reklama

Wrocław. Po co zamykać parkingi P&R szlabanem?

Celina Marchewka
Celina Marchewka
Zaktualizowano 
parking P&R przy Świeradowskiej świeci pustkami Celina Marchewka
Parkingi park&ride, które miały zachęcać kierowców do pozostawiania aut na obrzeżach Wrocławia i podróży do centrum komunikacją miejską, świecą pustkami. Przeczytaj szczegóły

Były bardzo popularne, dopóki na wjazdach do części z nich urzędnicy nie ustawili szlabanów. Na wielu parkingach spośród kilkudziesięciu miejsc parkingowych zajętych jest raptem kilka. Po miesiącu funkcjonowania tego bezsensownego systemu w kilku miejscach szlabany podniesiono. Co z resztą?

Po co wydawać pieniądze i zamykać parkingi, które nigdy nie były wypełnione? Elżbieta Maciąg z Wydziału Transportu Urzędu Miasta we Wrocławiu tłumaczy, że nie są to miejsca przeznaczone do darmowego parkowania dla wszystkich.

- Jest to system zachęcający do pozostawienia pojazdu poza centrum i podróż do celu komunikacją publiczną. Otwarcie i umożliwienie parkowania dla wszystkich, szczególnie w okolicy intensywnej zabudowy mieszkaniowej, np. na Świeradowskiej, może spowodować brak miejsca dla użytkownika, który rzeczywiście chce kontynuować jazdę komunikacją zbiorową - tłumaczy Elżbieta Maciąg.

Pytanie tylko, skąd u urzędników obawa o przepełnienie na przykład parkingu przy Świeradowskiej, skoro każdego dnia świeci on pustkami? W piątek w godzinach przedpołudniowych stały na nim jedynie 2 samochody, chociaż miejsc jest tam o wiele więcej.

Podobne argumenty urzędnicy przytaczali także w przypadku innych mało obleganych parkingów P&R: dwóch przy ul. Opolskiej i jednego przy Kuźnikach. One także nigdy nie były wypełnione nawet w połowie i one także od 1 maja zostały zamknięte szlabanem. W tych przypadkach po miesiącu parkingi otwarto. Teraz może stawać tam każdy. Mimo wszystko nadal nie pękają one w szwach i zwykle nie są zapełnione nawet w połowie. Zbigniew Komar z Departamentu Infrastruktury i Transportu Urzędu Miejskiego we Wrocławiu w rozmowie z portalem GazetaWroclawska.pl przyznał, dlaczego zdecydowano o podniesieniu szlabanów.

- Zbadaliśmy obłożenie w tych miejscach w maju, dodatkowo wzięliśmy pod uwagę, że jest okres wakacyjny, kiedy samochodów jeździ do miasta mniej. Zapadła decyzja o podniesieniu szlabanów. Cały czas monitorujemy sytuację. Jeśli się ona zmieni i miejsc parkingowych będzie brakowało dla osób uprawnionych do wjazdu, wówczas znów włączymy szlabany - mówił Zbigniew Komar.

Obserwując bieżącą sytuację, nie wydaje się jednak, aby taka konieczność zaszła kiedykolwiek. W przypadku parkingu przy ul. Świeradowskiej Elżbieta Maciąg zapewnia, że nad podniesieniem szlabanów zastanowią się po zakończeniu przebudowy ul. Buforowej. Pieniądze na system jednak zostały już wydane.

Obecnie we Wrocławiu funkcjonują 24 parkingi P&R, na których parkować może łącznie 1450 aut. Od maja szlabany pojawiły się na 9 z nich, miesiąc później podniesiono je w 3 lokalizacjach (2 na Opolskiej i przy dworcu Wrocław Kuźniki).

Kiedy zamykać parkingi?

Zamknięcie ogólnego dostępu do parkingów jest zrozumiałym rozwiązaniem w przypadku lokalizacji, gdzie chronicznie miejsc do pozostawienia auta brakowało i nie spełniały one przez to swojej funkcji. Z zasady stać powinny tam samochody należące do pasażerów komunikacji miejskiej, którzy dojeżdżają do Wrocławia z jego obrzeży lub okolicznych miejscowości, zostawiają auto na P&R, a dalej poruszają się komunikacją miejską. Osoby takie często nie znajdowały dla siebie miejsca na przykład w okolicy szpitala przy Fieldorfa. Tam na P&R stawali głównie odwiedzający pacjentów przebywających w lecznicy. Od momentu zamknięcia tej lokalizacji szlabanem, obłożenie sięga tam 70 procent.

Co innego natomiast w przypadku parkingów przy Świeradowskiej czy na Oporowie, gdzie aut parkuje niewiele. Tam z podniesienia szlabanów mogłyby skorzystać chociażby osoby, które przyjeżdżają do miasta, też chciałyby przesiąść się do komunikacji miejskiej, ale nie mają biletu okresowego, który jest wymagany do otwarcia szlabanu, tylko zwykły jednorazowy. Wiele z takich osób, jeśli nie może wygodnie zaparkować na obrzeżach, po prostu wjedzie autem do centrum powiększając korki i zatruwając powietrze.

Kolejne parkingi

Do końca 2021 roku miasto planuje wybudować kolejny parking P&R w okolicy pętli Klecina, a także rozbudować istniejące już lokalizacje: Kosmonautów/Fieldorfa, Kosmonautów/Kamiennogórska. Elżbieta Maciąg z UM we Wrocławiu zapewnia, że w przypadku nowych parkingów, decyzja o tym, czy zamykać je szlabanami będzie podejmowana indywidualnie dla każdego z nich.

FLESZ: Zmiany przepisów: pierwszeństwo pieszych przed przejściem

Wideo

Materiał oryginalny: Wrocław. Po co zamykać parkingi P&R szlabanem? - Wrocław Nasze Miasto

Komentarze 1

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

W
Wrocławianin

Ja osobiście uważam, że zamykanie parkingów P

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3