reklama

AKTUALIZACJA. Tragedia w Tatrach. Piorun zabił cztery osoby. Wśród ofiar jest osoba z Dolnego Śląska

RED, GKZaktualizowano 
Tragedia w Tatrach. Jak podaje "Gazeta Krakowska" przez Tatry, po godzinie 13., przeszła gwałtowna burza. W kilku miejscach, w tym rejonie Giewontu, porażonych zostało nawet kilkadziesiąt osób. Do godziny 16 służby potwierdziły śmierć 4 osób w tym 13-letniego chłopca. W zakopiańskim szpitalu trwa reanimacja kolejnych kilku osób. W akcji ratunkowej biorą udział ratownicy TOPR, GOPR, straży pożarnej i innych służb. Piorun ranił turystów także po słowackiej stronie, gdzie reanimowane są kolejne dwie osoby. Poszkodowani z polskiej części Tatr transportowani są do zakopiańskiego szpitala.

Piorun uderzył m.in. w Giewont, gdzie przebywało około 20 turystów. Jak oficjalnie podaje Tatrzańskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe, w różnych rejonach Tatr burza zabiła kilka osób, kilkanaście kolejnych zostało rannych. Na Giewoncie mimo reanimacji zmarł 13-letni chłopiec.



- Kilkanaście osób zostało rażonych piorunem w okolicy Giewontu. Mamy bardzo ciężką sytuację. Odnotowano też kilka zgonów w różnych miejscach – powiedział na antenie TVN24 naczelnik TOPR Jan Krzysztof. Nie wiadomo na razie ile dokładnie osób zostało zabitych i ilu jest rannych. Jak informuje RMF, nie udała się reanimacja 12-letniego chłopca prowadzona na Giewoncie. Dziecko zmarło.

Piorun ranił też turystów przebywających na Hali Kondratowej. Zamknięto działające tam schronisko - zorganizowano w nim tymczasowy szpital, w którym rannym turystom udzielana jest pierwsza pomoc.



Mimo fatalnych warunków pogodowych, śmigłowiec TOPR wykonuje lot za lotem, transportując poszkodowanych turystów do szpitali. Do Zakopanego wysłano też śmigłowce Lotniczego Pogotowia Ratunkowego z Krakowa, Katowic, Kielc, Sanoka i Krosna.

AKTUALIZACJA. Godz. 16.00

Jak podaje nieoficjalnie Gazeta Krakowska

Pod Tatry jedzie też premier Mateusz Morawiecki
Nieoficjalnie w mieście mówi się też o tym, że członkiem sztabu kryzysowego ma zostać premier Mateusz Morawiecki, który ponoć leci już na Podhale. Nie ma oficjalnego potwierdzenia czy to prawda. Wiadomo, że na godzinę 17.30 w budynku zakopiańskiego starostwa zaplanowano konferencję prasową. Wówczas zapewne dowiemy się więcej na temat ilości ofiar.

Powstaje sztab kryzysowy

W Zakopiańskim starostwie na szybko zbiera się sztab kryzysowy zwołany przez starostę Piotra Bąka. na jego czele stanie wojewoda małopolski Piotr Ćwik.

Szpital w Zakopanem przeżywa oblężenie - informuje Gazeta Krakowska
Dyrektor zakopiańskiego szpitala, Regina Tokarz: - Sytuacja jest bardzo trudna. Mamy bardzo wiele rannych na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym - mówi. - Kilka osób jest reanimowanych. Wszyscy lekarze i ratownicy medyczni są zajęci.

AKTUALIZACJA Z "GAZETY KRAKOWSKIEJ". GODZ. 16.40

Prawdopodobnie jeden z piorunów uderzył w łańcuch, którego trzymało się kilkanaście osób - informuje Portal Tatrzański.

Trzy osoby transportowane helikopterami do Krakowa
Według radia RMF, trzy osoby, w tym jedno dziecko, transportowane są do Krakowa.

AKTUALIZACJA. 23.08. GODZ. 10.45

Po burzy, która przeszła nad Tatrami, tylko po stronie polskiej poszkodowanych jest około 100 osób. Cztery osoby nie żyją. Już wiadomo, że to dwie kobiety w wieku 46 i 24 lat oraz dwójka dzieci - 10-letnia dziewczynka i 10-letni chłopiec. W szpitalach wciąż przebywa 34 najbardziej poszkodowanych turystów. Ofiary śmiertelne pochodziły z różnych regionów Polski - to mieszkańcy województw: dolnośląskiego, mazowieckiego, podlaskiego oraz małopolskiego.

Przeczytaj też o tragedii na Mazurach

Flesz - nowi marszałkowie Sejmu i Senatu, sukces opozycji

Wideo

Komentarze 2

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gienek

Jakieś dane macie nieaktualne, zginęło rodzeństwo a nie tylko chłopiec.

G
Gość

Jak się zabezpieczyć podczas burzy poza domem?

- Jak najszybciej znaleźć bezpieczne schronienie,

- Unikać przebywania pod drzewami,

- Unikać przebywania na otwartej przestrzeni,

- Jeżeli znaleźliśmy się na otwartej przestrzeni, należy znaleźć, o ile to możliwe, obniżenie terenu (starajmy się nie być najwyższym punktem) i kucnąć (nie siadać i nie kłaść się) ze złączonymi i podciągniętymi pod siebie nogami. Nogi powinny być złączone, ponieważ w przypadku uderzenia pioruna, na skutek powstania różnicy napięć (tzw. napięcia krokowego) może dojść do przepływu prądu między stopami,

- Jeżeli pływamy w wodzie lub znajdujemy się na łodzi wyjść na brzeg i oddalić się od wody, gdyż jest ona doskonałym przewodnikiem elektrycznym,

- Wyłączyć telefon komórkowy, gdyż jest on odbiornikiem radiowym. Co prawda o małej mocy, niemniej jednak, podczas burzy zaleca się unikanie prowadzenia rozmów przez telefon komórkowy,

- Unikać dotykania przedmiotów zrobionych z metalu oraz przebywania w ich pobliżu - przedmioty metalowe mogą "przyciągać" pioruny,

- Pozostać w samochodzie (jeżeli jesteśmy akurat w podróży), samochód stanowi dobrą ochronę przed uderzeniem pioruna,

- Natychmiast przykucnąć jeżeli czujemy ładunki elektryczne w powietrzu, a włosy "stają nam dęba",

- Osoby przebywające w grupie na otwartej przestrzeni powinny się rozproszyć na odległość kilkudziesięciu metrów, aby w przypadku uderzenia pioruna część grupy mogła udzielić pomocy porażonym,

- Jeżeli widzisz zwisające przewody elektryczne, natychmiast powiadom odpowiednie służby. Pod żadnym pozorem do nich nie podchodź.

Jak postępować po porażeniu piorunem?

- Należy zbadać stan ogólny poszkodowanego.

- Trzeba sprawdzić czy oddycha i czy tętno jest wyczuwalne.

- Jeżeli u osoby porażonej piorunem doszło do zatrzymania oddechu, należy jak najszybciej rozpocząć sztuczne oddychanie, natomiast jeżeli tętno nie jest wyczuwalne niezbędne jest rozpoczęcie resuscytacji krążeniowo-oddechowej czyli zewnętrznego masażu serca.

- Należy sprawdzić, czy drogi oddechowe poszkodowanego są drożne - nie zawierają ciał obcych.

- Następnie na środku klatki piersiowej poszkodowanego kładziemy nadgarstek jednej ręki i przykrywamy drugą dłonią splatając palce obu rąk oraz zaczynamy uciskanie.

- Po każdych 30 uciśnięciach 2 wdechy.

- Gdy przywrócimy poszkodowanemu oddech i tętno, należy ułożyć go w pozycji bocznej ustalonej i poczekać na przybycie lekarza.

Wskazówki na podstawie poradnika Rządowego Centrum Bezpieczeństwa.

Wg Twojapogoda.pl

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3