Kibice wypili 150 tys. litrów piwa w strefie. Euro 2012 we Wrocławiu w liczbach

Kinga Czernichowska
Kinga Czernichowska
Mecze Euro 2012 obejrzało na stadionie we Wrocławiu 130 tys. widzów, z czego 45 tys. to kibice z zagranicy. Czas na podsumowanie.

Polecamy: Konkurs MM. Złap Wrocław w biegu i zdobądź nagrody


Autostradowa Obwodnica Wrocławia, nowoczesny terminal wrocławskiego lotniska, nowe linie tramwajowe, Stadion Miejski i odmieniony Dworzec Główny - te inwestycje, gdyby nie Euro, nie zostałyby zrealizowane w tak krótkim czasie. Ich koszt to 7,3 mld złotych, z czego budowa piłkarskiej areny kosztowała 904 mln zł (miasto zapożyczyło się na ten cel na 500 mln zł i ta kwota może nie być ostateczna).

Poza nimi powstało także 50 km nowych tras tramwajowych. Najbardziej skorzystali mieszkańcy Kozanowa i Gaju. To właśnie tam dojeżdżają tramwaje Plus.

Nowy i stary terminal (na górze), niżej Dworzec Główny

Na Stadionie

Mecze obejrzało na Stadionie Miejskim w sumie 130 tys. widzów, z czego 45 tys. to kibice z zagranicy (z ponad 80 różnych państw świata, nawet tak egzotycznych rejonów jak Madagaskar czy Polinezja Francuska). Na stadionie we Wrocławiu padło 9 goli.

Podczas turnieju kibice zakupili w punktach gastronomicznych na stadionie w sumie 90 tys. kubków piwa, 46 tys. napojów bezalkoholowych i 57 tys. posiłków, co daje 1,87 mln złotych dochodu.

150 tys. litrów piwa

W Strefie Kibica na Rynku pojawiło się łącznie 652 tys. osób. W sumie w lokalach na terenie strefy kibice zjedli 30 ton posiłków i wypili 150 tys. litrów piwa.

Najwięcej, bo ok. 8-9 tys. fanów futbolu przyszło do strefy w dni meczowe. Największą popularnością cieszył się mecz Polska - Czechy. Strefa pękała w szwach, a jej bramy ze względu na wyczerpanie limitu miejsc zamykano jeszcze przed rozpoczęciem meczu. Pod względem odwiedzalności Strefy Kibica przegraliśmy tylko ze stolicą. Chociaż trzeba przyznać, że po tym jak nasza reprezentacja odpadła z turnieju, Strefa Kibica momentami świeciła pustkami. Koncert największej gwiazdy Duran Duran oglądało zaledwie 3 700 osób (w strefie mieści się 30 tys.)

czytaj: Strefa Kibica we Wrocławiu: najpierw hit, potem kit - komentarz Michała Potockiego

Zobacz, jak bawili się wrocławianie

Turyści jeszcze wrócą?

Szacuje się, że w czerwcu do Wrocławia przyjechało 300 tys. osób, w tym 110 tys. Czechów, 40 tys. Rosjan i 15 tys. Greków. Widać, że najchętniej odwiedzali nas nasi południowo-zachodni sąsiedzi. Czeska ambasada poinformowała, że Czesi szykują nam imprezę-niespodziankę w podziękowaniu za życzliwe przyjęcie. Co to dokładnie będzie, jeszcze nie wiadomo.

Zobacz, jak Czesi żegnali się z wrocławianami

Większość odwiedzających (74 proc.) nas w czasie turnieju turystów przyjechała na dłużej niż jeden dzień. Pozostaje więc mieć nadzieję, że Wrocław im się spodobał i że jeszcze tu wrócą.

Było bezpiecznie?

Możemy mieć też poczucie, że było bezpiecznie. Liczba zgłoszeń napływających na numer 112 nie przekraczała standardów dnia powszedniego. Przeważnie było to ok. 1200 zgłoszeń dziennie.

Naszego bezpieczeństwa pilnowało 3505 funkcjonariuszy Straży Miejskiej, 8992 policjantów i wojskowych, 630 strażaków i 417 pracowników Państwowej Straży Kolei.

Nie obyło się jednak bez incydentów (zobacz też: Rosjanie pobili stewardów na stadionie we Wrocławiu, szuka ich policja [wideo]), o których pisały też zagraniczne media.

patrz: Komsomolskaja Prawda o pobiciu stewardów we Wrocławiu

Piłkoszał ogarnął Wrocław

Z badań przeprowadzonych dla Urzędu Miasta wynika, że 81,5 proc. kibiców poleci wizytę w stolicy Dolnego Śląska swoim przyjaciołom, a aż 90 proc. osób było zadowolonych z pobytu w naszym mieście.

Do dekoracji miasta zużyto 18 tys. metrów kw. materiałów, a na głównych trasach we Wrocławiu wywieszono 3 tys. flag. To jednak nic w porównaniu z tym, jak bardzo w organizację mistrzostw zaangażowali się sami wrocławianie.

Niezliczona liczba flag w oknach i na balkonach oraz tłumy kibiców podczas meczów, nawet po tym, jak Polska odpadła z turnieju.

Do Wrocławia przyjechało 788 dziennikarzy, w tym 164 to zagranicznych. Informacje o Wrocławiu pojawiły się w ponad 100 krajach świata. W mediach lokalnych i ogólnopolskich ukazało się w sumie około 400 tys. publikacji.

- Mamy poczucie, że się opłacało. Musielibyśmy wydać ogromne kwoty na to, by uzyskać taki rezultat w kwestii promocji miasta - mówi Rafał Dutkiewicz, prezydent miasta. - W żadnym innym mieście w Polsce nie dokonano tylu zmian i nie zrealizowano tylu inwestycji.

Zgadzacie się z Tą opinią? Jak Wy oceniacie Euro 2012 we Wrocławiu?


Czytaj też:



Polish Masters we Wrocławiu - bilety


Przystanek Woodstock 2012


Slot Art Festival 2012 - program


Koncert Queen na Rock in Wrocław

Boniek z kolejnym wyzwaniem

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie