Najwyższa Izba Kontroli zawiadomiła prokuraturę o niegospodarności we wrocławskim magistracie. Zobacz szczegóły

Marcin RybakZaktualizowano 
Parking przy Hali Ludowej zbudowała firma Budimex. Zarabia na nim, a resztę dopłaca miasto Fot. Tomasz Ho£Od / Polskapresse
Chodzi o pieniądze, jakie miasto wyłożyło i wciąż wykłada na funkcjonowanie parkingu przy Hali Ludowej. Przeczytaj!

Kontrolerzy Izby kwestionują umowy zawierane przez magistrat i miejską spółkę Hala Ludowa z wykonawcą parkingu – firmą Budimex. Zastrzeżenia budzi też sam konkurs na firmę, która uzyskała koncesję. O sprawie pisaliśmy wielokrotnie przed laty. Miasto utajniło wówczas przed mediami i mieszkańcami swoje umowy dotyczące parkingu.

Magistrat z zarzutami NIK nie zgadza się. „Budowa parkingu pod Halą Stulecia znalazła się jako przykład w publikacji "Dobre Praktyki Partnerstwa Publiczno-Prywatnego" Ministerstwa Rozwoju - czytamy w oświadczeniu Urzędu. Magistrat – powołując się na opinie prawne – odrzuca zastrzeżenia NIK. Przekonuje, że przedsięwzięcie analizowane było przez renomowane kancelarie prawne i firmy doradcze. Było więc przygotowane rzetelnie.

Co ciekawe prokuratura raz badała już kontrowersje wokół tego parkingu. Podstawą były artykuły portalu GazetaWroclawska.pl z 2014 roku. Wtedy prokuratura nie wniosła oskarżenia wobec kogokolwiek. Czy teraz będzie inaczej? Wątpliwości NIK-u są bardzo poważne.

Od początku funkcjonowania parkingu do 30 czerwca 2018 zarządzająca nim firma Budimex dostała z miejskiej kasy, za pośrednictwem Hali Ludowej, 6,5 mln zł – czytamy w wystąpieniu pokontrolnym NIK. Budimex uzyskał koncesję na wybudowanie i eksploatację parkingu przez 28 lat – do roku 2042. Firma dostaje dopłaty z miejskiej kasy jeśli parking nie osiąga przychodów w ustalonej umową kwocie – około 6 mln zł rocznie. Łącznie w ciągu 30 lat firma może dostać z miasta nie więcej niż 143,7 mln zł wsparcia finansowego. Tymczasem wybudowanie parkingu kosztowało 43 miliony złotych – informuje NIK.

Izba twierdzi, że to nie jest zgodne z prawem. Przepisy, w oparciu o które zawarto porozumienie z Budimexem, przewidują, że „ryzyko ekonomiczne” w większej części ma brać na siebie „koncesjonariusz” czyli w tym wypadku Budimex. Tymczasem, gdyby parkingowy biznes szedł wyjątkowo źle, firma odzyskałaby całość nakładów z dopłat miasta. Kontrolerzy uważają, że to nie jest zgodne z prawem.

Magistrat zapewnia, że wszystko jest w porządku. Bo owe 143,7 mln zł wyliczono w 2012 roku z góry na 30 lat. Poza kosztami budowy firma ponosi też koszty utrzymania i eksploatacji parkingu. A te koszty trudne były do wyliczenia. Przykład – bardzo wzrosły wynagrodzenia pracowników. Koszty zatrudnienia „w niektórych wypadkach wzrosły dwukrotnie” - czytamy w odpowiedzi miasta na zarzuty Izby. Poza tym owe 143 mln zł to maksymalna suma. Tymczasem parkingowy biznes nie idzie tak źle i dopłaty co roku powinny być niższe – przekonuje miasto.

W wystąpieniu pokontrolnym NIK czytamy też, że nie sprawdzono czy umowa na budowę i prowadzenie parkingu jest zgodna z prawem Unii Europejskiej. Chodzi o niedozwoloną w UE pomoc publiczną dla firmy. Nielegalną pomoc publiczną trzeba by było zwrócić do miejskiej kasy. W czasie kontroli przedstawiciele Hali Ludowej zwracali uwagę kontrolerów, że UOKiK badał umowy z Budimexem. NIK odpowiada, że Urząd kontrolował inne kwestie a nie sprawę pomocy publicznej. Magistrat jednak powołuje się na opinie prawne, z których wynika, że nielegalnej pomocy publicznej nie było. Ponieważ Izba ma inny pogląd miasto i Hala Ludowa zamierzają wystąpić do UOKiK o opinię w tej sprawie.

Ważnym zastrzeżeniem jest rzekoma nieprawidłowość przy samym konkursie na firmę, która uzyska koncesję na budowę i zarządzanie parkingiem. W ogłoszeniu nie było mowy o wsparciu finansowym z miasta. Ten problem pojawił się dopiero w czasie negocjacji z Budimexem. Trzy firmy wycofały się z negocjacji i nie złożyły ofert właśnie dlatego, że nie przewidywano dopłat z miasta.

Kolejna kwestia. „W Umowie Koncesyjnej Hala Ludowa zobowiązała się do przyjęcia odpowiedzialności związanej z działalnością podmiotów trzecich (Miasto, Straż Miejska Wrocławia, ZOO Wrocław sp. z o. o.)” - czytamy w wystąpieniu pokontrolnym. Pisaliśmy o tym w naszych artykułach już pięć lat temu. Hala miała płacić odszkodowania jeśli Straż Miejska nie nazbyt szybko blokować będzie auta zaparkowane (mimo zakazów) w okolicach Hali. Ale to jeszcze nic. Firmie miały się należeć odszkodowania również wtedy kiedy przeciągnęłaby się budowa Afrykarium albo w okolicy powstałby inny parking.

Z tego powodu zamknięto jedyny w okolicy inny parking – przy ul. Mickiewicza. Jednak po jakimś czasie miasto znów go uruchomiło. W efekcie Budmiex uzyskał prawo, by żądać miliona złotych odszkodowania. Rozpoczęto negocjacje i zmieniono zasady wypłacania tego odszkodowania. Budimex może dostać co pół roku 180 tys zł jeżeli obroty jego parkingu spadną poniżej ustalonej sumy. - Dotąd nie były aż tak niskie – mówi nam osoba znająca szczegóły rozliczeń Budimexu z miastem.

Czytaj też

polecane: FLESZ: samochód zrobiony z plastiku po recyklingu, nie trzeba prawa jazdy, auto przyszłości

Materiał oryginalny: Najwyższa Izba Kontroli zawiadomiła prokuraturę o niegospodarności we wrocławskim magistracie. Zobacz szczegóły - Wrocław Nasze Miasto

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3