Wrocławskie sztafety pomogą dzieciom

red
Już w sobotę 16 września na 12 stadionach lekkoatletycznych w całej Polsce wystartuje 3.PKO Bieg Charytatywny. Biorąc udział w wydarzeniu, pomagamy potrzebującym dzieciom, którym zostaną sfinansowane posiłki. We Wrocławiu impreza odbędzie się na stadionie AWF Wrocław przy al. I.J. Paderewskiego 35. Dzieci wystartują o 10.00, a dorośli godzinę później. O idei biegu rozmawiamy z jego ambasadorką Karoliną Gorczycą.

Bieg główny ma formę sztafety. Aby wziąć udział w zawodach, należy zebrać pięcioosobową drużynę – warto zachęcić np. rodzinę, przyjaciół czy znajomych. Pobiec mogą nawet osoby, które na co dzień nie są aktywne i nie uprawiają żadnego sportu. Wystarczy, że każdy uczestnik przebiegnie w ciągu godziny choć jedno okrążenie stadionu, czyli 400 m (długości poszczególnych zmian i kolejność zawodników nie mają znaczenia). Zaangażowanie biegaczy zostanie następnie przeliczone na obiady dla dzieci w 12 województwach, w których odbędzie się wydarzenie. Środki na posiłki przekaże Fundacja PKO Banku Polskiego. Fundacja sfinansuje też budowę siłowni plenerowych – po jednej dla wszystkich miast gospodarzy.

W biegu mogą wystartować osoby, które mają ukończone 15 lat i dokonają opłaty startowej w wysokości przynajmniej 10 zł za zawodnika, czyli 50 zł za cały zespół. Pieniądze te również będą przeznaczone na cel charytatywny.

Zgłoszenia drużyny dokonuje jej kapitan. Warto się pospieszyć, bo limit to 70 drużyn na jeden stadion.

Odbiór pakietów startowych odbędzie się w Biurze Zawodów w dniu biegu w godz. 9.45–10.30. Sztafety wystartują punktualnie o godz. 11.00. Najlepsze ekipy, które pokonają najwięcej okrążeń, zostaną nagrodzone.

Najmłodsi również przyczynią się do wsparcia potrzebujących w swoim województwie. O godz. 10.00, przed głównymi zawodami, wystartuje PKO Bieg Charytatywny Młodych, czyli biegi krótkodystansowe dla dzieci w wieku od 4 do 12 lat. Limit to 350 dzieci na stadion, a opłata wynosi 5 zł za osobę.

Zapisy na wszystkie biegi ruszą 2 września o godz. 11.00 na stronie internetowej: PKO Biegu Charytatywnego. Każdy uczestnik otrzyma koszulkę i pamiątkowy medal.

W ubiegłym roku w trakcie 2.PKO Biegu Charytatywnego 6224 zawodników w całej Polsce pokonało 32 391 okrążeń stadionów, co równa się 12 956 km. Fundacja PKO Banku Polskiego przekazała wówczas 632974 zł na posiłki dla dzieci.

Robimy coś nie tylko dla siebie, ale też dla innych. Rozmowa z Karoliną Gorczycą

Rozmowa z Karoliną Gorczycą, aktorką, ambasadorką 3. PKO Biegu Charytatywnego, który odbędzie się 16 września we Wrocławiu i jednocześnie w 11 innych miastach w całej Polsce.

Aktywność fizyczna to zdrowa moda, której ulega coraz więcej Polaków. Jak pokazują badania, około połowy startujących w imprezach biegowych angażuje się w akcje charytatywne. Co pani sądzi o tym trendzie?

Na przestrzeni lat obserwuję wzrost zainteresowania ludzi akcjami charytatywnymi polegającymi na aktywności sportowej. To cenna inicjatywa, dzięki której robimy coś nie tylko dla siebie, ale też dla innych. Jako ambasadorka programu „PKO Bank Polski Biegajmy Razem” wielokrotnie tego doświadczyłam. Na trasach biegów, których sponsorem jest PKO Bank Polski, pojawia się coraz więcej karteczek „biegnę dla…”. Dzięki temu setki beneficjentów otrzymały wsparcie. Mocno utkwiła mi w pamięci 15-letnia Zuzia, dla której biegaliśmy podczas tegorocznego PKO Nocnego Wrocław Półmaratonu. Dziewczynka porusza się na wózku, ale uwielbia startować w biegach. Widziałam ją, jak pchana przebyła na wózku całą trasę, ale przed linią mety wstała i przekroczyła ją z pomocą bliskich. To było wielkie przeżycie. Program „PKO Biegajmy Razem” ma sens. Daje wiele radości tym, którzy tej pomocy potrzebują, oraz tym, którzy ją dają. Łączy przyjemne z pożytecznym.

Będzie pani na 3. PKO Biegu Charytatywnym w Łodzi. Dlaczego zdecydowała się pani po raz drugi zostać ambasadorką tej akcji?

Akcja ta łączy sport z dobroczynnością. Cieszę się, że mogę być jej ambasadorką. Ta rola idealnie wpisuje się w mój styl życia. W zeszłym roku pierwszy raz miałam możliwość udziału w PKO Biegu Charytatywnym. Stworzyłam wraz z moimi przyjaciółmi sztafetę. Wybiegaliśmy przez godzinę ponad czterdzieści okrążeń, bawiąc się przy tym doskonale. W imprezie uczestniczyli dorośli, młodzież, a także osoby starsze. To wspaniały sposób, aby spędzić miły weekend w gronie znajomych, przyjaciół i rodziny, a przy tym pomóc potrzebującym.

Potrzebujących można wesprzeć w różny sposób, np. przekazując 1 proc. podatku czy wrzucając pieniądze do puszki. Są też tacy, którzy decydują się na więcej i biorą udział w biegach charytatywnych. Taka forma pomocy daje chyba najwięcej satysfakcji?

Osobiste zaangażowanie się w akcję, np. poprzez sport, daje dużą satysfakcję i niewiele nas kosztuje. Mamy też wtedy większe zaufanie, że środki faktycznie trafią do wyznaczonego celu.

Czy Polacy są aktywni sportowo?

Coraz bardziej. Widać to na każdym biegu czy podczas różnych eventów sportowych. Wystarczy iść rano do parku, by zobaczyć, jak wielu ludzi uprawia sport. Wzrasta świadomość, a w związku z tym pojawia się większa dbałość o zdrowie i kondycję.

Jak zachęcić ludzi do jeszcze większej aktywności i dbania o kondycję?

Zachęcić można poprzez dawanie przykładu innym. Gdy widzą radość, jaką czerpiemy ze sportu, dobrą formę, satysfakcję i pozytywne emocje, sami zaczynają czuć, że może warto zacząć. Sport pomaga przezwyciężyć trudne chwile, daje większą pewność siebie, buduje samoakceptację. Jest odskocznią od problemów dnia codziennego. A przez to pomaga złapać dystans.

Rodzina odradzała pani aktorstwo, jednak pani spełniła swoje marzenia. Czy dziś podjęłaby pani tę samą decyzję co kilkanaście lat temu?

Bez najmniejszej wątpliwości.

Czy czuje się pani spełniona zawodowo, czy są jeszcze role, o których pani marzy?

Niedosyt będę czuła zawsze, taka jest moja natura. Jest tak wiele rzeczy, które mam do zrobienia, miejsc do zobaczenia i ról do zagrania! Jestem głodna pracy i nowych doświadczeń. Kocham mój zawód, choć bywa trudny. Na co dzień staram się doceniać wszystko, co mam i co osiągnęłam do tej pory.

Uprawia pani triathlon – skąd ta pasja i czym dla pani jest ten sport?

Triathlon pojawił się cztery lata temu. W dosyć burzliwym momencie mojego życia. Mimo trudnych chwil powiedziałam sobie, że nie będę się załamywać ani użalać nad sobą. Zawalczę. W pierwszym triatlonie osiągnęłam bardzo dobry wynik, którego jak dotąd nie pobiłam. Formę, którą zbudowałam, chciałam utrzymać, więc postanowiłam kontynuować tę przygodę. Dziś triathlon stał się dla mnie bardziej stylem życia niż dyscypliną sportu. Tworzą go ludzie, wyjazdy, radość, emocje, adrenalina. Z bieganiem jest tak samo.

Karolina Gorczyca. Absolwentka Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej w Krakowie. Gra zarówno w sztukach teatralnych, jak i w filmach. Można było ją zobaczyć w takich serialach jak: „Czas honoru”, „Komisarz Alex”, „Usta Usta”, „To nie koniec świata” czy „Bodo”. Jest ambasadorką programu „PKO Bank Polski Biegajmy Razem”.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie