(© Tomasz Hołod)

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij

W niedzielę 11 listopada większość sklepów we Wrocławiu będzie zamknięta. Wyjątkiem będą niektóre mniejsze sklepy osiedlowe, te działające na zasadzie franczyzy czy stacje benzynowe.

11 listopada – Święto Niepodległości – jest jednym z 12 świątecznych dni w roku, w których obowiązuje zakaz handlu. Wszystkie hipermarkety, galeriach handlowych oraz dyskonty będą zamknięte.

Jednak nie dla wszystkich będzie to dzień wolny od pracy. Czynne będą niektóre osiedlowe sklepy, w których pracować mogą właściciele lub osoby zatrudnione na umowy cywilnoprawne.

Zakupy zrobimy też na stacjach benzynowych. Otwarta będzie również większość sklepów działających na zasadzie franczyzy, takich jak Żabka czy Lewiatan, jednak tylko do godzin popołudniowych.

Warto wspomnieć, że choć zamknięte będą galerie handlowe, to w działających w nich kinach obejrzymy filmy. 11 listopada komunikacja miejska będzie kursować według świątecznego rozkładu jazdy.

Wiadomości Wrocław, Wydarzenia Wrocław

Komentarze (13)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

... (gość) (Pan Gawroński)

Jeśli sądzisz że praca na zmiany w róznych służbach i nie tylko to tylko wieśniaki i głodowe stawki masz ewidentne braki wiedzy w temacie na który się wypowiadasz.

Pan Gawroński (co ma piernik do wiatraka)

Właśnie takie wieśniaki zepsuły we Wrocławiu rynek. Podejmują się każdej, nawet najgorszej pracy za głodowe stawki i dają sobie pluć w twarz. Każdy pracodawca wie, że może eksploatować takiego pracownika i poniewierać go, a na jego miejsce i tak przyjedzie następnych dziesięciu wieśniaków, marzących o pracy w wielkim mieście

tyczek (gość)

Wozki w tesco pamietam jak je wozilem do sklepu jak pracowalem na parkingu.Piekne czasy

co ma piernik do wiatraka (gość) (Pan Gawroński)

sam pracujesz w sklepie że tak się ciskasz? ja mam taką robotę że nie ma dla mnie świąt czy innych wolnych a wolne mam wtedy jak z grafiku mi wypadnie i sensacji z tego nie robię. sklepowi też powinni do tego przywyknąć a jak nie to zmienić pracę

Pan Gawroński

W każdym cywilizowanym kraju w niedzielę są sklepy zamknięte i ludzie jakoś żyją. Tylko u nas wieśniactwo i prowincjonalny plebs, zrobiło sobie z galeriii weekendowe centrum rozrywki i zamiast spędzać czas z rodziną czy aktywnie na wyjazdach na łono natury to od razu po mszy jedzie do miasta na ich weekend marzeń. Przez taki plebs ludzie , którzy pracują w sklepach muszą iść w niedzielę do prac zamiast też się cieszyć wolnym dniem, a w mieście przy galeriach robią się korki. Tym razem trudno i swołocz DTR, DST, DOL, DGR,DMI, DOA,DSR, musi jakoś wytrzymać dzień bez galerii. Najlepiej nie przyjeżdżajcie w ogóle bo później śmierdzi.

Dżejms (gość)

Ale co to ma wspólnego z KATOLAMI, albo z księżmi?! To święto narodowe, a nie kościelne i w tym konkretnym przypadku czarni nie mieli nic do powiedzenia. Moim zdaniem rocznicę odzyskania niepodległości powinniśmy w jakiś sposób uczcić, a ludzie pracujący w galeriach też powinni mieć do tego prawo.

mulik (gość)

A ja daję, bo tak trzeba. Przecież księża mają takie trudne warunki, a ilu z nich schodzi na złą drogę, rezygnują z tak ważnej posługi, piją, deprawują dzieci, rozbijają samochody po pijaku. Przecież trzeba im pomagać - daję co miesiąc 300 złotych.

Ciuniek (gość)

A ja już dawno nie daje ani grosika na tych pasibrzuchów z tłustymi i czerwonymi gębami poprzebieranymi w czarne sukienki.

jp lolek (gość)

po całym tygodniu (łącznie z sobotą) nie będę mógł zrobić w moim ulubionym markecie zakupów na następny tydzień, ponieważ tak się spodobało jakimś zrytym KATOLOM. Dlaczego równolegle z tym nieżyciowym zakazem nie wprowadzono zakazu odprawiania mszy i zdzierania z biednych ludzi pieniędzy na tace. Nie pojmuję !!!