reklama

Pewni możemy być tylko tego, że mecz odbędzie się w Krakowie. Jaką jedenastke wystawi trener Lavička? [PRZEWIDYWANY SKŁAD]

RHZaktualizowano 
17.06.2019 wroclaw
slask wroclaw pilka nozna trening oporowska  pierwszy trening nowy sezon
gazeta wroclawska
tomasz holod / polska press
17.06.2019 wroclaw slask wroclaw pilka nozna trening oporowska pierwszy trening nowy sezon gazeta wroclawska tomasz holod / polska press Fot. Tomasz Ho£Od / Polska Press
O tym, że Śląsk Wrocław zainauguruje ligę już w sobotę wiedzą wszyscy. Niewiadome leżą nie w treści, lecz w formie. Wciąż trudno przewidzieć na jakie zestawienie personalne zdecyduje się Vítězslav Lavička i śmiało można powiedzieć, że każdy wariant będzie w pewnym stopniu zaskakujący.

Zacznijmy od jedynki. Wykluczając z rywalizacji Dariusza Szczerbala, o miejsce między słupkami walczą Daniel Kajzer i Matúš Putnocký. Obaj zebrali podobną liczbę minut w sparingach (DK - 236 min, MP - 225 min). Na tę chwilę bliżej występu przy Reymonta wydaje się Słowak. Lavička po ostatnim spotkaniu z Wartą Poznań zaznaczył, że przemawia za nim doświadczenie. Putnocký na obozie przygotowawczym pokazał także, że lepiej sprawuje się na przedpolu i zachowuje więcej spokoju w rozegraniu, tym samym potwierdzając tezę trenera.

Boki obrony. Zwłaszcza lewa strona podlega ciągłym dyskusjom. Szykuje się rywalizacja na linii Mateusz Hołownia - Dino Štiglec. Za Chorwatem przemawia doświadczenie, a za Polakiem wręcz odwrotnie - atut bycia młodzieżowcem. Bynajmniej nie mówimy tu jednak o wyborze między przysłowiową „dżumą a cholerą”. Obaj zaprezentowali się bardzo solidnie w Rogli - Hołownia minimalnie lepiej w defensywie, Štiglec pod polem karnym rywala.

Na środku defensywy zaś wybór się nieco komplikuje. Mariusz Pawelec, Piotr Celeban, Wojciech Golla i ewentualnie (nieprzetestowany w tym wariancie) Štiglec - oto zdrowi stoperzy WKS-u. Pozycja, która błagała o wzmocnienie na tę chwilę pozostaje taka sama, jak wiosną 2018/19. Kontuzję nadal leczy Israel Puerto. Hiszpan na pewno nie zadebiutuje przeciwko Wiśle.

Wydawałoby się, że z obsadą środka pola trener Lavička nie będzie miał większych problemów. Z dobrej strony w sparingach pokazał się przede wszystkim Jakub Łabojko, ale i Maciej Pałaszewski czy Michał Chrapek. Po kontuzji wraca także kapitan, Krzysztof Mączyński. Lavička testował kilka rozwiązań, a najskuteczniejsze okazało się zestawienie trzech pomocników. Dopóki jednak uraz leczy Mateusz Radecki, pole manewru poszerza sztabowi Róbert Pich, który w sparingach był testowany jako rozgrywający. Alternatywną opcją jest wariant defensywny, w którym trójkąt tworzy Łabojko z dwiema „ósemkami”, np. z Mączyńskim i Chrapkiem. Swoje minuty otrzymają także Pałaszewski i Adrian Łyszczarz, kórzy posiadają atut bycia młodzieżowcami.

Od przybytku głowa nie boli, jednak trener Lavička będzie musiał się poważnie zastanowić jak zestawić skrzydła na sobotni mecz. Najwięcej argumentów daje Czechowi Przemysław Płacheta, bohater letniego obozu. Młodzieżowy reprezentant Polski wszedł do nowej drużyny bez żadnych kompleksów i z miejsca pokazał błysk, jakiego we Wrocławiu nie było od czasów Waldemara Soboty. Nie tylko oferuje błyskotliwość i niekonwencjonalność, ale i wyrasta na kluczowy element realizacji przepisu o grze młodzieżowca. Na drugim boku mogą zagrać: Mateusz Cholewiak, Lubambo Musonda, Róbert Pich i Damian Gąska. W Rogli najlepiej wypadł ostatni z nich, jednak każdy wybór trenera znajdzie swoich zwolenników. W tym aspekcie Śląsk wygląda zdecydowanie najkorzystniej.

W zupełnym kontraście rysuje się obsada pozycji napastnika. Daniel Szczepan, Erik Expósito, Sebastian Bergier oraz Piotr Samiec-Talar - każdy z nich w ekstraklasie ze względnie czystą kartą. Trener Lavička w swoim napastniku chce widzieć kluczowy element rozegrania akcji ofensywnych, a niekoniecznie wyborowego strzelca. “Dziewiątka” ma się umiejętnie poruszać między liniami i kreować miejsce pozostałym atakującym zawodnikom. W Śląsku duże nadzieje pokłada się w Expósito. Hiszpan w sparingach nie zdołał jednak pokazać swojej wartości, a w rozmowie ze ŚLĄSKnetem trener Lavička zauważył, że brakuje mu zaangażowania w akcje ofensywne. Na tę chwilę w nowej taktyce lepiej czuje się Szczepan, lecz Hiszpan ma nadal dużo do udowodnienia, wszak to zawodnik z bramką w La Lidze.

Przewidywany skład

Putnocký - Broź, Celeban, Golla, Štiglec - Gąska, Łabojko, Chrapek, Płacheta, Pich - Expósito

Młodzi piłkarze "dokończyli" mistrzostwa Polski z 1939 r.

Wideo

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3