Rusz się! Sport we Wrocławiu. Petanque [ZDJĘCIA]

Redakcja
Petanque (bule) jest grą zręcznościową, która ma swoje korzenie we Francji. Dziś dyscyplina cieszy się coraz większą popularnością. O ile jednak na Zachodzie nazwa nie brzmi dziwnie, o tyle w Polsce wciąż nie każdy wie, czym jest petanque. O tej dyscyplinie sportowej opowiedział nam Rafał Grzelczak.

Trenujesz? Ruszasz się? Uprawiasz sport, który jest Twoją pasją? Pochwal się i zachęć do tego Czytelników Naszego Miasta. Startujemy z kolejną akcją Naszego Miasta: RUSZ SIĘ! SPORT WE WRO. Czekamy na Wasze sportowe historie! Napiszcie, co trenujecie, dlaczego i jaką rolę odegrał ten sport w Waszym życiu. Piszcie na adres [email protected] (tytuł maila: RUSZ SIE SPORT WE WRO), w treści podajcie swoje imię i nazwisko oraz kontakt do siebie. Nie zapomnijcie o zdjęciach. Pokażcie, jak pozytywnie sport namieszał w Waszym życiu!

Petanque. Historia Rafała

Rafał studiuje na pierwszym roku na Wydziale Chemii Uniwersytetu Wrocławskiego. Petanque pojawiło się w jego życiu przypadkiem. Został zaproszony przez dziewczynę i jej ojca do udziału w lokalnym turnieju.

- Trzy lata temu byłem takim samym laikiem jak każdy, kto tylko wie, że taka dyscyplina istnieje. W Lesznie, z którego pochodzę jest profesjonalny obiekt to gry w kule – bulodrom. To właśnie tam rozgrywany był turniej organizowany przez lokalny klub - opowiada Rafał Grzelczak. - Gra, a zwłaszcza ta rywalizacja na tyle mi w głowie zakręciła, że myślałem tylko o tym, żeby kiedyś dołożyć tym, co grali tego dnia na najlepszych boiskach. Trenowałem w każdej wolnej chwili, obserwowałem, podpytywałem się bardziej doświadczonych zawodników. Chciałem wiedzieć, co zrobić, by im dorównać. Po osiągnięciu niezłego poziomu pojawiła się decyzja o wyjeździe na turniej poza granice miasta, do Nysy. Tam rozgrywano Puchar Polski Par Mieszanych. Rafał grał w nim ze swoją dziewczyną.

Udało się. Zajęli dziewiąte miejsce. Dziś Rafał nie wyobraża sobie już życia bez - jak sam mówi - kawałka metalu.

- Jestem w kadrze młodzieżowej i wraz z innymi zapaleńcami poprawiam swoje umiejętności pod okiem trenera oraz podróżuję po całym kraju, a czasem nawet po Europie. Najbardziej niesamowitą sprawą jest to, że moje życie odwróciło się do góry nogami. Mam w Polsce wielu przyjaciół i nie mogę się doczekać, aż stopi się lód i spotkamy się w końcu na boisku. Przyjaźnie to zdecydowanie najmocniejszy argument - dodaje.

Petanque. Dla kogo ten sport?

Petanque jest taką dyscypliną sportu, którą może trenować każdy, bez względu na płeć i wiek. Wszystko zależy od tego, jak wiele czasu poświęcimy na treningi.

- Najlepszą rzeczą jest to, że nawet osoby niepełnosprawne grają na tym samym poziomie co osoby sprawne, a cała rywalizacja łączy pokolenia - twierdzi Rafał Grzelczak.

Z pewnością przyda się siła fizyczna i zręczność, bo to przecież gra z elementami zręcznościowymi. Siła dlatego, że bule są po prostu ciężkie, choć warto przy tym dodać, że ich rozmiar dobiera się do wielkości dłoni zawodnika.

Petanque. Na czym polega ten sport?

- Kule do Polski przewieźwli repatrianci z Francji, którzy byli górnikami, dlatego petanque jest najpopularniejsza w rejonach Śląska - tłumaczy Rafał Grzelczak. - Najprościej mówiąc, gra polega na rzucaniu metalowych kul z wyznaczonego miejsca do kolorowej kuleczki, tzw. świnki. Chodzi o to, by nasza kula była bliżej tej kuleczki niż kula przeciwnika. Gra jest o tyle fascynująca, że trzeba dostosować technikę rzutu do podłoża. Czasem na boiskach pojawiają się kamienie: lepiej ich unikać. Na twardych boiskach precyzyjniejsze od grania lobem jest kulanie, a i niejedna pochyłość potrafi sprawić psikusa.

Są dwa podstawowe rodzaje rzutu: puenta i strzał. „Puenta” to zagranie kuli jak najbliżej świnki, a „strzał” to wybicie kuli przeciwnika. Wystarczy opanować te dwie akcje, zaraz potem można skoncentrować się na pracy na taktyce gry.

- Najprostszym przykładem jest postawienie kuli przed świnką, aby przeciwnik się każdą kolejną kulą wbijał w naszego „strażnika” - zdradza tajemnicę Rafał.

Petanque w Polsce

W Polsce petanque wciąż nie jest rozpopularyzowanym sportem, choć z badań wynika, że bule w domu ma 20 tysięcy osób. Jeżeli jednak wyciągane są z szafy, to najczęściej przy okazji imprezy rodzinnej, grilla. Pewnie dlatego, że to gra towarzyska. Tymczasem w Polsce istnieje federacja, która zrzesza amatorów tej dyscypliny.

Zajrzyj na stronę Polskiej Federacji Petanque

Filozofia petanque

Każdy sport to także rodzaj pewnej filozofii, ponieważ każda dyscyplina kształci i rozwija zupełnie inne umiejętności. Filozofia, o której piszą zawodnicy uprawiający ten rodzaj sport, to przede wszystkim szansa na pracę nad inteligencją emocjonalną, a także uczenie się cierpliwości i pokory. Co jeszcze? Szkoła bycia z samym sobą, bo w tym sporcie wyjątkową rolę odgrywa koncentracja. Rafał Grzelczak, z którym rozmawiamy dodaje przy tym: Niesamowite jest to, że bierzemy w dłoń kulę, ten martwy kawałek metalu i nadajemy mu życie przez całkowitą kontrolę nad nim – to jest cały kosmos.

Gdzie we Wrocławiu trenować petanque?

We Wrocławiu istnieją dwa kluby petanque:
- „Petanka” Wrocław, ul. Biała 28, 54-044 Wrocław +48 609 509 968
- „Sokół” Wrocław (ten klub w 2015 roku zdobył klubowe mistrzostwo Polski), ul. Kozanowska 42, 54-152 Wrocław +48 604 453 496

„Bularzy”, bo tak określa się graczy petanque, można spotkać najczęściej w Parku Południowym, na Kozanowskim Bulodromie nieopodal przystanku Pilczycka Anima (tam można dojechać tramwajami linii 31 i 32) lub na Placu Powstańców Śląskich.

Petanque we Wrocławiu. Najbliższe zawody

-20 maja 2017: Otwarte Mistrzostwa Wrocławia 2017 (prawdopodobnie Park Południowy o 10:00),
- 3 czerwca 2017: Puchar Polski singlistów (godz. 9:00, Kozanów).

W tym roku na Mistrzostwa Świata do Belgii powołana została reprezentacja, w której 3 na 4 osoby są z Wrocławia: Tomasz Lipczyński, Katarzyna Błasiak i Marta Wojtkowska. Zespół dopełnia Paweł Pieprzyk ze Śremu, który jako junior zdobył złoty medal Mistrzostw Europy w strzale prezycyjnym (jest to konkurencja petanque, która polega na wybijaniu kul przy 5 różnych układach na boisku).

Katarzyna Błasiak z Wrocławia jest aktualną brązową medalistką Indywidualnych Mistrzostw Europy, które zorganizowane zostały w Szwecji.

Petanque. Ile kosztuje sprzęt?

Sprzęt dla amatorów można kupić już od 30 złotych w górę. Profesjonalne zestawy mogą kosztować nawet kilkaset złotych.

Petanque na World Games 2017

22 lipca 2017 roku na Pergoli ruszy turniej petanque. Zmierzą się podczas niego najlepsze ekipy dwuosobowe na świecie. W zawodach uczestniczyć będą reprezentacje różnych krajów. Nie zabraknie również polskiej kadry.

Tokio Raport - rozmowa z Lucyną Kornobys

Wideo

Materiał oryginalny: Rusz się! Sport we Wrocławiu. Petanque [ZDJĘCIA] - Wrocław Nasze Miasto

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie