Śląsk - Cracovia. #IdęNaLidera - najlepszym zdecydowanie lepiej gra się przy pełnych trybunach (Śląsk Cracovia BILETY GDZIE KUPIĆ)

Rafał Hydzik
fot. Paweł Relikowski
W sobotę o godz. 15.30 Śląsk Wrocław zmierzy się na własnym stadionie z Cracovią. Wrocławianie do tego meczu przystąpią jako lider PKO Ekstraklasy.

Pokora. To słowo zaakcentował Vítězslav Lavička na przedmeczowej konferencji. To doświadczony trener. Dobrze wie, że im wyżej się wespnie, tym bardziej bolesny będzie upadek. - Jesteśmy pierwsi w tabeli, ale to tylko początek sezonu. Ta drużyna nabiera pewności siebie dzięki kolejnym dobrym wynikom, jednak musimy zachować pokorę. Za nami tylko cztery mecze. Jeszcze sporo punktów do zdobycia - ostrożnie waży swoje słowa czeski trener.

Jakże trudno jednak zachować chłodną głowę, kiedy wszystkie przesłanki dookoła podsycają optymizm. Po czterech kolejkach Śląsk zajmuje pierwsze miejsce w tabeli, remisując punktowo z równie rewelacyjną Pogonią Szczecin.

W ubiegłym tygodniu piłkarze Lavički ograli Lech Poznań przy ponad 32 tysięcznej publiczności. W sobotę rodzi się więc okazja by udowodnić, że i we Wrocławiu żyje się futbolem. Akcja promocyjna kluby pod hasztagiem #IdęNaLidera ma bardzo proste, fundamentalne założenie - Stadion Wrocław ma się wypełnić. W chwili pisania tego tekstu nieoficjalnie mówi się o 10 tys. sprzedanych wejściówek.

Z tego względu klub apeluje, by nie zostawiać zakupu biletów na ostatnią chwilę, gdyż kolejki mogą być na tyle długie, że niektórzy kibice nie wejdą na trybuny przed pierwszym gwizdkiem. Istnieje możliwość zakupu biletów przez internet (sprzedaż trwa do 2 godzin przed meczem), a także w licznych punktach sprzedaży w całym mieście (spis znajduje się na stronie internetowej klubu).

„Mąki” brak, ale są inne warianty

Kiedy Krzysztof Mączyński ujrzał czerwoną kartkę w Poznaniu, usłyszał gorące wsparcie ze strony trybun. Kapitan Śląska świetnie zaczął sezon i jego zawieszenie z pewnością będzie odczuwalne. - To nasz kapitan, jeden z najbardziej doświadczonych piłkarzy w drużynie, ale mamy zawodników, którzy mogą go zastąpić. Michał Chrapek jest jedną z opcji, jednak mamy też inne przygotowane warianty. Kilku młodych zawodników również może wystąpić na tej pozycji - zapowiada trener.

Co więcej, istnieje duża szansa, że na murawę wyjdzie Israel Puerto. Hiszpan zagrał pełne spotkanie w trzecioligowych rezerwach, a zgodnie z zapewnieniem Lavički, jest też gotowy na mecz ekstraklasy. Na „szpicy” można się spodziewać jego rodaka, Erika Expósito. Czech miedzy wierszami dał do zrozumienia, że 23-latek na te chwilę wygrywa rywalizację na tej pozycji. - Czuje się coraz lepiej. Wygląda lepiej fizycznie i z piłką przy nodze. Z Lechem nie strzelił gola, ale zrobił świetną robotę dla całego zespołu - chwalił szkoleniowiec WKS-u.

Tokio Raport - rozmowa z Karoliną Pęk

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie