Piłkarze Śląska Wrocław zabrali głos w sprawie Patrika Mraza

Rada Drużyny Śląska Wrocław opublikowała wczoraj na stronie internetowej klubu oświadczenie w sprawie ostatnich wydarzeń na Oporowskiej.

Masz zdjęcie do tego tematu? Wyślij
Czytamy w nim m.in.: "Wszyscy zawodnicy Śląska Wrocław potępiają wszelkie przejawy niesportowego trybu życia. Uważamy, że w profesjonalnym sporcie nie ma miejsca na nieprofesjonalne zachowania, uderzające w kibiców, klub, kolegów z drużyny, a przede wszystkim w samego siebie. Każde odmienne stanowisko w tej kwestii nie jest przez nas akceptowalne. Gdyby było inaczej, Śląsk w ostatnich latach nie byłby w stanie najpierw osiągnąć sportowego szczytu w postaci wicemistrzostwa, a następnie się na nim utrzymać, sięgając po tytuł najlepszej drużyny w kraju. Dlatego bolą nas insynuacje, jakoby takie sytuacje były w naszej drużynie na porządku dziennym".

Zawodnicy mistrzów Polski nawiązują w nim także do swojej demonstracji poparcia dla Patrika Mraza podczas piątkowego meczu z Lechem.
∨ Czytaj dalej



"Nasza solidarność (...) nie wiąże się z powodami jego rozstania z klubem. Przez ostatni rok Patrik był naszym kolegą oraz jednym z trybów wielkiej maszyny pod nazwą Śląsk Wrocław. Uważamy, że bez niego zdobycie tytułu mistrzowskiego byłoby niemożliwie. Dlatego chcieliśmy mu zwyczajnie podziękować, nie wdając się w rozważania na temat jego winy. Doszukiwanie się w naszym zachowaniu drugiego dna jest po prostu nieuczciwe".
Jakub Guder Jakub Guder
źródło: Naszemiasto.pl

Więcej na temat

Komentarze (3)

avatar
avatar
krz (gość)

zawsze pili niech sobie przypomną starsi kibice te zmarnowane przez wódę talenty ograniczę się do dwóch nazwisk: Pękala i Marciniak, nie pomnę tych asów co po pijaku nocowali w czołgu przy cmentarzu żołnierskim!

avatar
kibic (gość)

Wszyscy piją taka jest prawda i nie chca Gikiewicza bo boja sie o siebie ! Powinni dmuchac w alkomat przed kazdym treningiem !!! MILA TO PIJAK

avatar
Corven (gość)

Zarabiają dziady po kilkadziesiąt tysięcy złotych miesięcznie tylko za to żeby uczciwie trenować, dbać o siebie i swoją formę i dobrze grać w meczach ligowych. Z niczego się nie wywiązują! Nie mają nawet tyle przyzwoitości żeby rzetelnie i uczciwie podchodzić do swoich obowiązków. Pijaków w Śląsku jest więcej. Regularnie na treningach ok. 6 piłkarzy było albo wstawionych, albo wczorajszych albo za grubych więc dlatego teraz takie oburzenie. Dlatego odszedł Celeban- profesjonalista który nie potrafił grać z amatorami. Dlatego musiał odejść Lenczyk bo nie zgadzał się na takie rzeczy. Wstyd panowie kopacze- jesteście żenujący.

Wybierz kategorię