W piątek nastąpi uroczyste otwarcie Parku Staszica. Ludzie chodzą tam wprawdzie już teraz, ale z prawnego punktu widzenia, to miejsce wciąż jest zamknięte.

- Odbiory techniczne po rewitalizacji parku Staszica już się zakończyły - poinformował nas w poniedziałek dyrektor Zarządu Zieleni Miejskiej Krzysztof Działa. Z naszych informacji wynika, że miało to miejsce w ostatni piątek. Teraz są w nim prowadzone jedynie prace pielęgnacyjne. Nieoficjalnie udało się nam ustalić, że 5 października (piątek) zieleniec ma otworzyć prezydent Wrocławia Rafał Dutkiewicz w towarzystwie dziennikarzy, podczas specjalnej konferencji prasowej.

Przypomnijmy: remont tego jednego z najstarszych parków we Wrocławiu rozpoczął się pod koniec 2011 roku. Pochłonął niemal 6 milionów złotych. Jednak zdaniem mieszkańców było warto. Stare poniszczone ścieżki zostały zastąpione nowymi duktami. Pojawiło się sporo nowych ławek, dwa place zabaw, siłownia na świeżym powietrzu czy miejsce do gry w szachy. Choć największą atrakcją, z rewitalizowanego terenu jest połączenie toru rolkarskiego z fontanną. Wrocławianie chętnie spędzają tu czas. A dzieci mimo niesprzyjającej aury chętnie chlapią się tryskającą z ziemi wodą. Wodotrysk ma być czynny miedzy godz. 7 a 22.

W ubiegłym tygodniu, by zobaczyć efekty prac przyjechał tam nawet sam wiceprezydent Adam Grehl. Jak przekonują świadkowie wizyty był pod wrażeniem zmian, jakie zaszły w parku. Jednak miał kilka uwag. Wiceprezydent spostrzegł, że jedną z rabatek rozjeździły samochody. Polecił, by ją otoczyć kamieniami.

Pracujący przy rewitalizacji przestrzeni robotnicy narzekają, że niektóre rzeczy są nagminnie dewastowane. Na przydał brzegi betonowych ławek upodobali sobie deskorolkarze, którzy wykonując różne ewolucje zdzierają czerwoną farbę, którą je pomalowano. Jednak przed otwarciem na kantach pojawią się metalowe kątowniki. Takie zainstalowano na kamiennych ławach ustawionych u zbiegu ul. Kazimierza Wielkiego i Św. Antoniego. Ciągły problem jest też z fontanną, bo jak przekonują pracujący przy niej robotnicy cały czas zapychane są jej dysze. W poniedziałek usunęli oni 5 kasztanów i kilka papierków.

Wiadomości Wrocław, Wydarzenia Wrocław

Komentarze (13)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

gg (gość)

nie studenci a studenciki, srodowisko z malych miasteczek i wiosek przenoszace swoja kulture na grunt miasta czytaj tam pili i spotykali sie w lasach i przy ogniskach, w miescie szukaja swojej enklawy. studiowanie to nic innego jak przedluzenie dzieciecych lat za pieniadze rodzicow. wiejski lans na ulicach

jaro (gość)

Mam nadzieje, ze bedzie to park monitorowany i czesto bedzie tam zagladac policja wraz ze straza miejska, pelno u nas na dzielnicy lumpow i zuli. Powinni te patologie usunac, mordy takie, ze az strach to upadek czlowieczenstwa. Czy oni nie maja wstydu przed samymi soba? zule i lumpy WON!

greta (gość)

Rewitalizację osiedla należałoby zacząć od "oczyszczenia" z dzielnicowej patologii, a tej jest większość w tym rejonie, bo w przeciwnym razie to są wyrzucone pieniądze w tzw błoto. Do tego parku napewno nie pójdzie normalna matka czy ojciec z dzieckiem. Fajny więc park zrobiliście dla lumpów, pijaków, wandali i bandziorów, którzy od wieczora do prawie rana wałęsają się po tej dzielnicy drąc gęby, a policja śpi. Co zrobili z pięknie odnowioną Wyspą Słodową?

Dysza (gość)

...problem jest też z fontanną, ...cały czas zapychane są jej dysze. W poniedziałek usunęli oni 5 kasztanów i kilka papierków.
Dziś usunięto 4 kasztany, 2 żołędzie i 1 papierek.
Co usuniemy jutro ? Napiszę.

laguns (gość)

Założe się że zaraz tam będą chlać i imprezować. Daję miesiąc temu parkowi , potem wszystko będzie już zdemolowane , zaplute i jeden wielki syf.

Wroclove (gość)

"...a to Polska właśnie"
Dlaczego nie potrafimy uszanować czyjejś pracy, czegoś stworzonego dla nas? Brak edukacji w tym temacie, brak kultury czy zwykla zlośliwość?