Dzieciństwo w PRL-u. Szkoła, podwórko, kolejki i klucz na szyi. Zobacz unikatowe zdjęcia

han
Marzec 1980 rok. Huśtawka na placu zabaw w Laskowicach Oławskich
Marzec 1980 rok. Huśtawka na placu zabaw w Laskowicach Oławskich Archiwum Gazety Wrocławskiej/Wiesław Dębicki
Jak mijało dzieciństwo w PRL-u? Rano do szkoły, no chyba, że się chodziło na drugą zmianę. A potem zabawy z kolegami i koleżankami z podwórka. Obowiązkowe były zabawy na trzepaku, skakanie w gumę, choć zanim zawitała guma, skakało się zbiorowo na skakance. Gra w kapsle, klasy, cymbergaja. I ten klucz na szyi, by wejść do domu i nie czekać godzinami, aż rodzice wrócą z pracy. No, były też obowiązki, na przykład trzeba było iść do sklepu na rogu po mleko, a w późniejszych czasach zajmować mamie miejsce w kolejce do rzeźnika. Zobaczmy więc, jak wyglądało dzieciństwo w PRL-u.

Będzie nowe święto państwowe?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie