Duża awaria na Szczepinie we Wrocławiu. Temperatura na minusie, a mieszkańcy bez ogrzewania [ZDJĘCIA]

Kinga Mierzwiak
Kinga Mierzwiak
Prace przy magistralach ciepłowniczych w dwóch miejscach przy ulicy Poznańskiej
Prace przy magistralach ciepłowniczych w dwóch miejscach przy ulicy Poznańskiej Kinga Mierzwiak
Udostępnij:
Na Szczepinie we Wrocławiu z powodu awarii magistrali od czwartku nie ma ogrzewania. Przed mieszkańcami miała to być ostatnia noc bez ciepła, ale rodzi się wiele pytań. O ile Fortum jest przygotowane, by podłączyć ogrzewanie, o tyle przeciągają się prace na sąsiedniej budowie.

Do niedzieli mieszkańcy Szczepina mają zostać bez ogrzewania i ciepłej wody i to wtedy, kiedy temperatura na dworze sięga 0 stopni

- pisze nasza Czytelniczka, Magdalena.

Sprawdziliśmy. Rzeczywiście, Fortum przy ulicy Poznańskiej prowadzi prace związane z naprawą awarii magistrali, ale zapewnia, że to już ostatnia noc, kiedy mieszkańcy zostaną bez ogrzewania.

Z naszych ustaleń wynika, że brak ciepła w listopadzie (średnio co kilka dni) wynika z zaplanowanej modernizacji magistrali na ul. Poznańskiej, która miała się odbyć na wiosnę, ale z nieznanych powodów została przeniesiona na zimę. Dzisiaj Fortum potwierdził, że zrobił to za zgodą zarządcy budynków, który jest stroną w umowie, czyli Spółdzielni Cichy Kącik. Z nami - mieszkańcami nie chcą rozmawiać

- pisze w liście do "Gazety Wrocławskiej" nasza Czytelniczka, Magdalena (nazwisko do wiadomości redakcji).

Jacek Ławrecki, rzecznik prasowy Fortum tłumaczy, że do awarii doszło kilka tygodni temu.

- Rzeczywiście, naprawa tej awarii trochę nam się przeciągnęła, ale problem był poważny. Rozszczelniła się magistrala ciepłownicza pod jezdnią. Zdecydowaliśmy się więc na wymianę sporego odcinka sieci, nie chcieliśmy łatać tylko tego jednego odcinka, bo gdyby w zimie przyszły silne mrozy, to mogłoby tu ponownie dojść do awarii - mówi Jacek Ławrecki.

Fortum zaczęło więc od załatania odcinka, na którym doszło do awarii, a następnie puszczono ciepło naokoło. To jednak nie zakończyło wszystkich prac i konieczne było kilkukrotne wyłączanie ogrzewania w tym rejonie.

ZOBACZ TAKŻE:

- Rozumiem, że dla mieszkańców może być to uciążliwe i z całego serca pragnę ich za to przeprosić, natomiast robimy to właśnie po to, żeby w czasie największych mrozów nie wyłączać ogrzewania ponownie, bo gdyby nam to pękło w środku zimy, to naprawa mogłaby potrwać najprawdopodobniej nawet tydzień - mówi Jacek Ławrecki.

Aktualnie prace związane z naprawą awarii trwają od czwartku. Dzisiaj, 4 grudnia, uzyskaliśmy od przedstawicieli Fortum obietnicę, że zakończą się one do jutra (niedziela, 5 grudnia) do godz. 8.00 rano.

Przy ulicy Poznańskiej prace prowadzone były w dwóch miejscach. Przy skrzyżowaniu z ul. Czarnieckiego za roboty odpowiadała firma Fortum i jak udało się nam dowiedzieć główna ich część została zakończona, można puszczać ciepło i zasypywać. Natomiast robotnicy muszą czekać na zakończenie prac na innym odcinku - przy skrzyżowaniu Poznańskiej z Kruszwicką. Tam za roboty odpowiada inna firma. Od zakończenia tych działań, będzie zależał termin przywrócenia dostaw ciepła do okolicznych budynków.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego?Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Lek na COVID-19 zatwierdzony, na razie warunkowo

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie