Obiekty UFO upodobały sobie masyw Chełmca leżący w Górach Wałbrzyskich

Artur SzałkowskiZaktualizowano 
Obiekt UFO sfotografowany nad Wałbrzychem, w pobliżu masywu Chełmca w maju 2008 r. Ryszard Finster
Od ośmiu lat wzrasta liczba doniesień o niezidentyfikowanych obiektach latających nad regionem wałbrzyskim

W połowie lipca 2002 roku Polskę obiegła lotem błyskawicy sensacyjna wiadomość. Na terenie gminy Stare Bogaczowice koło Wałbrzycha pojawiły się kręgi zbożowe. Wieść o słynnych agroglifach zaczęła przyciągać do Starych Bogaczowic liczne ekipy dziennikarzy oraz tłumy gapiów. Wśród mieszkańców głosy były podzielone. Niektórzy wiązali pojawienie się czterech kręgów w zbożu z UFO, lecz inni - w tym władze gminy - uważali to za mistyfikację miejscowych dowcipnisiów.

Aby rozwiać wątpliwości, sprawę postanowili wnikliwie zbadać członkowie Legnickiego Klubu Badań Zjawisk Nieznanych "Kontakt". Wyposażeni w licznik Geigera-Müllera do pomiarów radioaktywności, detektor elektromagnetycznego smogu, detektor mikrofalowy, sondę wykrywania metali oraz zestaw do pomiarów pH gleby przyjechali na pole, gdzie pojawiły się kręgi w zbożu.

Z posiadanych przez badaczy informacji wynika, że w tym miejscu już 20 lat wcześniej zaobserwowano niezidentyfikowany obiekt latający.

Urządzenia pomiarowe, użyte wewnątrz kręgów, nie wykazały większych anomalii. Źdźbła zbóż w kręgach były wygięte, a nie złamane. To świadczyło o tym, że zdarzenie wcale nie musiało być mistyfikacją.

Pozaziemską ingerencję w powstaniu agroglifów potwierdzali okoliczni mieszkańcy. Kilku pracowników miejscowej Rolniczej Spółdzielni Produkcyjnej "Przyszłość" twierdziło, że w noc poprzedzającą powstanie kręgów widzieli przelatujące nad polem świetliste obiekty. O emanujących światłem, latających kulach wspominali również inni mieszkańcy Starych Bogaczowic.

Po kilku tygodniach emocje wokół sprawy opadły. Warty podkreślenia jest jednak fakt, że niezidentyfikowane obiekty latające miały być widywane niedaleko góry Chełmiec.

Minęło siedem lat od pojawienia się kręgów zbożowych w Starych Bogaczowicach. W maju 2007 roku na wycieczkę na Chełmiec wybrał się emerytowany wałbrzyski górnik. Na szczyt góry mężczyzna podążał od strony ul. Piasta w Wałbrzychu. Było gorąco, więc postanowił nieco odsapnąć w cieniu pobliskiego zagajniki.

Właśnie wtedy usłyszał buczenie, przypominające dźwięk włączonego transformatora. Dobiegał z polany położonej obok zagajnika. Emeryt wstał, podszedł do drzew i rozchylił ich gałęzie, by ustalić źródło buczenia. Zobaczył czarny pojazd, oddalony o kilkadziesi ąt metrów od zagajnika.

W pierwszej chwili mężczyzna pomyślał, że może to być samochód jakichś przestępców, którzy przyjechali załatwić swoje interesy lub porachunki w ustronnym miejscu. Świadek zmienił zdanie, kiedy ujrzał, że czarny pojazd nie posiada kół i wisi w powietrzu, kilkadziesiąt centymetrów nad ziemią. Przerażony mężczyzna zaczął uciekać. Kiedy był w odległości kilometra od polany, zatrzymał się i spojrzał w jej kierunku. W tym momencie jego przerażenie było jeszcze większe. Czarny pojazd unosił się pionowo w górę z dużą prędkością. Mężczyzna zdążył go jednak sfotografować.

Zdjęcie przedstawiające rozmazany, czarny pojazd, unoszący się nad masywem Chełmca, nie zostało uznane przez badaczy fenomenu UFO za wystarczający dowód.

Na podstawie wywiadu ze świadkiem zdarzenia, któremu zadano mnóstwo podchwytliwych pytań, ufolodzy nie wykluczyli autentyczności zdarzenia. Czekali jednak na kolejne doniesienia o niezidentyfikowanych obiektach latających, które utwierdziłyby ich w przekonaniu o prawdziwości zdarzenia. Te pojawiły się dopiero rok później.

Tym razem świadkami przelotu dziwnych obiektów w pobliżu Chełmca, w odstępie kilku dni, było dwóch mieszkańców Wałbrzycha. Obaj zrobili zdjęcia. Publikacja zdjęć w prasie i internecie ośmieliła inne osoby do wyznań na forach. Wielu anonimowych internautów twierdziło, że obserwowało przelot dziwnych obiektów w pobliżu Chełmca, od strony Wałbrzycha, Starych Bogaczowic, Boguszowa-Gorców oraz Szczawna-Zdroju.

Hitem i jednym z najważniejszych dowodów w sprawie okazał się jednak kilkusekundowy film nagrany przez dwóch młodych mieszkańców Wałbrzycha. Widać na nim świetlisty obiekt, przelatujący z dużą prędkością obok wierzchołka Chełmca. Na popularnym serwisie internetowym YouTube obejrzało go już ponad 12,5 tysiąca osób. Po nasileniu doniesień o UFO we wrześniu 2009 roku do Wałbrzycha przyjechała nawet grupa badaczy fenomenu. Prowadzona przez nich całodobowa obserwacja masywu Chełmca zakończyła się fiaskiem. Żadnego niezidentyfikowanego obiektu latającego nie udało im się zobaczyć.

Ujawniły się osoby, które opowiadały o obserwacjach UFO nad regionem sprzed pół wieku. Jedną z nich jest była mieszkanka Sokołowska niedaleko Wałbrzycha. Twierdzi, że relacje pochodzą od żołnierzy ochrony pogranicza, którzy służyli w pobliżu jej rodzinnej miejscowości. Wielu z nich miało widzieć dziwne, świetliste obiekty. Podobno pojawiały się na niebie zarówno po czeskiej, jak i polskiej stronie granicy. Ufolodzy nie chcą przesądzać, czy widywane nad regionem wałbrzyskim UFO jest pozaziemskiego pochodzenia.

Najsłynniejsze incydenty z UFO

Najsłynniejszym zdarzeniem związanym z UFO jest incydent w amerykańskim Roswell 8 czerwca 1947 roku. Na jednej z farm miał się rozbić statek kosmiczny z załogą. Podobno jego szczątki i ciała kosmitów skonfiskowało wojsko, a sprawa została zatuszowana. Do podobnego incydentu miało dojść 21 stycznia 1959 roku w Gdyni. Do basenu portowego wpadło podobno UFO, a na pobliskiej plaży znaleziono rzekomo rannego kosmitę.

10 maja 1978 roku Jan Wolski, rolnik ze wsi Emilcin koło Lublina, spotkał podobno istoty pozaziemskie i był w ich statku.

UFO było także widywane nad Dolnym Śląskiem. W kwietniu 2007 roku trzech mieszkańców Kątów Wrocławskich obserwowało i sfilmowało wiszący około 200 metrów nad miastem niezidentyfikowany obiekt latający w kształcie cygara.

Magiczna góra

Chełmiec (851 m n.p.m.) jest drugim pod względem wielkości szczytem Gór Wałbrzyskich. Aura tajemniczości otacza to wzniesienie od zamierzchłych czasów. W przeszłości okoliczni mieszkańcy wierzyli, że ze szczytu Chełmca dusze zmarłych wstępują do nieba. Na wierzchołku znajdują się: wieża widokowa, radiowo-telewizyjny ośrodek nadawczy oraz 48-metrowy krzyż.

polecane: TELEMAGAZYN: Szyc i kot - za granicą to jest rozmach

Wideo

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3