Wrocław: Budowa pierwszego odcinka autostradowej obwodnicy Wrocławia ma się ku końcowi.

Marcin TorzZaktualizowano 
Fot. Budimex
Chodzi o 14,5-kilometrowy fragment od Magnic do lotniska. Do tej pory nawieziono już 5,8 mln ton materiałów, z których powstały nasypy.

By to wszystko przewieźć, trzeba było załadować aż 250 tys. ciężarówek! Teraz przejezdne są już trzy (z pięciu) odcinki trasy - od łącznika z krajową ósemką (w Magnicach) do autostrady A4. Tam położono już warstwę wiążącą z betonu asfaltowego. Drogowcy muszą jeszcze wylać warstwę wierzchnią, czyli tę, po której będziemy jeździć. Jednak już teraz trasa jest równa.

Korzystają z tego domorośli rajdowcy, którzy urządzają wyścigi. Pojawiają się też samochody, których kierowcy skracają sobie trasę. Jedni i drudzy robią to wbrew prawu, dużo ryzykując. Na budowie łatwo o wypadek. Jeśli do niego dojdzie, to szanse na odszkodowanie od ubezpieczyciela będą bliskie zera.

Pracownicy Budimexu (wykonawcy robót) uwijają się dzień i noc. - Jedynie pogoda nas nie rozpieszcza - mówi Grzegorz Domaradzki, dyrektor budowy. - Najpierw mieliśmy mroźną zimę, a ostatnio opady deszczu. W takich warunkach nie da się wykonywać wszystkich prac - dodaje. Ale mimo to postęp w budowie jest zauważalny. Na tyle, że inwestor, Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad wysłała do wrocławskiego urzędu miejskiego pismo z informacją, że fragment od Mag-nic do lotniska można oddać do użytku już jesienią. Wtedy kierowcy jechaliby obwodnicą, a później zjeżdżaliby na Graniczną i przez Strzegomską mknęliby obwodnicą śródmiejską. Teraz urzędnicy analizują propozycję.

- Żeby otworzyć obwodnicę, trzeba spełnić kilka warunków - wyjaśnia Katarzyna Kasprzak z departamentu infrastruktury i gospodarki w magistracie. - Musimy zdążyć z przebudową Granicznej i Strzegomskiej - podkreśla. W urzędzie zastanawiają się, czy wpuszczać tiry w jedną część miasta. To może bowiem doprowadzić do zakorkowania zarówno trasy na lotnisko, jak i obwodnicy śródmiejskiej. - Chcielibyśmy też ograniczyć tonaż aut - dodaje Kasprzak.
Cała obwodnica (czyli most nad Odrą i fragment od lotniska do Długołęki) ma być oddana do użytku za rok.

Nie będzie odszkodowań za wypadek

Na budowie obwodnicy urządzane są wyścigi. Czy w przypadku zderzenia można liczyć na odszkodowanie?
Na pewno nie. Zdecydowana większość ubezpieczycieli zaznacza w umowach, że nie bierze odpowiedzialności w przypadku, gdy auto zostało uszkodzone podczas wyścigów. Dlatego nie można liczyć na wypłacenie pieniędzy.

A kierowcy, którzy wjadą na drogę i np. zderzą się z koparką lub wpadną w dziurę?
W takim wypadku też nie liczyłbym na zbyt wiele. Choć w takiej sytuacji każdy przypadek jest rozpatrywany indywidualnie. Jednak lepiej po prostu unikać takich tras.

polecane: Polska jest częścią zagłębia motoryzacyjnego Europy

Wideo

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3