Wrocław. Rowery miejskie będzie można zostawić na ziemi. Tak jak hulajnogi. Będzie chaos?

Kinga Czernichowska

Pozostawianie rowerów w dowolnym miejscu, a nie na stacjach jak dotychczas, jest prawdopodobnie tylko kwestią czasu.

Nowe zmiany zostaną wprowadzone we Wrocławiu już w marcu.

- W najbliższym sezonie, który rozpocznie się w marcu, wprowadzimy system rowerów czwartej generacji. Wrocławianie będą mieli do dyspozycji ponad 2 tys. rowerów. W tej chwili ustalamy z zamawiającym treść regulaminu. Być może zawarta w nim będzie możliwość pozostawiania rowerów poza stacjami, np. za dodatkową opłatą - mówi Marek Pogorzelski, rzecznik prasowy Nextbike.

O tym, jak wysoka może być ta opłata, przedstawiciele Nextbike nie chcą na razie mówić, bo to jest w trakcie ustaleń. Jednak fakt, że rower moglibyśmy pozostawić w zupełnie dowolnie wybranym miejscu, może powstać bałagan. Z pewnością byłaby to dość istotna zmiana w systemie Wrocławskiego Roweru Miejskiego, a to, że wejdzie w życie, jest najprawdopodobniej tylko kwestią czasu.

System jest na to gotowy

- Jesteśmy na taką zmianę przygotowani. Rowery wyposażone są już w lokalizatory. Wciąż trwają prace nad regulaminem, ale ma on dopuszczać możliwość pozostawienia rowerów poza stacjami - mówi Daniel Chojnacki, oficer rowerowy. - Ze względu na to, że rozwijają się systemy bezsstacyjne, my również jako miasto wymagaliśmy, żeby operator to umożliwiał. Nie jest to jednak wymóg. Teraz czekamy na wniosek operatora o wprowadzenie takiej zmiany.

Szczegóły takiego rozwiązania muszą jednak zostać doprecyzowane. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że pojawiły się pomysły, by pozostawianie rowerów w dowolnych miejscach było możliwe tylko w określonych strefach. To jednak tylko propozycja. Nie jest pewne też to, że zmiana wejdzie w życie od razu na początku sezonu. Zarówno miasto, jak i przedstawiciele Nextbike, chcą się do niej dobrze przygotować.

- Trzeba będzie zastanowić się, co w sytuacji, kiedy rower będzie na przykład zastawiał chodnik, czy będzie to w gestii operatora, by go stamtąd usunąć? - dodaje Daniel Chojnacki. - Są też miasta, w których taki system powoduje problemy komunikacyjne. W Chinach były całe pryzmy pozostawionych w ten sposób rowerów. Ale za chwilę podobną zmianę wdroży Trójmiasto.

Taki system funkcjonuje już w Krakowie.

- Ma to plusy i minusy. Z jednej strony możemy korzystać prościej, łatwiej, używając aplikacji, z drugiej pojawiają się pewne obawy, że stworzy to pewnego rodzaju chaos. Dlatego zależy nam, by takie zmiany wprowadzać stopniowo, przetestować i zobaczyć, jak to się będzie sprawdzać - twierdzi Daniel Chojnacki.

Za ewentualny bałagan na chodnikach nie będzie natomiast odpowiadał Zarząd Dróg i Utrzymania Miasta.

- Kwestia nieuprawnionego zajmowania chodnika przez pojazdy rozstrzyga służba porządkowa. Zgodnie z przepisami nie ma tu nielegalnego zajęcia pasa drogowego, a tylko możemy zastosować restrykcje, jak to czynimy w przypadku kontenerów, pojemników, palet z towarem lub materiałami budowlanymi, rusztowaniami czy ogródkami gastronomicznymi - mówi Ewa Mazur, rzeczniczka ZDiUM.

Będą kary za utrudnianie ruchu pieszym?

Oprócz tego mogą pojawić się wątpliwości, w jakim stopniu pozostawienie roweru w dowolnym miejscu będzie zgodne z przepisami.

- Każdy ponosi odpowiedzialność za to, co robi. To, w którym miejscu, pozostawimy rower, musi być zgodne z przepisami ruchu drogowego. Trzeba na przykład wziąć pod uwagę to, czy pojazd nie stanowi zagrożenia i utrudnień dla ruchu pieszych - mówi Waldemar Forysiak, rzecznik prasowy Straży Miejskiej. - Jeden zapewne nie, ale co, jeśli będzie już 20 w jednym miejscu?

Forysiak powołuje się przy tym na art. 90. Kodeksu Wykroczeń. Brzmi on: "Kto tamuje lub utrudnia ruch na drodze publicznej, w strefie zamieszkania lub w strefie ruchu, podlega karze grzywny lub nagany".

- Na pewno należy zachować zdrowy rozsądek - komentuje Waldemar Forysiak. - Pozostawiony w ten sposób rower może spowodować na przykład, że osoba niedowidząca przewróci się, odniesie jakieś obrażenia. Co wtedy? Wtedy to osoba, która zaparkowała w ten sposób rower, będzie ponosiła odpowiedzialność.

A sąd mógłby wówczas zażądać należności odszkodowawczej. Z punktu widzenia prawnego odpowiedzialność spoczywa na kierowcy.

- Mimo że umowa z operatorem przestaje obowiązywać w chwili pozostawienia roweru, to jednak mimo wszystko jesteśmy odpowiedzialni za to, co robimy - mówi Marcin Zatorski, prawnik. Również podkreśla, że we wszystkim trzeba zachować zdrowy rozsądek - To tak jak z Vozillą. Wypożyczamy samochód, ale to my ponosimy odpowiedzialność, jeżeli przekroczymy dozwoloną prędkość. Oczywiście, po upływie kilku dni, moglibyśmy powoływać się na to, że firma nie usunęła pojazdu z drogi. Wówczas być może operator musiałby poczuwać się do współodpowiedzialności.

Grzywna za stwarzanie zagrożenia w ruchu drogowym mogłaby wynosić od 50 do 5 tys. zł. Prawdopodobnie mielibyśmy do czynienia z kwotami z dolnego progu tego przedziału. W zależności od sytuacji, gdyby doszło do wypadku, to na użytkownikach roweru spoczywałoby zapłacenie odszkodowania zasadnego do wyrządzonej szkody i ewentualnego zadośćuczynienia za naruszenie dóbr osobistych.

Kiedy pytamy oficera rowerowego o miasto, które najlepiej sobie radzi z systemem rowerów miejskich, odpowiada: - Nie znam dobrego systemu rowerów miejskich czy takiego, który nie miałby żadnych zastrzeżeń.

To nie jedyna nowość Wrocławskiego Roweru Miejskiego. Przedstawiciele Nextbike zapowiadają, że tegoroczna przerwa zimowa jest ostatnią w historii Wrocławskiego Roweru Miejskiego. Od tego roku system będzie całoroczny, co oznacza, że rowery będzie można będzie wypożyczać przez 12 miesięcy w roku, także w zimie.

Więcej na temat:

Komentarze

Liczba znaków do wpisania:  4000/4000

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Jeśli uważasz, że któryś z komentarzy łamie regulamin, to wyślij nam link do tego artykułu na pomoc@naszemiasto.pl

Wybrane dla Ciebie

Powiązane

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3