Niebezpieczne wrocławskie przystanki. Tam lepiej uważać czekając na tramwaj

Od soboty tramwaje będą zatrzymywały się na nowym przystanku "Kolejowa" na ul. Grabiszyńskiej, o ile pozytywnie przejdzie odbiór. Ten w kierunku pl. Pereca i FAT-u jeszcze przed oddaniem do użytku sprawia wrażenie niebezpiecznego. Jeśli matka z wózkiem dziecięcym, czy osoba na wózku inwalidzkim będzie chciała schronić się przed deszczem pod wiatą może mieć spory problem. Odległość między słupkiem podtrzymującym dach, a krawędzią peronu jest tak znikoma, że wjazd wózkiem pod wiatę może być niebezpieczny, jeśli nie niewykonalny. – Naszym zdaniem należałoby zastosować węższą ścianę boczną lub zrezygnować w ogóle z podpór. Będziemy w piątek (12 października) na miejscu omawiać ten temat z wykonawcą podczas odbioru przystanków – zapewnia Ewa Mazur, rzeczniczka Zarządu Dróg i Utrzymania Miasta. Jak jednak zauważają wrocławscy motorniczowie, to nie jedyne takie miejsce w mieście. We Wrocławiu nie brakuje niebezpiecznych przystanków. Niestety wina nie leży jedynie po stronie złej infrastruktury, ale także samych pasażerów, którzy ignorują znaki spiesząc się na tramwaj. Zobaczcie kolejne miejsca, posługując się klawiszami strzałek na klawiaturze, myszką lub gestami.
Więcej na temat:

Komentarze

Liczba znaków do wpisania:  4000/4000

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum oraz Politykę Prywatności.

Jeśli uważasz, że któryś z komentarzy łamie regulamin, to wyślij nam link do tego artykułu na pomoc@naszemiasto.pl

Wybrane dla Ciebie

Więcej na temat:
Więcej na temat:
Więcej na temat:
Więcej na temat:
Więcej na temat:

Powiązane