Wrocław. Najpierw stracił dom, teraz auto, w którym mieszka. Sąsiedzi ruszyli z pomocą. Ty też możesz pomóc!

Katarzyna Zimna
Katarzyna Zimna
Ta historia nas poruszyła. Mieszkańcy wrocławskiego Szczepina mają wielkie serca! Facebook/Aleksandra Roj
Pan Stanisław to wieloletni mieszkaniec wrocławskiego Szczepina, który z dnia na dzień stracił dach nad głową i zamieszkał w swoim starym Volkswagenie Golfie zaparkowanym przy ul. Lubińskiej. Kilka dni temu chuligani zniszczyli to auto, wybijając szyby i przebijając opony. Reakcja sąsiadów była absolutnie fantastyczna! Przeczytajcie poniżej.

Pan Stanisław to miły starszy człowiek. Stracił mieszkanie, nie ma żadnej bliskiej rodziny, u której mógłby zamieszkać, został mu tylko stary samochód.

Nie chciał się tułać po klatkach schodowych, piwnicach itp., nie chciał nikomu zwalić się na głowę, po prostu nikomu nie przeszkadzając, nie robiąc, żadnego bałaganu zamieszkał w swoim aucie, to auto to jedyna rzecz, jaka mu pozostała. Auto nie ma dużej wartości materialnej jednak dla Pana Stanisława, człowieka, który stracił dach nad głową, znaczy dużo. Mieszkał miesiącami w tym aucie, pomagali mu sąsiedzi, pomagali mu koledzy.

Niestety, w nocy, kiedy Pan Stanisław spał w aucie, napadła go grupa 3 młodych mężczyzn - wybili wszystkie szyby, przebili opony. Na szczęście, mężczyźnie nic się nie stało. Aleksandra Roj, jedna z mieszkanek Szczepina znająca historię pana Stanisława, postanowiła zacząć działać.

Sąsiedzi ze Szczepina organizują pomoc

"Drodzy sąsiedzi jak z pewnością wielu z Was wie, kilka dni temu na naszym osiedlu miało miejsce bardzo przykre zdarzenie. Nasz wieloletni sąsiad, który obecnie jest bezdomny, kilka miesięcy temu zamieszkał w swoim aucie zaparkowanym pod blokiem, nikomu nie przeszkadzał, z nikim nie miał żadnych konfliktów, nie robił bałaganu, nie hałasował, nawet nie rzucał się w oczy innym, grzeczny spokojny człowiek. Niestety, pewnej nocy nad ranem grupa chuliganów napadła auto Pana Stanisława, kiedy on w nim spał, wybili mu część szyb, pozostałe 2 potrzaskali, też są do wymiany, oraz przebili mu 2 koła... Wspólnie z inicjatywy kilku osób z naszego osiedla postanowiliśmy założyć zrzutkę, chcemy wstawić Panu Stasiowi szyby, część szyb będzie używana, przednia niestety musi być nowa, mamy też zamiar wymienić koła, aby auto zaciągnąć do warsztatu, jeżeli nam coś zostanie funduszy wykupimy Panu Stanisławowi karnet na ciepłe obiady" - napisała Aleksandra Roj na osiedlowej grupie na Facebooku.

Reakcja na ten post była niesamowita!

Sąsiedzi ruszyli z pomocą: ktoś zaoferował naprawę opon, ktoś holowanie, ubrania, ktoś poradę prawną, a sąsiadki - paczki żywnościowe i obiady. Na apel odpowiedział też właściciel firmy budowlanej, który oferuje panu Stanisławowi pracę.

Ruszyła też zbiórka pieniędzy dla Pana Stanisława

Pieniądze dla Pana Stanisława można wpłacać TUTAJ - KLIK!

Już wiadomo. Jest regionalizacja obostrzeń

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie