Student Politechniki Wrocławskiej zaprojektował punkt widokowy w Afryce. I wygrał międzynarodowy konkurs (ZDJĘCIA)

r
Oto zwycięski budynek zaprojektowany przez Szymona Króla, studenta wrocławskiej Politechniki
Oto zwycięski budynek zaprojektowany przez Szymona Króla, studenta wrocławskiej Politechniki materiały prasowe Politechniki Wrocławskiej
Udostępnij:
Wielki, międzynarodowy sukces Szymona Króla, studenta Politechniki Wrocławskiej. Zaprojektował budynek z tarasem i wieżą widokową w środku Parku Narodowego Serengeti w Tanzanii – z bambusowym dachem i ścianami z lokalnej ziemi. Jego projekt zachwycił jurorów międzynarodowego konkursu „Terra Pura” platformy UNI. Gratulujemy!

Szymon Król to student Wydziału Architektury wrocławskiej Politechniki.

"Szymon Król zaprojektował obiekt, który swoim kształtem nawiązywałby do lokalnego ukształtowania terenu – kraterów i gór, jak Ngorongoro i Kilimandżaro. A jednocześnie wpisywałby się w tradycje afrykańskiej architektury regionu, dla której charakterystyczne są kopułowe zwieńczenia budowli.

Zaproponowany przez niego budynek łączy taras widokowy z wieżą widokową. Na odwiedzających park turystów czekałyby w środku: recepcja, strefa odpraw, sala, w której mogliby się posilić i napić czegoś chłodnego (refreshment area) oraz strefa ze sprzętem i odpowiednim ubiorem na wyprawy.

Okolicę podziwialiby z drewnianego tarasu otaczającego obiekt i z wieży widokowej, będącej integralną częścią budynku – na którą dostawaliby się po schodach prowadzących z jego wnętrza, ze strefy odpraw. Byłaby ulokowana na wysokości ponad 9 metrów.

Autor koncepcji zaproponował, by ściany obiektu powstały w technologii Superadobe – często wykorzystywanej w afrykańskich krajach. Polega na użyciu cylindrycznych worków, do których wsypuje się lokalną ziemię, a następnie pokrywa je mieszaniną cementu, co zapewnia stabilność i sztywność takiej struktury. Student dodatkowo pokryłby je warstwą okładziny drewnianej – dla lepszej estetyki budynku.

Obiekt miałby też sufit z otworami, przez które do wnętrza wpadałoby światło słoneczne. Byłoby to możliwe, dzięki przykrywającej go przezroczystej wodoodpornej membranie i nietypowemu dachowi zbudowanemu z fantazyjnie powyginanych tyczek bambusa. Z membrany woda deszczowa spływałaby specjalnie zaprojektowaną instalacją do sali przeznaczonej na posiłki. Tam po przefiltrowaniu służyłaby jako woda pitna" - pisze na swojej stronie internetowej Politechnika Wrocławska.

Kliknij tutaj i przeczytaj więcej o projekcie

Łozińska i Melcer o rolach w filmie pt. "Lokatorka"

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie