We Wrocławiu budowlańcy mają gdzieś zakazy! Mieszkańcy muszą omijać zaparkowane auta i chodzić środkiem ruchliwej jezdni

Konrad Bałajewicz
Konrad Bałajewicz
Kierowcy na ul. Sikorskiego parkują gdzie popadnie, także na chodniku i pobliskich trawnikach. A piesi, aby jakoś się poruszać, muszą wchodzić na jezdnię
Kierowcy na ul. Sikorskiego parkują gdzie popadnie, także na chodniku i pobliskich trawnikach. A piesi, aby jakoś się poruszać, muszą wchodzić na jezdnię Czytelniczka
Udostępnij:
Wznoszenie ogromnego kompleksu biurowo-mieszkalnego Quorum na Szczepinie trwa. Niestety, od dłuższego czasu problemem są pracownicy dojeżdżający na plac budowy. Ci postanowili parkować na chodniku wzdłuż ul. Sikorskiego, a okoliczni mieszkańcy są zmuszeni omijać pojazdy i chodzić środkiem ruchliwej jezdni.

Przypomnijmy, że Quorum powstające przy ul. Sikorskiego obejmuje łącznie pięć budynków, w tym monumentalnego wieżowca o wysokości 140 metrów, drugiego pod względem wysokości we Wrocławiu. O ile sama inwestycja robi wrażenie, parkujący pracownicy budowy swoim parkowaniem stwarzają zagrożenie dla okolicznych mieszkańców. Kierujący mają w nosie przepisy o pozostawieniu dla pieszych minimum 1,5 metra szerokości chodnika. Co więcej, parkują w miejscu objętym znakami zakazu zatrzymania się. Taka sytuacja występuje codziennie, już od wczesnych godzin porannych.

- Panowie parkują na chodnikach i aby minąć te pojazdy, musimy wchodzić na niebezpieczną jezdnię. Nikt nie respektuje znaków zakazów. Chodniki niszczeją, a my jako piesi nie mamy możliwości się po nich normalnie poruszać. Często musimy chodzić "gęsiego". A tym chodnikiem chodzą też przecież mamy z wózkami i dzieci do pobliskiej szkoły - alarmuje nas Pani Beata Grela, mieszkanka Szczepina.

Deweloper Cavatina, odpowiedzialny za budowę Quorum problem zna. Tłumaczy jednak, że nie może wziąć odpowiedzialności za zachowanie dojeżdżających pracowników poza placem budowy.

- Aktualnie na terenie budowy Quorum pracuje ponad 1000 osób. Są to zarówno nasi pracownicy jak i liczni podwykonawcy, którzy świadczą dla nas różne usługi. Jako deweloper jesteśmy odpowiedzialni za ich pracę na terenie budowy, jednak mimo szczerych chęci nie możemy być odpowiedzialni za ich zachowanie poza jej obrębem. Każdy, kto przyjeżdża do pracy na ul. Sikorskiego czy jakąkolwiek inną ulicę w sąsiedztwie budowy, jest zobligowany do przestrzegania przepisów ruchu drogowego we własnym zakresie. Wszyscy nasi pracownicy mają takie same obowiązki i przywileje jak każdy inny mieszkaniec korzystający z terenów miejskich. Oczywiście w naszym interesie jest dbanie o dobre relacje z przyszłymi sąsiadami, dlatego nasi pracownicy wielokrotnie reagowali na zgłoszenia, które do nas docierały, prosząc podwykonawców o przepisowe parkowanie w obrębie kompleksu. Kierownictwo budowy Cavatina w kompleksie Quorum osobiście zadbało także o to, żeby w miejscach, w których dochodziło do największej liczby zgłoszeń, urzędnicy postawili znak zakazu parkowania - wyjaśnia Szymon Odolanowski z biura prasowego dewelopera Cavatina.

Znak zakazu zatrzymania się przy ul. Sikorskiego
Znak zakazu zatrzymania się przy ul. Sikorskiego Czytelniczka

Celem parkujących okazały się nie tylko chodniki, ale również pobliska zieleń. Samochody niszczą krzewy i drzewa. Cavatina zapewnia, że zgodnie z harmonogramem budowy, wszelkiego rodzaju nasadzenia jak i kompletne zagospodarowanie terenu zaplanowane jest w ostatnim etapie prac budowlanych Quorum.

- Kiedy tylko zniknie ciężki sprzęt, stworzymy ponad 4,5 tys. m kw. przestrzeni wspólnych, w którym pobliscy mieszkańcy będą mogli odpocząć po ciężkiej pracy. Do tego zadbamy także o infrastrukturę miejską. W planach kompleksu Quorum jest stworzenie m.in. ścieżki rowerowej czy bulwarów nad rzeką. Dzięki temu powstaną tutaj restauracje i kawiarnie z ogródkami. Mamy nadzieję, że tymczasowe i jednocześnie oczywiste utrudnienia wynikające z prac budowlanych zostaną zrozumiane i już wkrótce będziemy mogli cieszyć się z nowego miejsca spotkań na mapie Wrocławia – mówi Szymon Odolanowski z Cavatiny.

Mieszkańców to stanowisko jednak nie satysfakcjonuje.

- Deweloper obiecuje odnowienie zieleni w tym miejscu dopiero po zakończeniu budowy. Ale przecież my tu żyjemy i chcemy mieszkać w ładnym otoczeniu – komentuje mieszkanka Szczepina, Pani Beata.

Wrocławianie wielokrotnie zgłaszali źle zaparkowane auta do straży miejskiej i policji. Mieszkańcy mówią nam, że o ile początkowo służby reagowały, teraz jest ich coraz mniej. Czują się lekceważeni.

Zapytaliśmy straż miejską jak wyglądają statystyki interwencji na ul. Sikorskiego.
Od 1 stycznia straż miejska wystawiła 20 wezwań dla kierujących, pozostawionych pod wycieraczkami na przedniej szybie, wydała 24 dyspozycje usunięcia pojazdów na parking strzeżony i wlepiła 38 mandatów karnych. W samym czerwcu na ul. Sikorskiego podjęto 11 interwencji. Wystawiono wtedy jedno wezwanie, cztery dyspozycje usunięcia pojazdu (trzy samochody usunięto, jeden kierujący wsiadł do pojazdu w trakcie czynności i został ukarany grzywną) oraz nałożono trzy mandaty na kierujących.

- Pośród zastosowanych grzywien, nakładanych głównie na kierujących pojazdami, odnotować można również dwa mandaty karne zastosowane wobec osoby odpowiedzialnej za niewłaściwe zabezpieczenie terenu budowy i osoby odpowiedzialnej za uchylanie się od oczyszczania wyjazdu z terenu budowy na drogę publiczną – przedstawia tegoroczne statystyki Piotr Szereda ze Straży Miejskiej Wrocławia.

Swoją ostatnią opieszałość w reakcji na źle zaparkowane samochody przy ul. Sikorskiego straż miejska usprawiedliwia m.in. intensywnym okresem dotyczącym końca roku szkolnego, urlopami i wznowieniem połączeń kolejowych z Wrocławia do Świdnicy przez Sobótkę.

- Czerwiec to miesiąc zakończenia roku szkolnego, stąd strażnicy Straży Miejskiej Wrocławia koncentrują swą aktywność w rejonie szkół. Ponadto ze względu na okres urlopów i wynikający z tego faktu mniejszy stan osobowy, realizują w pierwszej kolejności zadania związane z, dla przykładu, doprowadzaniem osób znajdujących się w stanie zagrożenia zdrowia lub życia do izby wytrzeźwień. Nadto pilnego działania wymagała sytuacja na ul. Zwycięskiej oraz Bardzkiej i Buforowej, gdzie w efekcie wznowienia po 22 latach kolejowego połączenia pasażerskiego do Świdnicy przez Sobótkę wystąpiły utrudnienia w ruchu, stąd strażnicy prowadzili tam działania prewencyjne od 12 czerwca – mówi Piotr Szereda ze straży miejskiej.

Jednocześnie podczas rozmowy z nami, strażnicy miejscy powiedzieli, że kontrole na ul. Sikorskiego będą prowadzone w kolejnych dniach, w miarę możliwości. Jest więc cień szansy na poprawę sytuacji i możliwe, że mieszkańcy oraz dzieci idące do szkół będą mogli w końcu poruszać się chodnikiem, a nie wymijać źle zaparkowane auta.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

miejsce #1

Sencor

Sencor SCOOTER TWO 2021

2 552,25 zł1 999,00 zł-22%
miejsce #2

Sencor

Sencor SCOOTER ONE 2020

1 780,33 zł1 399,00 zł-21%
miejsce #3

Xiaomi

Xiaomi Mi Electric Scooter M365 Biały

1 557,00 zł1 381,00 zł-11%
miejsce #4

Fiat

Fiat 500 8.5 F85R350PL Czerwona

1 599,00 zł1 495,00 zł-7%
miejsce #5

Motus

Motus Pro 10 2022

4 999,00 zł4 799,00 zł
miejsce #6

Motus

Motus Pro 10 Sport 2021

6 999,99 zł6 699,00 zł
Materiały promocyjne partnera

Wojna na Ukrainie. Strefa zero: gdy jesteś bliżej orków niż swoich

Więcej informacji na stronie głównej Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie