Ale brudno we wrocławskich tramwajach! Wrocławianka udowadnia, że częste mycie wagonów to bajka

mk
Inny tramwaj i inny dzień (4 marca), siedzenia też brudne Gabriela Kozan
Przeczytajcie o prywatnym śledztwie wrocławianki...

Wrocławskie MPK lubi przekonywać jak starannie i często myje tramwaje. Kiedy pasażerka zapytała, czy tak jest faktycznie, MPK ją zbyło. Nie pozostało nic innego, jak chwycić aparat i udowodnić, że jej wątpliwości miały mocne podstawy. Na zdjęciach robionych w odstępie kilku dni, a więc w czasie, kiedy zgodnie z deklaracjami MPK tramwaj z pewnością był czyszczony, widać ten sam brud na siedzeniach.

Brudno w tramwajach we Wrocławiu? Chociaż MPK przekonuje, że wagony są czyszczone po każdym zjeździe, pasażerowie mają wątpliwości i zaczynają sami sprawdzać, czy tramwaje rzeczywiście są sprzątane.

"Pojazdy są myte po zjeździe, jednak w trakcie długiej jazdy na linii może się zdarzyć, że jakiś pasażer ubrudzi wnętrze pojazdu" - odpowiedziało wrocławskie MPK pasażerce, która poprosiła o wyczyszczenie białych, plastikowych elementów znajdujących się z tyłu foteli w tramwajach pesa.

Do pytania, wrocławianka Gabriela Kozan, dołączyła zrobione 23 lutego zdjęcie czarnych od brudu plastików.

2 marca, zaledwie półtorej godziny po zamieszczeniu przez MPK wymijającej odpowiedzi, jechała tym samym wagonem, w którym wcześniej zrobiła zdjęcia. Zrobiła je ponownie i uwieczniła stan siedzeń, na których brud tworzy ten sam charakterystyczny wzór. Zdjęcia z 23 lutego i 2 marca pokazują, że siedzenia przez tydzień w ogóle nie były czyszczone!

"Naprawdę w przeszłości udało się wyczyścić te siedzenia, ale trzeba było się upomnieć. Czy jako pasażerka za dużo wymagam?" - pyta Gabriela Kozan i dodaje: - "MPK napisało na Facebooku, że tramwaje wyjeżdżają czyste z zajezdni. MPK chwali się, jakie standardy czystości stosuje. W praktyce jednak nie stosuje, co widać na zdjęciach wnętrza tego samego tramwaju, wykonanych w odstępie kilku dni. Usługa sprzątania wagonów tramwajowych nie jest wykonywana należycie i o to mam żal. Gniewam się też o to, że MPK, stosując techniki taniego pijaru, w taki sposób traktuje pasażerów" - przekonuje Kozan.

Rzecznik MPK Wrocław Bartosz Naskręski nie odpowiedział na pytanie reportera portalu GazetaWroclawska.pl, czy to możliwe, że siedzenia były umyte niedokładnie, ani nie odniósł się do sprawy mycia taboru.

Zwierzęta też potrafią się śmiać

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie