Tak się mówi po wrocławsku. Oto “gwara”, którą zrozumieją jedynie rodowici wrocławianie

MK
Oczywiście Słodowej. Wysp we Wrocławiu jest więcej, ale tylko tej nie trzeba określać dokładniej. Co więcej, stali bywalcy wręcz tym się różnią od świeżaków na wyspowych imprezach, że pełnej nazwy nigdy nie używają. Wyspa i wszystko jasne.

Zobacz na kolejnych slajdach rzeczy, które zrozumieją tylko rodowici Wrocławianie - posługuj się myszką, klawiszami strzałek na klawiaturze lub gestami
Oczywiście Słodowej. Wysp we Wrocławiu jest więcej, ale tylko tej nie trzeba określać dokładniej. Co więcej, stali bywalcy wręcz tym się różnią od świeżaków na wyspowych imprezach, że pełnej nazwy nigdy nie używają. Wyspa i wszystko jasne. Zobacz na kolejnych slajdach rzeczy, które zrozumieją tylko rodowici Wrocławianie - posługuj się myszką, klawiszami strzałek na klawiaturze lub gestami Pawel Relikowski / Gazeta Wroclawska
Udostępnij:
Słowa i wyrażenia, których znaczenie dla wrocławian jest oczywiste, dla przyjezdnych są niezrozumiałe. To specyfika miasta i jego mieszkańców, którzy przyjechali tu ponad 70 lat temu, lokalnych mód, popularność niektórych miejsc stworzyły tę współczesną “gwarę.

Ruszyła budowa bariery na granicy polsko-białoruskiej

Wideo

Materiał oryginalny: Tak się mówi po wrocławsku. Oto “gwara”, którą zrozumieją jedynie rodowici wrocławianie - Gazeta Wrocławska

Dodaj ogłoszenie