Wystawa „PLAC GRUNWALDZKI – powrót do przeszłości” w Pasażu Grunwaldzkim

Materiał informacyjny Pasaż Grunwaldzki

Przez całe wakacje w Pasażu Grunwaldzkim będzie można obejrzeć wystawę „Plac Grunwaldzki – Powrót do przeszłości”, która jest częścią trwającego właśnie „Święta Osiedla” organizowanego w ramach partnerstwa osiedlowego „Nasz Grunwald”. Wystawę przygotowano we współpracy z niezależnymi pasjonatami historii Wrocławia, bazując na materiałach Muzeum Miejskiego i Zakładu im. Ossolińskich oraz z Fundacją Ładne Historie. Można ją oglądać codziennie w godzinach działania centrum na poziomie 0 przy wejściu głównym.

„NASZ KWADRAT”. PLAC GRUNWALDZKI.

Gdzie czujemy się najlepiej? W miejscu, w którym dorastaliśmy, w którym pracujemy, w którym mieszkamy. W oparciu o sentyment miejsca Pasaż Grunwaldzki stworzył wystawę o Placu Grunwaldzkim. To pod numerem 22 mieści się centrum handlowe, ale także tutaj żyją i bywają jego klienci. „Nasz Kwadrat”, tak z przymrużeniem oka można określić to kultowe na mapie Wrocławia miejsce, które dla niejednej osoby ma bardziej lokalny charakter niż sam Rynek Główny. Zdaniem wielu to tętniące życiem miejsce najlepiej oddaje prawdziwy klimat miasta. Goniący za swoimi sprawami przechodnie, tramwaje sunące po szynach, intensywny ruch uliczny, szkło i beton wysokich budynków zdecydowanie bardziej odzwierciedlają styl życia w dużym mieście niż kolorowe kamieniczki czy średniowieczne kościoły Starego Miasta. Most Grunwaldzki, „Sedesowce”, czy Kredka i Ołówek to obiekty równie ikoniczne dla mieszkańców jak Ratusz czy Katedra.

JAK DOBRZE ZNASZ SĄSIADA?

Żeby dobrze kogoś poznać, trzeba znać jego historię. Z miejscami nie jest inaczej. Uroczy sąsiad – plac Grunwaldzki, przeżył wiele i ma dużo do opowiedzenia. Wystawa to bowiem ukłon w stronę historii, tej ciekawej i zaskakującej. Kto wie, że to tutaj odbyła się uroczystość otwarcia Królewskiej Wyższej Szkoły Technicznej, którą uświetnił sam Cesarz Wilhelm II a na wydziale lekarskim Uniwersytetu wykładali światowej sławy naukowcy jak Alois Alzheimer? Plotka głosi, że na dzisiejszej ulicy Marii Curie Skłodowskiej miała miejsce pierwsza kraksa samochodowa w tej części Europy. Takich historycznych smaczków wystawa kryje znacznie więcej. Wystarczy wybrać się do Pasażu Grunwaldzkiego, aby je poznać.

- Skąd pomysł na wystawę? Pasaż Grunwaldzki to wprawny handlowiec – zarówno dziś jak i w przeszłości. To tu powstał największy targ na Śląsku - Szaberplac, gdzie można było kupić dosłownie wszystko. A dziś to my zapraszamy na zakupy. Kluczowa jest dla nas również tożsamość miejsca, mamy świadomość, gdzie się znajdujemy. Dlatego np. w projekt naszej strefy gastronomicznej Foodstacja wpisaliśmy kultowe symbole miasta i placu właśnie, nawiązując do słynnego „namiotu Goliat” czy budek handlowych – mówi Natalia Pucicka, manager ds. marketingu w Pasażu Grunwaldzkim.

W opracowanie merytoryczne wystawy zaangażowali się fascynaci miejsca i naszego miasta – Szymon Maraszewski – przewodnik po Wrocławiu oraz Adam Pacholak - historyk architektury związany obecnie z Muzeum Architektury, z którymi dzięki zdobytym materiałom archiwalnym z miejskich instytucji kultury chcemy uwrażliwić mieszkańców Wrocławia na tę z pozoru chaotyczną przestrzeń, podkreślić jej wyjątkowość i osobliwość.

Plac Grunwaldzki ma wiele do opowiedzenia. Niezmiennie tętniący życiem, gwarny, pozostaje miejscem spotkań, „przesiadkowem”. Wystawa z pewnością przekona oglądających, że to tutaj bije serce Wrocławia.

Dodaj ogłoszenie