W Leśnej jest tak dużo dzieci, że nawet dodatkowe dwa oddziały nie rozwiążą problemu W Leśnej jest tak dużo dzieci, że nawet dodatkowe dwa oddziały nie rozwiążą problemu

W Leśnej jest tak dużo dzieci, że nawet dodatkowe dwa oddziały nie rozwiążą problemu. 50 dzieci nadal zostanie w domu (fot. Marcin Oliva Soto)

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij

Za 3,2 mln zł powstaną nowe przedszkola. Kilkaset dzieci lepiej przygotuje się do szkoły. Leśna, Oława, Sokołowsko, Bielawa, Lubin i Wrocław. W tych sześciu dolnośląskich gminach powstaną nowe oddziały przedszkolne.

Za 3,2 mln zł powstaną nowe przedszkola. Kilkaset dzieci lepiej przygotuje się do szkoły.
Leśna, Oława, Sokołowsko, Bielawa, Lubin i Wrocław. W tych sześciu dolnośląskich gminach powstaną nowe oddziały przedszkolne. 3,2 mln zł na ten cel pochodzi z Unii Europejskiej.
W wielu miejscowościach brakuje miejsc dla maluchów, a samorządy nie mają pieniędzy na rozbudowę placówek. Dzięki tej inwestycji, kilkaset dzieci będzie chodzić do przedszkoli.


- Dwa nowe oddziały, które powstaną w naszej gminie, pomieszczą 70 dzieci - cieszy się Marianna Kordas, sekretarz gminy Leśna.
Dziś do przedszkola w Leśnej chodzi 130 dzieci. W ostatnim roku szkolnym dla kolejnych 70 zabrakło już miejsca.

- Od dwóch lat mamy za mało miejsc. Na listę rezerwową trafia ok. 50 dzieci, co wiąże się ze złością i pretensjami rodziców - mówi Agnieszka Kukiełka z Miejsko-Gminnego Przedszkola w Leśnej.
W Drzemlikowicach i Gaci w gminie Oława powstaną trzy nowe grupy, a czas pracy przedszkola w Oleśnicy Małej zostanie wydłużony o 25 godzin tygodniowo. Powiększony zostanie oddział przedszkola w Raszówce, w którym opiekę znajdzie 15 dzieci.

- Cieszę się, bo w przyszłym roku moja córka idzie do przedszkola - mówi Anna Kolińska z Raszówki, mama dwuletniej Martynki.
Unijne pieniądze zmniejszą problem braku miejsc w przedszkolach, jednak go nie rozwiążą. Tylko w nielicznych miejscowościach nie ma bowiem kłopotu z zapisaniem dziecka do przedszkola.
Wkrótce wszystkie dolnośląskie gminy, w których brakuje miejsc w przedszkolach, będą mogły złożyć do urzędu marszałkowskiego wnioski o dofinansowanie utworzenia oddziałów dla przedszkolaków.


Dzieci powinny chodzić do przedszkola
Z Destiną Tyblewską-Kundzicz, psychologiem, rozmawia Mariusz Junik

Czy dziecko powinno chodzić do przedszkola?

Zdecydowanie tak, jednak nie wcześniej niż w wieku 3-4 lat. Wcześniej dziecko potrzebuje tylko mamy i taty. Przedszkole to dobry czas, aby dziecko nawiązywało kontakty z rówieśnikami, razem z nimi bawiło się i grało. To idealna pora na rozwój dziecka w nowym, pozadomowym otoczeniu.

Czy można to samo zapewnić dziecku w domu, nie posyłając do przedszkola?

Można, ale tylko częściowo. Rodzice, wychowując dziecko tylko w domu, nie zawsze poradzą sobie z przekazaniem mu umiejętności tak dobrze, jak doświadczone opiekunki w przedszkolu. Niekiedy rodzice mają błędne nastawienie, że coś może dziecku zaszkodzić i nie uczą go tego.

Jakie są plusy i minusy przedszkola?

Dużym plusem będzie fakt, że przedszkole przygotowuje dziecko do nauki w szkole. To w przedszkolu dzieci uczą się trzymania długopisu, ołówka czy nożyczek. Po dobrym przedszkolu dzieci mają ułatwiony start w szkole. Minusem są z pewnością zbyt duże grupy w wielu placówkach.


Czytaj także

    Komentarze (0)

    Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

    Zaloguj się / Zarejestruj się!

    Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!

    Więcej na temat: