Krasnal Świetlik podróżuje po mieście
Marek Szempliński
2008-02-01 11:12:00
Krasnal miał latarenkę i worek pieniędzy. Skarb chował co noc w innym miejscu w pobliżu torów tramwajowych, żeby zapamiętać kryjówkę. Ale raz zginęła mu jedna moneta, więc wskoczył na dach tramwaju, aby ją odszukać.
Od wczoraj jeździ po mieście, a tę historyjkę wymyśliła sześcioletnia Wiktoria z przedszkola "Król Maciuś". Autorami imienia są dzieci z jej grupy. One też wyruszyły w pierwszy kurs tramwajem ze Świelikiem na dachu, który przyświeca sobie w poszukiwaniu skarbu.
Kolejny krasnal przybył do Wrocławia razem z nowymi tramwajami. W styczniu do zajezdni przy ul. Powstańców Śląskich dotarły cztery trójczłonowe pojazdy wyprodukowane we wrocławskiej firmie Pro-tram. Wsiadając do nich, warto zerknąć, czy nad drzwiami nie wychyla się z dachu Świetlik.
A poczet starszych kolegów Świetlika uzupełnimy dziś pocztówkowym wizerunkiem Bibliofila. Jako wytrawny czytelnik nie zaprzestanie czytania, dopóki nie pozna całego dostępnego księgozbioru Dolnośląskiej Biblioteki Publicznej w Rynku, gdzie się rozsiadł.