Złoto dla Wrocławia

Agata Bogucka
Agata Bogucka
Udostępnij:
Jak rozgryźć zasady rządzące językiem birmańskim, sulka i nahuatl? Z takimi problemami musieli zmierzyć się uczestnicy olimpiady lingwistycznej.

Pierwsze miejsce zdobył wrocławianin Łukasz Cegieła. Olimpiada zakończyła się 30 lipca w Instytucie Matematyki Uniwersytetu Wrocławskiego. Stolica Dolnego Śląska gościła w tym roku ponad 80 uczestników m.in. z USA, Korei, Indii, Rosji, Bułgarii, Izraela i Wielkiej Brytanii. Polacy na tle innych krajów wypadli znakomicie.

W konkursie indywidualnym wrocławianin Łukasz Cegieła zdobył jeden z dwóch złotych medali. Witold Małecki, również z Wrocławia, otrzymał srebrny medal, a brązowe krążki trafiły do Łukasza Kalinowskiego, Szymona Musioła i Tomasza Dobrzyckiego. Wyróżnienia otrzymali Maciej Jaromin i Adam Polak. Opiekunkami polskiej ekipy były Kamila Gądek i Joanna Filipczak. Drużynowo olimpiadę zwyciężyła drużyna USA.

Liczy się logika

- Konkurs nie wymaga znajomości konkretnych języków, celowo wybierane są języki egzotyczne lub już wymarłe. Liczy się logiczne myślenie i zdolność do rozwiązywania łamigłówek - wyjaśnia Łukasz Cegieła, zdobywca złotego medalu.

Olimpiada Lingwistyczna jest konkursem interdyscyplinarnym, wymagającym połączenia różnych umiejętności. Jednak do tej pory nie została włączona na listę olimpiad przedmiotowych Ministerstwa Edukacji i nie zapowiada się, aby stało się to wkrótce. - W tym roku dostaliśmy odmowę, co oznacza, że olimpiada nie będzie uznana również w następnym roku - mówi Michał Śliwiński, organizator wrocławskiego finału. - Dziwi to, że na liście były konkursy wiedzy o Afryce czy o losach Polaków na Wschodzie, a nasza olimpiada odpadła - dodaje.

Przyjeżdżają z całego świata

Wiąże się z tym problem finansowania olimpiady, który, pomimo pomocy sponsorów, spada głównie na barki organizatorów. Brak wsparcia ze strony władz miasta czy województwa przekłada się na słabą promocję imprezy.

Niektórzy pasjonaci języka są w gotowi przyjechać na konkurs nawet zza Oceanu, zresztą uczestników spoza Europy było w tym roku dużo. - Moja uczennica sama znalazła informację o tym konkursie i pokryła koszty podróży z własnej kieszeni - opowiada Zarana Sarda, opiekunka drużyny z Indii.

Uczestnicy zwracają uwagę na to, że konkursów tego typu jest zbyt mało, a jego zwycięzcy nie są odpowiednio doceniani, chociażby w rekrutacji na studia. - Moi znajomi pytali mnie często "A co ty z tego masz?" i musiałem przyznać, że często była to tylko satysfakcja - stwierdza Paweł Świątkowski, laureat olimpiady sprzed trzech lat, a obecnie organizator finału konkursu.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wizyta Janet Yellen w Polsce

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie