym celem jest wejście do pierwszej „ósemki” i myślę, że każdy zespół będzie o to walczył, ponieważ to jest nie tylko prestiż sportowy, ale także ekonomiczny - powiedział przed niedzielnym meczem trener Korony Leszek Ojrzyński.

Gospodarze nie będą mogli skorzystać z Macieja Korzyma, który pod koniec poprzedniego sezonu doznał poważnego złamania nogi.

Powstała Superliga, UEFA zbanuje kluby?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie