Uwaga, we Wrocławiu grasuje podpalacz. Wyznaczono nagrodę za wskazanie sprawcy

Redakcja
Czwartek 27 lutego nad ranem. Pomocnik podpalacza rzucił kanister osobie, która wdrapała się na dach kiosku. Zaraz potem odszedł nie czekając na drugą z osób.
Czwartek 27 lutego nad ranem. Pomocnik podpalacza rzucił kanister osobie, która wdrapała się na dach kiosku. Zaraz potem odszedł nie czekając na drugą z osób. screen
Przeczytajcie szczegóły.

Właściciel warzywniaka z ul. Grota Roweckiego we Wrocławiu wyznaczył 10 tysięcy złotych nagrody za wskazanie sprawców podpalenia jego kiosku. Ogień był podkładany w nocy z wtorku na środę i ze środy na czwartek. Za pierwszym razem nie było żadnych zniszczeń bo „koktajl mołotowa” spalił się na trawniku przed sklepem. Kolejnej nocy zniszczone zostało całe wnętrze – towar i wyposażenie. Straty sięgają 60 tys. zł.

To nie pierwszy pożar w warzywniaku Artura Skrabki. W sierpniu ubiegłego roku sklep spalili nieznani do dziś sprawcy. Wtedy straty zostały wycenione na 100 tys. złotych.

Warzywniak został wyremontowany. Wykorzystano niepalne materiały, założono nowocześniejszy monitoring.

Dlatego po nocnym pożarze z ubiegłego tygodnia zniszczony jest towar i wyposażenie… w tym, m.in. nowa lodówka.

Z nagrań monitoringu wynika, że zarówno z wtorku na środę (25 na 26 lutego) jak i noc później sprawca pojawił się między godziną 3.00 a 4.00.

Pierwszej nocy monitoring nagrał mężczyznę w jasnej kurtce, która próbuje rzucić w warzywniak butelkę z płynem zapalającym. Nie udaje mu się. Butelka upada na trawnik, a sprawca ucieka.

Siedem minut przed godziną 4.00 w czwartek 27 lutego pod sklepem widać dwie zamaskowane osoby. Jedna z nich wdrapuje się przez płot na dach budynku, a druga rzuca jej kanister i szybko odchodzi.

Po chwili osoba z kanistrem zeskakuje z dachu i wylewa jakiś płyn przed sklepem. Moment później wybucha ogień. Sprawcy już nie widać.

Z analizy nagrań wynika, że w obydwu przypadkach podpalaczem mogła być ta sama osoba. W obydwu przypadkach sprawca ma tę samą jasną kurtkę z kieszenią na lewym rękawie.

Jeśli rozpoznajesz podpalacza, powinieneś jak najszybciej skontaktować się z komisariatem policji Wrocław Krzyki na ul. Ślężnej lub dzwoń pod nr 112 lub 997.

ZOBACZ KONIECZNIE!

Sklepowy patriotyzm, to polska specjalność.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie