Pasy zamiast przejścia podziemnego, duży plac oraz konstrukcja świetlna nad przystankiem tramwajowym. Jak oceniacie plany przebudowy okolic Przejścia Świdnickiego?

Zobacz też: Przejście Świdnickie będzie nie do poznania


Do 2016 roku ma zostać przebudowana okolica skrzyżowania ulic Kazimierza Wielkiego i Świdnickiej. Samo przejście podziemne zostanie zabudowane. Natomiast ruch pieszych będzie się odbywał górą, po pasach na jezdni. We wnętrzu Przejścia Świdnickiego przewidziano salę wielofunkcyjną z zapleczem gastronomicznym i gospodarczym, która w 2016 roku będzie pełnić rolę galerii na potrzeby Europejskiej Stolicy Kultury. Zejścia mają być zwężone do trzech metrów, przy czym forma schodów zostanie zachowana.

Najbardziej charakterystycznym elementem okolicy będą 16-metrowe konstrukcje z włókna szklanego na przystankach tramwajowych. Powstaną dwie instalacje nawiązujące do przedwojennej zabudowy, które wieczorami będą iluminowane. W planach jest też przedłużenie szpaleru drzew na ul. Świdnickiej w kierunku przejścia podziemnego.

Konkurs na koncepcję przebudowy Przejścia Świdnickiego wygrała w październiku zeszłego roku pracownia Major Architekci. Projekt zostanie ukończony do końca roku 2013, zaś pierwsze prace budowlane rozpoczną się w 2014 roku. Inwestycja ma się zakończyć w 2016 r., jej koszt to 7 mln zł.

Kliknij, żeby rozpocząć przeglądanie galerii:





Wiadomości Wrocław, Wydarzenia Wrocław

Komentarze (20)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Krzysztof (gość)

Nieskończenie niezbędne jest multikino w centrum Wrocławia. Po likwidacji kina Pokój w stanie wojennym i kina HELIOS w stanie (jakim...?), przyjeżdżając na rynek, czy do najlepiej zaopatrzonej galerii Dominikańskiej, trzeba odjechać na peryferie aby pójść do kina.

Roman Wertepny (gość)

Obawiam się, że ta koncepcja nad przystankiem zepsuje wizerunek Starego Miasta. Takie załozenie architektoniczne można by było zrobić gdzieś np. na Pl. Legionów, czy na Kosmonautów. W centrum absolutnie. Nowa zabudowa Placu Dominikańskiego jest doskonale dopasowana do okolicy, a tutaj powinno być coś co komponuje się ze starą zabudową Rynku, albo z Pałacem Królewskim. A właśnie od strony Pałacu Królewskiego patrząc w stronę Placu Dominikańskiego ul. Kazimierza Wlk. ma swój niepowtarzalny urok.

wrocławianin (gość)

Kazimierza Wielkiego było tak zwaną trasą WZ,która miała być szybka dla przejazdu przez miasto i bezkolizyjna,dla tego przy budowie tej trasy wybudowano przejście podziemne dla bezpieczeństwa przechodniów.Nawiązując do budowy center handlowych oraz galerii to chyba w mieście jest wystarczająca ilość.Dlaczego niszczy się wszystko co jest związane z przeszłością rozumie jeżeli jest coś do bani to trzeba przebudować,ale przejście podziemne było jak najbardziej OK.

teżzWrocławia (gość)

A mi się lepiej chodzi górą i wiele osób, szczególnie niepełnosprawnych na pewno doceni zmianę. Projekt mi się podoba. Centrum powinno być bardziej dostępne dla pieszych. Jestem na tak!

Agx (gość)

Bardzo na NIE :(.
Polecam zapytać stojących przed żółtymi pasami już teraz o wrażenia.
Kto wydał na to zgodę?
Bardzo smutne....

roman (gość)

Ekipa Dutkiewicza ma w d... głosy mieszkańców. Debilny projekt zamiany przejscia na galerię stał się faktem. Teraz ludzie, którzy nie będą chcieli kilka minut czekać na światłach (w praktyce 95% osób z wyjątkiem rowerzystów i niepełnosprawnych) będą się tłoczyć w 4 metrowym przjściu podziemnym żeby przedostać się na drugą stronę ulicy. Do tramwaju już się jednak nie dostaną ale codziannie będą chociaż mieli możliwość opluć galerię, do której nikt nie będzie zaglądał a która zabierze swobodę przejścia. Nawet teraz pajace z UM nie wiedzą co tam ma być - żałosne. Ciekawe co kretyni miejscy zrobią kiedy okaża się to co jest oczywiste dla każdego kto ma mózg że niewiele osób będzie chciało czekać na światłach. W latach 70-tych przejście zostało wykonane by ułatwić ludziom życie a jeżdziło wtedy 10 razy mniej samochodów. Czy ktoś widzi w tym logikę? Podobno chodziło ootwarcie rynku na Świdnicką, jak przed wojną. W takim razie porponuję pójść krok dalej w tym tradycjonaliźnmie, wróćmy do maszyn do pisania i wywalmy wszystkie tablety, smartfony i komputery albo jeszcze lepiej wróćmy do kamiennych tablic. Dlaczego nie?
Ja nigdy nie będę korzystał z przejścia naziemnego. Niech mnie w d... pocałują wolę szybko i bezpiecznie przejść dołem jak to było dotychczas.

Julita (gość)

Stanowcze NIE. Powoli nasz piękny Wrocław zamienia się w śmietnik urbanizacyjny w imię "stolicy kultury". Nie rozumiem bezsensownego wydawania pieniędzy. Ostatnio systematycznie większe ulewy zalewają nam miasto i zamiast zająć się najpilniejszymi remontami urzędnicy próbują zakryć, przepraszam za wyrażenie "gówno kwiatkami". Panie Dutkiewicz, mam wrażenie,że Pana czas się skończył. A może czas na referendum? Mieszkańcom udało się obalić projekt paskudnej fontanny na Nowym Targu więc może uda nam się ocalić funkcjonalne, choć wymagające remontu Przejście Świdnickie. Jakby na to nie patrzeć kultowe miejsce Wrocławia związane choćby z akcjami Pomarańczowej Alternatywy. Łatwo korzystać z symboli tego ruchu. To miasto i tak zostało wystarczająco poranione przez II wojnę. Zamiast dbać o to co nam pozostało, z uporem maniaka urzędnicy próbują zafundować nam drugą, kiczowatą Warszawę. Na szacunek do ładu urbanistycznego zasługuje Kraków czy Gdańsk bo tam nikt nie wymyśla szklanych maszkaronów, za to w nowoczesny sposób wykorzystuje to co stare i piękne. Mam nadzieję,że jednak ktoś w tej kwestii pójdzie po rozum do głowy. Kocham Wrocław, chcę jego rozwoju, a nie systematycznego oszpecania.

grasek (gość)

Wrocław to nie Paryż. proponował bym tym osobom przybyć do uk na szkolenia z urbanistyki i ogrodnictwa i wtedy może zrodziło by się coś sensownego i wtedy mieć pewną odpowiedż co w tym akurat wybranym miejscu najbardziej by tu pasowało nie męcząc wzroku. Już przebudowa placu Grunwaldzkiego została tak przeprowadzona że do dziś całe to miejsce męczy swym wygładem, czegoś tam zabrakło. Twierdzi się że Polacy to taki naród nie zadowolony ale czy to wyłącznie wszystkich wina.

rozbawione USA (gość)

Czy Wroclaw zwariowal?. Chcecie zastapic przejscie podziemne zebra i swiatlami? Czy wyscie zwariowali? Chcecie zaslonic widok na stara zabudowe plastikiem? Czy wyscie zwariowali? :)

anty jełop (gość)

Bez mózgu. Wrocławianie żądają natychmiastowego usunięcia pana R. Zakładu Inżynierii Ruchu Drogowego i całej jego watahy ignorantów , kolesi i ćwierćgłówków tego wydziału zatruwających życie wrocławianom. . Zniszczyli układ komunikacyjny , zakorkowali miasto i zrobili Wrocław najgorzej przejezdnym miastem w kraju. Każdy nowy poroniny pomysł tych ignorantów powoduje gniew kierowców i psuje układ komunikacyjny miasta. Tym urzędasom powinno się zabrać dyplomy o ile takowe wogóle posiadają

wrd 4 (gość)

Za ile europejska stolica. Europejska stolica idiotów i tępych magistratczyków. Wywalają nasze pieniądze na kretyńskie pomysły. Najwyższa pora aby zacząć pytać wrocławian czego chcą a nie wciskanie debilnych pomysłów Dudkiewicza i jego kolesi

stevan (gość)

Głupota!. Staną dwa dwupiętrowe dziwolągi szklane, puste w środku i zasłaniające widok na kamienice. Obcokrajowcy będą się śmiali, dlaczego wiaty przystankowe mają aż 2 piętra.

agacz (gość)

Wizualizacja wygląda ładnie.... ...ale brakuje na niej korków i wkurzonych przechodniów. Poza tym świeci słońce. Jakby na wizualizacji padał deszcz, przechodnie musieliby być jeszcze zmoknięci. Bo muszą stać i czekać na zielone zamiast szybko przebiec przejściem.

Ta inwestycja jest dla mnie zupełnie niezrozumiała. To prawda, że przejście podziemne nie jest szczególnie estetyczne, ale żeby to zmienić wystarczyłoby je tylko wyremontować. Chcecie mieć artystyczne klimaty? Wynajmijcie artystę, niech zaprojektuje mozaiki, albo murale. Zróbcie na tych szerokich schodach lepsze podjazdy dla wózków i niepełnosprawnych (może tez dla rowerów?), resztę obłóżcie ładnym kamieniem. Zwróćcie uwagę kto wynajmuje komercyjną przestrzeń w przejściu. Konstrukcje z włókna szklanego mogą stać tak czy siak. Wyjdzie pewnie taniej a na pewno bardziej funkcjonalnie. Jestem całym sercem za upiększaniem miasta, ale jego podstawowa funkcja to służyć mieszkańcom. Z proponowanych zmian nikt nie będzie zadowolony - ani piesi, ani kierowcy, ani rowerzyści, ani okoliczni mieszkańcy. To po co to robić?