Reklamy zapychają skrzynki na listy. Jak z tym walczyć?

Michał Chęciński
Ulotki do skrzynki może wrzucić każdy
Ulotki do skrzynki może wrzucić każdy Michał Pawlik
Udostępnij:
Masz dość ulotek zapychających ci skrzynkę na listy? Niestety, niewiele możesz w tej sprawie zrobić.

Mieszkam w Śródmieściu, w kamienicy, która ma zamontowany koszyk na reklamy na zewnątrz. Co z tego, kiedy ulotki i tak trafiają do skrzynek na listy. Zadzwonił do mnie ostatnio ktoś, prosząc, żebym mu otworzyła drzwi do bloku. Powiedziałam, że na ulotki jest skrzynka przed wejściem, ale usłyszałam, że ma obowiązek dostać się do środka i wrzucać reklamy do skrzynek! Bardzo się zdenerwowałam. Bo mam już dość zapchanej skrzynki na listy. Czy ktoś mi w tej sprawie może pomóc? - pyta Agnieszka Kowalska, nasza czytelniczka.

Niestety, do skrzynki na listy każdy może nam wrzucić niemal wszystko.

- Stosowane były kiedyś skrzynki, do których mieli dostęp wyłącznie mieszkańcy i listonosz, ale kiedy pojawili się na rynku inni operatorzy, musieliśmy zapewnić im dostęp do skrzynek - mówi Tomasz Borowski z biura prasowego Poczty Polskiej. Skrzynki pocztowe nie są własnością Poczty Polskiej, tylko - w przypadku bloków - zarządców.

- Na osoby roznoszące ulotki nie ma mocnych. Jeśli jakaś osoba podaje się na przykład za listonosza, to zawsze znajdzie się ktoś, kto ją wpuści. My możemy jedynie sprzątać ulotki, które ludzie często rzucają na ziemię po wyciągnięciu ich ze skrzynki - powiedziano nam w firmie Admex, która zarządza nieruchomościami 30 wspólnot mieszkaniowych we Wrocławiu.

Urszula Hamkało z Zarządu Zasobów Komunalnych twierdzi, że dotąd nie trafiały do nich skargi lokatorów w sprawie ulotek. - A jeśli nie ma zgłoszeń, to administratorzy nie podejmują żadnych działań, jak choćby montowanie koszyków na ulotki przed budynkiem.

Jeśli obawiamy się osób, które kręcą się po klatkach naszych bloków, to w tym przypadku nie możemy liczyć na pomoc straży miejskiej czy policji.

- Wrzucanie ulotek czy reklam do skrzynki na listy nie jest wykroczeniem, więc nic nie możemy w tej sprawie zrobić - mówi Sławomir Chełchowski, rzecznik straży miejskiej.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Polscy strażacy znów w akcji. Pomogą Francuzom gasić pożary

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Pan ze straży miejskiej się myli. Klatka schidowa NIE jest terenem, na który każdy może wejść ot tak sobie... Można zgłaszać ulotkarzy złapanych na gorącym uczynku powiadamiając straż miejską lub policję i podnosząc zarzut o podejrzeniu o sprawdzanie przez ulotkarza zabezpieczeń w mieszkaniach w celu późniejszego okradzenia.
Więcej informacji na stronie głównej Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie