Szczury we Wrocławiu są wszędzie. Wskakują nawet do dziecięcych wózków!

Aleksandra Fedorczuk
Grzegorz Gałasiński
Plaga we Wrocławiu. Te groźne gryzonie grasują na Starym Mieście, Przedmieściu Oławskim, Nadodrzu, Gaju czy Grabiszynie.

„Prawdziwa plaga! Przegryzają kable, przewody, a to może doprowadzić do zwarcia instalacji, elektrycznej, a nawet pożaru. Mogą również przenosić choroby, takie jak np.: choroba Weila, szkodliwa dla nerek i wątroby, potencjalnie śmiertelna gorączka krwotoczna, czy szczurzy tyfus plamisty… One są wszędzie: w piwnicach, na klatkach schodowych, strychach, na śmietnikach, wskakują nawet do wózków dziecięcych. Gdzie są służby sanitarne miasta? Te szczury to wstyd Wrocławia!”

"Na Łukasińskiego w podwórku, blok 15 niedługo się przewróci, tak podkopany przez szczury, a administracja tylko betonuje dziury a na drugi dzień są już nowe. Nie można przejść do śmietnika, a w śmietniku plaga!"

"U moich znajomych, mieszkających na parterze na Prądzyńskiego, szczury weszły do mieszkania i chyba się okociły, czy jak to tam się mówi, bo była matka z młodymi. Ciężką walkę znajomi mieli z nimi, by wytępić. Co jeden się złapał to następny już łaził."

"Na Mierniczej szczury zrobiły dziurę w piwnicy i przegryzły strop. Weszły ludziom do mieszkania na parterze! Nikt nic z tym nie robi!"

"Na jedności Narodowej też jest ich dużo"

"Na Zegadłowicza też biegają, nawet się nie boja grupami"

"Na Rydygiera i Jagiellończyka po chodniku biegały i się nawet ludzi nie bały..."

"Na Mochnackiego pod blokiem cała kolonia. Nory w ziemi, biegają, stają słupka i patrzą na człowieka"

"Idąc na Zgody, obok przedszkola, można doznać zawału. Szczury biegają pod nogami, wbiegają na teren przedszkola!"

"Trzebnicka 76 w podwórku, nowe TBS-Y i... szczury! W biały dzień i tak co dzień. Dlaczego nikt tym się nie zajmie?"

Takich komentarzy w mediach społecznościowych, opatrzonych często zdjęciami i filmami, na których widać biegające szczury, pojawia się ostatnio mnóstwo. Mieszkańcy Przedmieścia Oławskiego wzięli sprawy w swoje ręce i zbierają podpisy pod petycją do władz miasta, w której wnoszą o stały program kontroli populacji szczurów na tym osiedlu.

Czy rzeczywiście, nikt nie tępi szczurów we Wrocławiu? Sprawdziliśmy.

Kto odszczurza Wrocław?

Władze miasta od 1 listopada rozpoczęły kolejną akcję deratyzacji. Potrwa ona do końca miesiąca. Jeśli jednak preparaty deratyzacyjne będą nadal pobierane przez szczury, potrwa dłużej.

Z roku na rok, kompleksową deratyzacją objęty jest coraz większy obszar Wrocławia. W tym roku wynosi on prawie 46 hektarów w rejonie osiedli: Stare Miasto, Przedmieście Świdnickie i Oławskie oraz Nadodrze - tłumaczy Grzegorz Rajter z Urzędu Miejskiego Wrocławia. - Zarządcy nieruchomości i właściciele są odpowiedzialni za to, aby deratyzacja była przeprowadzona właściwie. Jeżeli o to nie zadbają, grozi im kara grzywny.

Deratyzacja obowiązkowa

Obowiązkowej deratyzacji podlegają m.in. nieruchomości, na których zlokalizowane są:

  • budynki wielolokalowe podpiwniczone,
  • lokale gastronomiczne wraz z terenem pod podwyższonymi podestami ogródków gastronomicznych,
  • obiekty handlowe branży spożywczej
  • obiekty, w których prowadzone jest zbiorowe żywienie,
  • wolnostojące komórki i pomieszczenia gospodarcze przynależne do zabudowy wielolokalowej,
  • wnętrza międzyblokowe,
  • miejsca gromadzenia odpadów w zabudowie wielolokalowej.

Co oprócz deratyzacji?

Istotnym elementem w walce ze szkodnikami jest dbanie przez samych mieszkańców o czystość wokół swojej nieruchomości: nie wyrzucali resztek jedzenia do pojemników, które nie są do tego przeznaczone, zamykali klapy w pojemnikach na odpady i utrzymywali porządek w piwnicach.

Wiosną tego roku, podczas deratyzacji, przeprowadzona została kampania skierowana do mieszkańców miasta, w której za pośrednictwem ulotek oraz plakatów informacyjnych przekazywana była wiedza na temat dobrych praktyk, jakie sami mogą wdrożyć, aby zminimalizować występowanie gryzoni. Materiały trafiły do rad osiedli i bezpośrednio do skrzynek pocztowych mieszkańców.

Dbajmy o dobro wspólne i naprawdę możemy spodziewać się wtedy efektów - dodaje Grzegorz Rajter.

Dlaczego tak trudno pozbyć się szczurów?

Gryzonie żyją w stadach i są odporne na trudne warunki. Ponadto, są inteligentne, a co za tym idzie - nie zjadają wszystkiego, co znajdą. To z kolei nie ułatwia ich zbiorowej eliminacji. Przenoszą kilkadziesiąt różnych chorób, w tym wiele niebezpiecznych dla człowieka.

Astronauci amatorzy polecieli w kosmos

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie