reklama

Cosmos Muzeum. Warszawiacy oszaleli na punkcie tego miejsca. Czy faktycznie warto się tam wybrać? [ZDJĘCIA]

Sandra Gozdur
Sandra Gozdur
Zaktualizowano 
Cosmos Muzeum to nowo otwarte interaktywne muzeum w Warszawie. Staje się coraz bardziej popularne za sprawą "magicznych" zdjęć, które można tam zrobić. Nie skłamię, jeśli napiszę, że to trochę muzeum selfie. Czy moda, która pojawiła się na to miejsce jest uzasadniona?

Cosmos Muzeum wychodzi na przeciw wszystkim stereotypom o muzeach. Nie znajdziecie tam eksponatów za szybą czy nudnych opowieści przewodnika. Zrobicie za to mnóstwo zdjęć, bo głównie w takim celu zostało stworzone. Choć otworzyło się niedawno, już zyskało wielu fanów. Dowiedziałam się o tym muzeum zupełnie przypadkiem, kiedy przeglądałam Instagram. Piękne zdjęcia znajomych od razu przykuły moją uwagę. Postanowiłam sprawdzić, co to muzeum tak naprawdę oferuje, bo sama nazwa jest dość intrygująca.

Zobacz zdjęcia z wizyty w Cosmos Muzeum:

Cosmos Muzeum. Warszawiacy oszaleli na punkcie tego miejsca....

Miejsce przepełnione iluzją

Na wycieczkę wybrałam się w środku tygodnia, tuż po południu. Okazuje się, że była to odpowiednia pora, bo ominęłam tłumy ludzi, które – jak się dowiedziałam – pojawiają się w weekendy. Ale o tym później. Cosmos Muzeum to miejsce przepełnione iluzją. Zwiedzanie rozpoczyna się od tunelu wirowego, będącego (moim zdaniem) jest jedną z trzech najciekawszych instalacji, które serwuje muzeum. W tym tunelu może wam się nieco „zakręcić w głowie”, bo światełka wirują w taki sposób, że mamy wrażenie, jakbyśmy tracili równowagę. Mnie nie udało się skorzystać z tej atrakcji. Przy wejściu zastałam karteczkę z napisem: "otwarcie wkrótce". Byłam jednak w podobnym miejscu, dlatego mniej więcej wiem, czego można się tu spodziewać. Aczkolwiek szkoda, że obsługa na wejściu nie informuje, że ta atrakcja nie jest dostępna.

Idealne miejsce do zdjęć

Zaczęłam zatem zwiedzanie od miejsca, które jako jedyne zrobiło na mnie ogromne wrażenie, czyli od "Infinity Mirror Room". Jest to pokój, w którym ściany pokryte są lustrami, co sprawia wrażenie niekończącej się przestrzeni. W dodatku pomieszczenie wypełnione jest tysiącami światełek, który przypominają kosmos. Czujemy się tak, jakby otaczały nas miliony gwiazd. To właśnie w tym pokoju zwiedzający robią najpiękniejsze zdjęcia. Zmieniające się światełka i klimatyczna muzyka sprawiają, że można się trochę "zawiesić". Nie bez powodu przed wejściem wisi tabliczka z prośba, aby nie spędzać w środku więcej, niż trzy minuty.

https://www.instagram.com/p/B4j_RLFnxda

Lustrzana atrakcja

Drugim – i ostatnim – miejscem, które wzbudziło moją ciekawość był labirynt luster. Trzeba bardzo uważać przy stawianiu kolejnych kroków, bo przypadkowo można wejść w lustro. Niby nic specjalnego, ale bawiłam się tam dobrze.

Z tych ciekawszych atrakcji Cosmos Muzeum to byłoby na tyle. Pozostałe niewiele różniły się np. od tych, które możemy znaleźć w Centrum Nauki Kopernik, czy każdej innej galerii iluzji. To dość ciekawe, że właściciele nadali temu miejscu taką nazwę. Niewykluczone, że był to celowy zabieg marketingowy, bo "Comos Muzeum" zachęca bardziej, niż „Muzeum iluzji”. Nie wiem jednak jaka jest historia tej nazwy, ponieważ właściciel, mimo że wcześniej umówiliśmy się na rozmowę, nie przyszedł.

Pozostałe atrakcje

Dla ciekawskich, w Cosmos Muzeum możemy jeszcze odwiedzić tzw. Pokój Amesa, czyli rodzaj pomieszczenia, w którym, dzięki specyficznemu układowi ścian powstaje złudzenie optyczne. Po wejściu dwóch osób, jedna wydaje się być wysoka, a druga – malutka. Jest także sztuczka ze znikającym człowiekiem na krześle, mnóstwo luster, które pogrubiają, wyszczuplają, wydłużają oraz wiązanie buta za pomocą kombinerek, korytarz z wiszącymi czerwonymi makaronami, pokój, w którym biurko powieszane jest na bocznej ścianie, a wy stojąc na podłodze wyglądacie, jakbyście lewitowali czy różowy pokój pełen balonów.

Jeśli planujecie wchodzić do różowego pokoju to zachowajcie ostrożność. Zanim położycie się w balonach albo zanim zacznie podrzucać je do góry to sprawdźcie czy są czyste. Ja trafiłam na mnóstwo poprzyczepianych do nich włosów i kurzu. Nie był to najprzyjemniejszy widok. Może akurat miałam pecha, może pani sprzątająca miała urlop... Wiem jednak, że żadnego zdjęcia w różowym pokoju nie chciałam mieć.



Muzeum dla każdego?

Zastanawiałam się dla kogo jest to muzeum? Na pewno dla tych, którzy nigdy nie byli w muzeum iluzji; dla dzieci, które chętnie pozują; a przede wszystkim dla tych, którzy szukają ciekawych miejsc do zdjęć. Bo tak jak wspomniałam na początku, to miejsce przygotowane zostało właśnie pod fotografie. Nawet na podłodze przy niektórych eksponatach zaznaczone jest miejsce, w którym należy stanąć, żeby wyszło odpowiednio dobre zdjęcie.

Cosmos Muzuem - ogólne wrażenie

Jeśli mam być szczera – Cosmos Muzuem mnie nie urzekło i raczej nie zapowiada się, żebym wybrała się tam ponownie. Znajomym też nie będę polecać, chyba, że ktoś chce zapłacić prawie 40 zł za świetne zdjęcie w pokoju wypełnionym światełkami. Moda na to miejsce jest dla mnie mocno przereklamowana.

Weekendowe kolejki

A wracając do wspomnianych wcześniej kolejek, w weekendy to miejsce potrafią odwiedzać tłumy. Rozmawiałam z Asią, która do Cosmos Muzeum wybrała się w sobotę. Przyznała w rozmowie, że czekała półtorej godziny, żeby kupić bilet. To jednak nie koniec. Gdy już udało się jej wejść – kolejną godzinę czekała, żeby dostać się do "Infinity Mirror Room". Nie dziwi mnie, że do tej atrakcji są największe tłumy. Wszystko inne jest na tyle "ciekawe", że całość można zwiedzić w kilkanaście minut.

Bilety do Cosmos Muzeum

Cosmos Muzuem znajdziecie przy ul. Łuckiej 15. Bilety ulgowe kosztują 29 zł, a normalne - 36 zł.

Asia opowiedziała także, że przed wizytą w Muzeum dzwoniła, by zapytać, czy można kupić bilet przez internet. Usłyszała, że nie. My jednak informujemy, że bilety online można kupić TUTAJ.

Szczerze o muzyce: Paprodziad

Wideo

Materiał oryginalny: Cosmos Muzeum. Warszawiacy oszaleli na punkcie tego miejsca. Czy faktycznie warto się tam wybrać? [ZDJĘCIA] - Warszawa Nasze Miasto

Komentarze 1

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Lubię takie atrakcje, więc chętnie się wybiorę, ostatnio byłem w Disco VR na Garażowej w salonie gier wirtualnej rzeczywistości i super sie bawiłem

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3