Bardo rowerami stoi. Niecodzienne „witacze” stanęły na rogatkach Barda

Dawid Sarysz
Dawid Sarysz
Bardo rowerami stoi. Niecodzienne „witacze” stanęły na rogatkach Barda
Bardo rowerami stoi. Niecodzienne „witacze” stanęły na rogatkach Barda KSS Bartnica
Niecodzienne „witacze” stanęły na rogatkach Barda. Wjeżdżających do miasta witają wielkie rowery, ustawione na głazach z lokalnych złóż. Konstrukcje promują turystykę rowerową w regionie. Powstały dzięki współpracy samorządu Barda i Kopalń Surowców Skalnych w Bartnicy (KSS Bartnica).

- Witacze stały się dodatkową atrakcją miasta. Ludzie zatrzymują się przy nich, robią sobie zdjęcia - mówi Aneta Macherzyńska, kierownik Referatu Komunikacji Społecznej Urzędu Miasta i Gminy w Bardzie.

Modne i fajne Singletrack

To właśnie w Bardzie - patrząc od strony Wrocławia - bierze początek sieć coraz popularniejszych tras rowerowych, tzw. Singletrack Glacensis, których w Kotlinie Kłodzkiej jest w sumie ponad 300 km. Są to usytuowane w górskich i leśnych terenach pętle, o różnej skali trudności.

- W Bardzie mamy cztery takie trasy: dwie łatwe, gdzie mogą spędzać aktywnie czas nawet rodziny z dziećmi oraz dwie dla doświadczonych rowerzystów górskich - mówi A. Macherzyńska.

Bardo, wraz z innymi gminami powiatów ząbkowickiego i kłodzkiego, jest też partnerem dużego, polsko - czeskiego projektu, promującego możliwości, jakie region daje wielbicielom dwóch kółek.
By podkreślić, jak ważne dla miasta jest rozwijanie takiej turystyki, burmistrz Krzysztof Żegański (sam zapalony rowerzysta), wraz ze współpracownikami wpadł na pomysł, aby wjeżdżających do Barda witały symboliczne rowery.

- Od kiedy pamiętam, jazda na rowerze była dla mnie najlepszym sposobem na spędzanie wolnego czasu, metodą na odreagowanie ciężkiego dnia, możliwością obcowania z naturą - mówi burmistrz Żegański. - Uważam, że mieszkamy na najpiękniejszych w Polsce terenach. Dlatego, jako burmistrz, od lat dążę poprzez różne działania do tego, by nasza gmina, leżąca u wrót Kotliny Kłodzkiej, stała się centrum turystyki rowerowej. A że Bardo ma też niesamowite zabytki to wierzę, że kto raz tu przyjedzie, będzie chciał wrócić - dodaje.

Kopalnia pomogła

Na rogatkach Barda stanęły trzy, rowerowe „witacze”. Wykonanie kilkumetrowej wielkości, metalowo - aluminiowych rowerów, samorząd powierzył jednej z lokalnych firm, zajmującej się metaloplastyką. Wyszły pięknie.

- Zastanawialiśmy się jednak, jak je zamontować, by były widoczne. I pomyśleliśmy, że najlepiej, by rowery stanęły na naturalnych głazach, też symbolizujących region. Dlatego poprosiliśmy o wsparcie Kopalnie Surowców Skalnych w Bartnicy, które wydobywają w pobliskich Braszowicach gabro. I KSS Bartnica nam pomogła - mówi Aneta Macherzyńska.

- Zgodziliśmy się przekazać bezpłatnie głazy do rowerowych „witaczy”, ponieważ wspieranie w regionie ważnej dla rozwoju dzieci i zdrowia dorosłych aktywności fizycznej jest jednym z priorytetów naszej Spółki. Jako laureat tytułu „EKOkopalni” popieramy też przyjazne środowisku działania, w które ekologiczna turystyka rowerowa bez wątpienia się wpisuje - wyjaśnia Jakub Madej, prezes KSS Bartnica.

Dodajmy, że wydobywane w Braszowicach gabro, jest chętnie wykorzystywanym przez budowniczych najważniejszych w Polsce dróg i autostrad składnikiem mieszanek asfaltowych. M.in. rozjaśnia jezdnie, dzięki czemu poprawia widoczność i wpływa na bezpieczeństwo kierowców.

Mniej wina w Europie

Wideo

Materiał oryginalny: Bardo rowerami stoi. Niecodzienne „witacze” stanęły na rogatkach Barda - Kłodzko Nasze Miasto

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie