Wielka Sowa zaprasza do rozjaśnionej wieży

d
Trasa na Wielką Sowę fot. Dariusz Gdesz
Góry Sowie. Przez dziesięciolecia znane wszystkim z podręcznika geografii jako te najstarsze w Polsce. I jednocześnie znane z bliska tylko nielicznym pasjonatom wędrówek po ścieżkach odległych od centrów turystycznych.

Od kilkunastu lat ich wizerunek się zmienia. W gęstej sieci szlaków, z prowadzącą przez wszystkie najważniejsze szczyty trasą czerwoną, do głosu doszła historia II wojny światowej. Osówka, Walim, Rzeczka, Włodarz – podziemne miasta, fabryki i sztolnie hitlerowskie – zyskują sławę i amatorów nie tylko w Polsce. Co jeszcze kryją w sobie te mocno zalesione, gnejsowe kopuły? Czas wielkich odkryć w Górach Sowich podobno wcale nie minął…

Baza noclegowa każdego turysty: Campingi i pola namiotowe, pensjonaty, schroniska

Dolina Walimki i Dział Jawornicki rozdzielają Góry Sowie na dwie części:
- zachodnią - z hitlerowskimi sztolniami kompleksu Olbrzym: Włodarzem (niebieski i czerwony szlak), Osówką (czarny), Soboniem i pobliską Rzeczką (czarny);
- wschodnią - z Wielką Sową (1015 m; żółty, zielony, niebieski i czerwony szlak).

Można też doszukać się w nich aż kilku pasm, oddzielonych pięcioma przełęczami, ale to już zostawiamy fanatykom aptekarskiej roboty.

WIELKA SOWA - od czerwca 2006 roku zaprasza do odrestaurowanej, rozjaśnionej wieży. Kamienna, 25-metrowa budowla wypiękniała na setne urodziny. Z jej szczytu roztacza się widok na zalesione sowy i inne sudeckie pasma, a przy dobrej pogodzie można stąd zobaczyć Wrocław. Dla tych, co już widzieli, impulsem do rozpoczęcia kolejnej wędrówki na Wielką Sowę nich będzie wieża, jakiej nie znają, a także jedna z wielu tras, jakiej jeszcze nie przebyli. Pod tym względem jest w sudeckiej części korony rekordzistką: krzyżują się na jej szczycie żółty, czerwony, niebieski i zielony szlak. Klasyczna droga prowadzi wzdłuż żółtych znaków z Walimia, gdzie na przyjezdnych wrażenie robią gigantyczne ruiny Zakładów Przemysłu Lniarskiego, grożąc śmiercią tym, którzy podejdą za blisko… Za ostatnimi zabudowaniami droga prowadzi przez łąki do lasu, cały czas pod górkę. To jest Mała Sowa, z której płaską Cesarską Drogą spacerujemy na jej większą siostrę. Tu zaczyna się prawdziwy rajd przyrodniczy po Górach Sowich czerwonym szlakiem Orłowicza. A im ciszej idziesz, tym większe są szanse na spotkanie z muflonem, sarną i innym leśnym zwierzem.

Zobacz też:
Śnieżka - krótki poradnik dla początkujących
Stara Kamienica: Kościół ze ściętą głową

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie