Wielkie święto czwórki – ogólniak jakich mało!

Liceum Ogólnokształcące nr IV świętowało swoje 70. urodziny. Nie zabrakło na nich znanych absolwentów, zasłużonych pedagogów i przyjaciół szkoły, która ma niemały wkład w historię miasta.

Absolwentami Liceum im. Żeromskiego są wybitni reżyserzy, jak Przemysław Wojcieszek, Jarosław Marszewski czy twórca wielkich widowisk muzycznych Roberto Skolmowski; aktorzy (m.in. Adam Cywka, Zbigniew Lesień, Wacław Mikłaszewki, Michał Mrozek, Bartosz Picher, Jerzy Senator, Stanisław Wolski, Lesław Żurek), dziennikarze i prezenterzy (m.in. Agata Ałykow, Paweł Gołębski, Justyna Janus, Magdalena Nogaj, Marek Obszarny, Marek Staniewicz, Maciej Szabatowski). Absolwentami tego zacnego liceum są tacy animatorzy kultury, jak Andrzej Baworowski – szef Hali Stulecia, Leszek Cichoński – inicjator Gitarowego Rekordu Guinnessa, Maciej Łagiewski – dyrektor Muzeum Miejskiego Wrocławia, Julia Popkiewicz – scenarzystka i reżyserka, Cezary Łagiewski – operator czy Julia Różewicz – tłumaczka.
Czwórkę ukończyli także wybitni naukowcy, jak prof. Andrzej Miniewicz z Politechniki Wrocławskiej czy znany fizyk prof. Zbigniew Hasiewicz, prof. Bronisława Chełmońska z Uniwersytetu Przyrodniczego, prof. Krystyna Orzechowska-Juzwenko z Akademii Medycznej czy prof. Krystian Ledwoń z Uniwersytetu Opolskiego. Także młodsi absolwenci Liceum przy ul. Świstackiego robią karierę na wielu uczelniach wrocławskich, a na Wydziale Filologicznym Uniwersytetu Wrocławskiego jest ich co najmniej kilku (np. poloniści – prof. Luiza Rzymowska – praktyk i teoretyk wypowiedzi retorycznych oraz tłumaczka pism średniowiecznych gnostyków, dr Tomasz Ślęczka i dr hab. Jerzy Kroczak – znawcy literatury dawnej, dr Jan Choroszy, badacz kultury huculskiej, czy germanistka – dr hab. Ewa Jarosz-Sienkiewicz). Byłych uczniów tego liceum można spotkać w wielu miejscach Europy – jest wśród nich i projektant części do Rollce-Royce’a, i budowniczy linii montażowej Jaguara, i nauczycielka angielskiego w… Londynie.
W Czwórce uczyło się również wielu wrocławskich prawników; jej absolwenci to również znani wrocławscy politycy (jak senator Barbara Zdrojewska) czy sportowcy (np. słynny koszykarz – Maciej Zieliński, złota florecistka – Dominika Kurowska).

Jubileusz wrocławskiej Czwórki otworzył niespodziewanie i efektownie rano 5 października 2018 roku Muniek Staszczyk, który zaśpiewał ze szkolnym zespołem muzycznym – działającym od 2005 roku w odnawianym co dwa lata składzie – słynne „IV Liceum Ogólnokształcące”. Wokalista T. Love przyjechał za sprawą Pawła Gołębskiego, wrocławskiego dziennikarza, a przede wszystkim absolwenta IV Liceum. Znalazł także czas na chwilę rozmowy z licealistami, w której wspominał swój granatowy sen, czyli lata licealne, metaforycznie opisane w piosence, a także studniówkę w stanie wojennym.
Tego dnia w samo południe rozpoczęły się oficjalne uroczystości zwieńczone multimedialnym programem „7 przebojów na 70-lecie”. Na ekranie przypominano twarze i zdarzenia zarówno ze sceny politycznej, muzycznej jak i szkolnej ostatnich 70 lat. Z kalejdoskopem zdjęć współgrały piosenki śpiewane przez Kucharband, zespół złożony z nauczycieli, absolwentów i uczniów Czwórki. Liceum tego dnia odwiedziło wielu gości, wśród których byli nie tylko dyrektorzy zaprzyjaźnionych przedszkoli, szkół podstawowych i ponadpodstawowych, przedstawiciele Kuratorium, Departamentu Edukacji i Urzędu Miasta, ale i wielu instytucji współdziałających z Czwórką, jak Niemieckie Towarzystwo Kulturalno-Społeczne, Instytut Goethego, Rotary Club, Wrocławskie Centrum Doskonalenia Nauczycieli, Muzeum Architektury, Biuro Miejskiego Konserwatora Zabytków, Wrocławska Rewitalizacja, czy Rada Osiedla Przedmieście Oławskie.
Nim jednak wybrano się wehikułem czasu w podróż przez 7 dekad Czwórki na tle powojennej historii Wrocławia, głos zabrała gospodyni uroczystości, dyrektor Małgorzata Górny, nie tylko absolwentka IV LO, ale też osoba, która całą swoją karierę zawodową związała ze szkołą przy Świstackiego. Wspomniała, jak po studiach Henryk Strzybnicki zaproponował jej tu pracę nauczycielki łaciny i greki, jak później została wicedyrektorem szkoły, a od 21 lat jest jej dyrektorem. Za swój największy sukces uznała stworzenie znakomitego zespołu współpracowników. Także Ewa Przegoń, reprezentująca obecnie Departament Edukacji, wspominała wspaniałych ludzi, z którymi przyszło jej się zetknąć w czasie pracy w IV Liceum. Senator Barbara Zdrojewska przygotowała bardzo osobistą wypowiedź – wspominała swoje liceum jako „przestrzeń wolności”, którą niesie w sobie, podobnie jak wielu innych absolwentów Czwórki z jej pokolenia, przez dorosłe życie. Nie było oficjalnego przynudzania, lecz płynące z głębi serca, pełne nostalgii, wzruszenia i dumy żywe słowa.
Z auli goście zeszli do sali nr 6, aby podziwiać Architektoniczne metamorfozy „Czwórki”, wystawę przygotowaną przez jej absolwentów: Katarzyna Cieplińska–Olejnik, nauczycielka historii w swoim liceum i Michał Duda, pracownik Muzeum Architektury we Wrocławiu, potrafili tak zaaranżować niewielką przestrzeń, by uruchomić wyobraźnię widzów, sprawić, by zobaczyli, jak przez lata zmieniał się stworzony przez Maxa Berga budynek szkoły.
Prezentem na urodziny szkoły był kapitalny remont bloku sportowego. Tam goście udali się na koniec – nie tylko, aby zobaczyć, jak udatnie nowoczesność splata się z odnowioną zabytkową salą gimnastyczną, ale także podziwiać taniec zwyciężczyń w Dolnośląskich Mistrzostwach Areobiku.
Z okazji swojego święta Szacowna Jubilatka otrzymała oczywiście liczne gratulacje, wyrazy pamięci, podziwu, uznania, prezenty… Wszystkie listy gratulacyjne można obejrzeć na stronie szkoły.
6 października obchody rozpoczęło złożenie kwiatów na grobach niezapomnianych nauczycieli szkoły – Zofii Dyrcz, Anny Stryk-Majchrowskiej, Alfredy Michałowskiej, Henryka Strzybnickiego, bo jak podkreśliła w swoim przemówieniu Małgorzata Górny, to pamięć stanowi o wdzięczności. Pracownicy, absolwenci i uczniowie spotkali się w kościele przy ul. Traugutta, gdzie uroczystą mszę świętą koncelebrowali ksiądz Jan Suchecki, proboszcz parafii pw. św. Maurycego, która otacza LO nr IV duszpasterską opieką, oraz absolwent Czwórki, ksiądz Marcin Sternal, który wygłosił homilię. Mówił w niej o szczególnej odpowiedzialności nauczyciela za kształtowanie światopoglądu młodych ludzi.
Z kościoła wszyscy przeszli na ul. Świstackiego 12-14, gdzie przywitała ich szkoła utkana ze wspomnień – wystawy, prezentacje zdjęć, będące efektem wielomiesięcznej pracy nauczycieli i uczniów Czwórki. Dzięki nim szkoła wypiękniała, ale przede wszystkim zaprezentowała różnorodność swojej działalności – od edukacyjnej począwszy na akcjach charytatywnych skończywszy. Jednak najwięcej emocji absolwentów wzbudziła Izba Pamięci, gdzie można było w starym dzienniku sprawdzić obecność, poszukać efektów wzlotów i upadków szkolnego wspinania się na progi Mądrości, wspomnieć z łezką w oku głupie dowcipy, owocujące uwagami wpisanymi profesorską dłonią.
Także w opasłym wydawnictwie jubileuszowym, na jednej czy drugiej z 317 stron dawni uczniowie szukali przede wszystkim wydarzeń, w których sami brali udział, swoich nauczycieli, koleżanek i kolegów.
Szkoła to także jej najbliższe otoczenie – mieszkańcy Przedmieścia Oławskiego. Także oni mieli okazję włączyć się w święto Czwórki, kibicując, rozgrywającym na osiedlowym boisku mecz koszykówki, drużynom Gwiazd: teamowi Macieja Zielińskiego i teamowi Pawła Gołębskiego. W obu składach wystąpili absolwenci i obecni uczniowie LO nr IV, a muzykę i efekty specjalne zapewnił DJ Gambit. Wśród tłumnie zgromadzonych na widowni absolwentów, nauczycieli i przyjaciół szkoły pojawił się europoseł Bogdan Zdrojewski, który wsparł swoją żonę w kibicowaniu kolegom. Walka, wyrównana, więc pełna emocji, okraszona pokazami cheerleaderek z Czwórki, zakończyła się zwycięstwem drużyny Zielonego.
Przygotowany specjalnie dla Jubilatki, a zatytułowany Cztery marzenia, pokaz fontanny przy wrocławskiej Iglicy otworzył ostatni z punktów programu – Bal Jubileuszowy. We Wrocławskim Centrum Kongresowym poloneza w pierwszych parach powiódł prezes Zarządu Hala Stulecia, Andrzej Baworowski, także absolwent LO IV. W korowodzie stanęli wszyscy obecni na sali uczestnicy balu – nauczyciele, absolwenci, przyjaciele Czwórki. Dalej gości bawił znakomity wodzirej, niezastąpiony Paweł Gołębski, który tak potrafił porwać do wspólnej zabawy, że wielu z tych, którzy mieli zamiar pobalować tylko chwilę, tańczyło niemal do białego rana…

Alicja Badowska i Beata Kwapińska

Fotografie:
Euzebiusz Bożek
Anna Kaleta
Patryk Hofbauer
Justyna Kościółek

R.S.

Więcej na temat:

Komentarze

Liczba znaków do wpisania:  4000/4000

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Jeśli uważasz, że któryś z komentarzy łamie regulamin, to wyślij nam link do tego artykułu na pomoc@naszemiasto.pl

Wybrane dla Ciebie

Powiązane

Więcej na temat:
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, wyłącz Adblock na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3