Pościg za rowerzystą po wypadku na skrzyżowaniu Piłsudskiego i Grabiszyńskiej

sz
zdjęcie ilustracyjne
zdjęcie ilustracyjne
Rowerzysta prawdopodobnie wjechał na czerwonym świetle na skrzyżowanie, czym doprowadził do kolizji. Później zaczął uciekać, ale został złapany przez kierowcę samochodu uczestniczącego w zdarzeniu.

Do zdarzenia doszło przed godz. 8 na skrzyżowaniu ul. Piłsudskiego i Grabiszyńskiej.

- Na ul. Grabiszyńskiej, na światłach na skręcie w ul. Piłsudskiego w stronę Orląt Lwowskich, rowerzysta wjechał na czerwonym. Pierwszy samochód zdążył zahamować, ale następny uderzył w tył pierwszego. Rowerzysta, kiedy zobaczył co się stało, zaczął uciekać w stronę Dworca Głównego. Kierowca pierwszego auta zaczął go gonić i złapał - ściągnął z roweru na wysokości księgarni na pl. Legionów. Potem na siłę doprowadził na miejsce wypadku i wezwał policję – relacjonuje świadek zdarzenia.

Zdarzenie potwierdza policja.

- Kierowca renault kangoo skręcał z Grabiszyńskiej w lewo w kierunku Orląt Lwowskich. Gdy wyjechał rowerzysta, mężczyzna zdążył wyhamować. Jadąca za nim kierująca toyotą już nie zdążyła i uderzyła w pojazd przed nią – mówi asp. szt. Łukasz Dutkowiak, rzecznik wrocławskiej policji.

Ze wstępnych ustaleń wynika, że rowerzysta wjechał na czerwonym świetle. Policjanci jednak - zanim wydadzą ostateczny werdykt, kto jest winien kolizji - muszą wyjaśnić wszelkie okoliczności zdarzenia, m.in. obejrzeć monitoring.

Astronauci amatorzy polecieli w kosmos

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

T
Turdefrans pospolity
16 grudnia, 12:04, PoVon:

Ok ale czy ta kobieta zachowała odpowiednią odległość od tej renówki

Jakby twój stary zachował właściwą odległość to byś takich bzdur nie pisał.

Zamontuj siodełko w rowerku bo sztuce weszła za głęboko...

G
Gość

Brawo!!! Oby tylko monitoring był sprawny. Swoją drogą szkoda, że kierowca nie posiadał kamerki pewnie przyspieszyłoby to ukaranie rowerzysty.

Niestety takie sytuacje jak wjeżdżanie na czerwonym oraz inne łamanie przepisów to norma u większości wrocławskich rowerzystów

Dodaj ogłoszenie