(Nie)lubiany poniedziałek wrocławian [sonda]

Mariusz Kruczek
Mariusz Kruczek
nie lubię poniedziałków
nie lubię poniedziałków mk
Partacz jestem. Prawdziwy fachowiec nie zaczyna pracy w poniedziałek - to cytat z filmu "Nie lubię poniedziałku", któremu stuknęło 40 lat.

27 sierpnia minęło 40 lat od premiery kultowego filmu Tadeusza Chmielewskiego "Nie lubię poniedziałku". Prawie pół wieku później mit najgorszego dnia tygodnia trwa. Na Facebooku istnieje społeczność: "Nie lubię poniedziałków", która liczy 19 785 członków (dane na 29 sierpnia). Zdaniem facebookowiczów pechowy jest cały poniedziałek: "Chyba dopadł mnie Syndrom Poniedziałku Wieczór. Niby wiesz, że jeden dzień mniej, ale jeszcze tyle przed tobą" - piszą na profilu.

Zapytaliśmy wrocławian, co sądzą o tym dniu tygodnia.

- Na razie mam jeszcze wolne od nauki na studiach - mówi Ania z Wrocławia (zdjęcie główne). - Obawiam się jednak, że w październiku stwierdzę: Jak ja nie lubię poniedziałków. Ten dzień tygodnia to brutalne zderzenie z codziennymi obowiązkami i pracą, po błogim nicnierobieniu. 

- Lubię poniedziałek, jak w niedzielę nie piłem - śmieje się Sebastian z Wrocławia. - Na poważnie, to od dzieciństwa lubiłem poniedziałek. Chętnie chodziłem do szkoły. W weekend nie mogłem się doczekać powrotu do niej i spotkania z kolegami.
- Lubię poniedziałek - przyznaje Malwina Pyrych. - Co prawda skończył się właśnie weekend, ale wracam do pracy. Zajmę się czymś "normalnym". Nie ma co narzekać, niebawem znowu będzie weekend. Mit tego dnia może bierze się stąd, że w poniedziałek ludzie są bardziej zagubieni i trudniej im się zabrać do pracy.

- Lubię poniedziałek, a to dlatego, że przez całe studia pracowałem w weekend - mówi Sławek Gliniański. - Poniedziałek był dniem nauki na studiach, ale wolnym od pracy, więc traktowałem go jako początek weekendu. Właśnie skończyłem studia, więc sympatia do tego dnia może zniknąć.
- Po wolnym większość z nas jest rozleniwiona. Zmora poniedziałku zaczyna się w zasadzie w niedzielę wieczorem, kiedy atakują człowieka myśli o tym, że rano trzeba znowu wcześniej wstać - uważa Bartosz Maciejarz. - Pojawia się  wówczas rozgoryczenie, dlaczego weekend minął tak szybko, a kolejne pięć dni będą trwały tak długo.
Cytaty z Facebooka: Nie lubię poniedziałków:
  • Chwila, kiedy uświadamiasz sobie, że dziś sobota wieczór, a nie niedziela wieczór - bezcenne
  • Soboto trwaj!
  • Tak żyjecie od piątku do piątku, a życie ucieka
  • Coś gorszego niż koniec świata - poniedziałek
  • SPP - Syndrom Poniedziałkowej Prokrastynacji (prokrastynacja - inaczej zwlekanie, tendencja do nieustannego przekładania czynności na później - przyp. red.)

Po lewej: Jak przetrwać poniedziałek, po prawej: Scena z filmu "Nie lubię poniedziałków"

Będzie nowe święto państwowe?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie