MKTG NaM - pasek na kartach artykułów

Zerwanie zaręczyn zamiast ślubu? Co z połączeniem DCF-u ze Strefą Kultury Wrocław?

Robert Migdał
Fot. Strefa Kultury Wrocław/DCF
Były wielkie plany połączenia Dolnośląskiego Centrum Filmowego ze Strefą Kultury Wrocław. Pierwszą instytucją kultury zarządza Urząd Marszałkowski Województwa Dolnośląskiego, drugą - Urząd Miejski. Na planach się skończy? Oto szczegóły.

W grudniu ubiegłego roku Grzegorz Ćwiertniewicz, dyrektor wydziału kultury dolnośląskiego Urzędu Marszałkowskiego, tak opowiadał (w wywiadzie dla "Gazety Wrocławskiej") o wspólnym pomyśle Urzędu Marszałkowskiego i Urzędu Miejskiego Wrocławia:

- Mamy świadomość, że kiedy Województwo Dolnośląskie połączy siły z Gminą Wrocław, to wypracujemy wspólnie wielką rzecz. Stworzymy razem instytucję kultury, która będzie instytucją mocną, proponującą odbiorcom wysoki poziom artystyczny, bardziej wydajną, ale i konkurencyjną, co nie jest dzisiaj bez znaczenia. Oczywiście, trzeba powiedzieć, że w tej sytuacji pandemicznej, w której obecnie się znaleźliśmy, łączenie instytucji prowadzonych przez dobrych organizatorów, jest w pewnym sensie sposobem na ich przetrwanie, na ich ciągłość. Połączone potencjały nie mogą nie gwarantować sukcesu - opowiadał.

Na czym połączenie obu instytucji miało polegać?
- Gmina Wrocław jest organizatorem Strefy Kultury Wrocław. Województwo Dolnośląskie jest organizatorem Dolnośląskiego Centrum Filmowego. I w tym momencie dojdzie do połączenia obu instytucji w jedną, której to robocza nazwa - na razie - brzmi "Strefa Kultury Wrocław-DCF". Połączą się załogi i połączy się mienie. Będzie to instytucja kultury, na którą złoży się dorobek obu instytucji. Przede wszystkim poszerzy się dzięki temu oferta kulturalna w mieście i w regionie. Dzięki połączeniu sił wzmocni się pozycja i konkurencyjność tej nowej, połączonej instytucji w nowych warunkach rynkowych: w pandemii i po niej. Chcielibyśmy, żeby "Strefa Kultury Wrocław-DCF" promowała Dolny Śląsk jako region i Wrocław, jako miasto, przyjazne sztuce filmowej - snuł plany dyrektor Ćwiertniewicz.

To oficjalne tłumaczenie. Według naszych informacji miasto Wrocław szukało po prostu dobrego (i tańszego w utrzymaniu) miejsca dla... Romana Gutka i jego działalności filmowej we Wrocławiu. Gutek to założyciel American Film Festival i Międzynarodowego Festiwalu Filmowego Nowe Horyzonty. Obecnie jest prezesem Stowarzyszenia Nowe Horyzonty - w kwietniu tego roku Urszula Śniegowska została dyrektorką American Film Festival, zaś Marcin Pieńkowski dyrektorem Międzynarodowego Festiwalu Filmowego Nowe Horyzonty. Oboje przejęli funkcje od Romana Gutka. Chodziło więc po prostu o przeniesienie (po połączeniu DCF-u i Strefy Kultury Wrocław) działalności Romana Gutka do budynków Dolnośląskiego Centrum Filmowego z obecnie zajmowanych pomieszczeń w budynku przy ul. Kazimierza Wielkiego, w którym działa Kino Nowe Horyzonty.

Zmiany miały nastąpić, według wstępnych planów, od 1 maja lub 1 czerwca 2021 roku. Z tego, co udało nam się ustalić, do połączenia - na razie - nie dojdzie.

Zaskoczenia z takiego obrotu sprawy nie kryją i pracownicy Strefy Kultury Wrocław ("A to mnie pan zaskoczył. Pierwsze słyszę"), i Dolnośląskiego Centrum Filmowego ("Nikt nas oficjalnie o tym nie poinformował. Czekamy na decyzję"). Nieoficjalnie pracownicy obu instytucji nie kryją też... radości z takiego obrotu sprawy ("Nie połączymy się? Super. Dla nas tym lepiej. Przecież wiadomo, że po połączeniu szykowały się zwolnienia, żeby zrobić miejsce dla ludzi z ekipy Gutka").

Urząd Marszałkowski tak dziś komentuje całą sytuację: - Samorząd Województwa jest gotowy do połączenia Dolnośląskiego Centrum Filmowego ze Strefą Kultury Wrocław - informuje Michał Nowakowski, rzecznik prasowy marszałka województwa.

- Urząd Marszałkowski Województwa Dolnośląskiego dopełnił wszystkich formalności w sprawie połączenia obu instytucji. W kwietniu tego roku przedstawiliśmy sprawę na sesji Sejmiku Województwa, który dał zielone światło do dalszych działań. Niestety po stronie Urzędu Miejskiego zapadła cisza i zauważyliśmy brak działań. To zaczęło nas bardzo niepokoić i dlatego wystosowaliśmy pismo do prezydenta Wrocławia Jacka Sutryka, żeby zajął oficjalne stanowisko w tej sprawie i poinformował nas, jakie są obecnie plany miasta jeśli chodzi o połączenie DCF-u i Strefy Kultury Wrocław. Czekamy na odpowiedź - mówi Grzegorz Ćwiertniewicz, dyrektor wydziału kultury dolnośląskiego.

Co na to Miasto Wrocław? Urzędnicy twierdzą, że plany połączenia obu instytucji nie zostały pogrzebane, ale zostały jedynie... "spowolnione". Miasto Wrocław chciało bowiem po połączeniu przenieść Gutka do DCF-u, bo koszty utrzymania jego działalności w budynku Nowych Horyzontów przy Kazimierza Wielkiego były wysokie, a szły na nie pieniądze m.in. z kasy miasta. W DCF-ie, po połączeniu, byłoby po prostu taniej. Ale... Nagle pojawiła się korzystna propozycja kupna całego budynku, w którym mieści się i kino Nowe Horyzonty, i biura.
- Nie ma na ten moment decyzji o połączeniu DCF-u ze Strefą Kultury Wrocław. Miasto otrzymało atrakcyjną propozycję zakupu siedziby Kina Nowe Horyzonty, która obecnie jest dzierżawiona przez stowarzyszenie. Analizujemy długofalowe skutki, zarówno połączenia z DCF, jak i zakupu nieruchomości na potrzeby kultury we Wrocławiu, więc projekt ostatecznej uchwały Rady Miejskiej w tej sprawie nie został jeszcze skierowany na sesję. Tu nie ograniczają nas terminy ustawowe - informuje Tomasz Myszko-Wolski z Urzędu Miejskiego we Wrocławiu.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Jerzy Stuhr nie żyje. Aktor zmarł w wieku 77 lat

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na wroclaw.naszemiasto.pl Nasze Miasto