Ryś na Dolnym Śląsku. Pan Martin zdołał go nagrać. To prawdziwa rzadkość! [ZDJĘCIA, FILM]

Konrad Bałajewicz
Konrad Bałajewicz
Ryś euroazjatycki w swoim naturalnym środowisku, zdjęcie ilustracyjne
Ryś euroazjatycki w swoim naturalnym środowisku, zdjęcie ilustracyjne Wikimedia Commons / Schorle
Niezwykle rzadkie zjawisko w lasach Nadleśnictwa Góra Śląska (woj. dolnośląskie). W naturalnym środowisku zaobserwowano tam rysia, drapieżnika, który zagrożony jest wyginięciem. To pierwszy udokumentowany osobnik na tym terenie.

Ryś na Dolnym Śląsku. Pan Martin zdołał go nagrać. To prawdziwa rzadkość! [ZDJĘCIA, FILM]

Ryś to największy kot występujący w Europie. Populację tego drapieżnika w naszym kraju szacuje się na 200 osobników. Tym bardziej zaskoczony musiał być autor nagrania - Martin Perzyński, który 12 listopada, około godz. 10 zauważył rysia na terenie Nadleśnictwa Góra Śląska. Film to prawdziwy unikat. Nie dość, że liczba rysiów w Polsce jest dramatyczna, to zwierzęta te zwykle dzień spędzają w kryjówkach, z których dopiero w nocy wychodzą na żer.

Podczas niego polują przede wszystkim na sarny, rzadziej na jelenie. Chętnie łapią też ptaki i małe ssaki. Po upolowaniu większej zwierzyny, starczy im ona na wiele dni, bo zakopują resztki w leśnej ściółce. Prowadzą przy tym samotny tryb życia. Z potencjalnym partnerem spotykają się wyłącznie podczas rui, która u tych potężnych kotów trwa zwykle od stycznia do marca. Nawołują się wtedy przez miauczenie lub warczenie.

Rysie to duże drapieżniki, osiągają rozmiar dorosłego owczarka niemieckiego. Mają doskonale rozwinięty zmysł słuchu i wzroku, a jego charakterystyczną cechą są pędzelki na uszach i bokobrody. Zauważony osobnik to ryś euroazjatycki (Lynx lynx), będący w Polsce pod ochroną ścisłą od 1995 roku. Ich naturalnymi wrogami są wilki, większe ptaki, jak bieliki. Rysie nie są uważane jednak za konfliktowe. Dlaczego są na wymarciu? Ich populacja kurczy się głównie przez działalność człowieka – zwłaszcza kłusownictwo, zajmowanie nowych terenów przyrodniczych oraz potrącenia samochodami.

Ryś został zauważony na terenie lasów Nadleśnictwa Góra Śląska. Zajmuje ono obszar głównie Dolnego Śląska i w nieznacznej części Wielkopolski. Obejmuje powiaty:

  • górowski,
  • trzebnicki,
  • wołowski,
  • rawicki.

Terytorium lasów Nadleśnictwa Góra Śląska liczy łącznie 767,61 km kw. Zauważenie rysia w takich warunkach jest niczym znalezienie igły w stogu siana. Na szczęście Martin Perzyński zarejestrował ten moment i dzięki jego uprzejmości, możemy opublikować nagranie na portalu GazetaWroclawska.pl:

Nie przeocz

Zobacz także

Musisz to wiedzieć

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Materiał oryginalny: Ryś na Dolnym Śląsku. Pan Martin zdołał go nagrać. To prawdziwa rzadkość! [ZDJĘCIA, FILM] - Gazeta Wrocławska

Wróć na wroclaw.naszemiasto.pl Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie