Najbardziej odlotowy prezent na świecie

redZaktualizowano 
Czy kiedykolwiek myślałeś o tym, by wyskoczyć z pędzącego samolotu lub podarować komuś taki prezent? Nie? To pomyśl. Dzięki spadochroniarstwu spełnianie takich marzeń stało się w końcu możliwe. A teraz skakać można już we Wrocławiu!

Zacząć jest bardzo prosto - wystarczy umówić na skok w tandemie w Skydive Wrocław, czyli na strefie spadochronowej działającej na lotnisku Aeroklubu Wrocławskiego w Szymanowie (4 km od granic miasta na północ). Skok w tandemie to jedyna możliwość, by bez specjalistycznych kursów przeżyć niezwykłe doświadczenie, jakim jest skok ze spadochronem. Wystarczy 10 minut przeszkolenia na ziemi, by po chwili razem z innymi skoczkami wzbić się samolotem w powietrze i opuścić pokład na wysokości 4 tys. metrów.

Jak to możliwe? Krzysztof "Wiśnia" Wiśniewski, instruktor spadochronowy i tandem pilot, założyciel strefy spadochronowej Skydive Wrocław: - Kiedyś skoki tandemowe praktykowano tylko w wojsku, by bezpiecznie przerzucać na duże odległości ludzi i sprzęt. Od kilkunastu lat w ten sposób skakać mogą także cywile. Pasażer tandemu ubierany jest w specjalną uprząż, którą instruktor podpina do siebie już w samolocie – tłumaczy Wiśnia.
Potem razem wyskakują i...przez prawie minutę spadają z prędkością ponad 200 km/h. Pasażer tandemu doświadcza wszystkiego, czego podczas skoku może doświadczyć samodzielny skoczek. A potem nad jego głową otwiera się spadochron i zapada cisza. - Absolutna cisza i ziemia u Twoich stóp. Dla mnie najbardziej surrealistyczne było spojrzenie na moje trampki na wysokości ponad kilometra nad ziemią. Tego nie da się opisać, to po prostu trzeba przeżyć! - mówi Paweł, który tego lata po raz pierwszy skoczył z Wiśnią w tandemie.

Prezent dla każdego

Jedną z największych zalet skoków spadochronowych jest ich dostępność, praktycznie dla każdego. Poza padaczką lub skrajnym nadciśnieniem w zasadzie nie ma przeciwwskazań. - Najmłodsza pasażerka tandemu, która wyskoczyła u nas z samolotu, miała 6 lat. Najstarsza była 84-latka, której skok sprezentowały wnuki – wspomina Wiśnia. – Skaczą z nami nawet osoby jeżdżące na wózkach inwalidzkich, dla nich po prostu musimy trochę zmodyfikować uprząż.

Dla wielu skaczących niezwykłym doświadczeniem jest już sam lot samolotem, a potem szybowanie na otwartej czaszy nad lotniskiem. Spadochronem tandemowym można dokładnie sterować, a dzięki doświadczeniu tandem pilota lądowanie przebiega sprawnie i bardzo łagodnie. Tandem ląduje w pozycji siedzącej, aby zminimalizować ryzyko potknięcia się i doznania jakichkolwiek urazów.

Skoki to dość ekstremalny, ale przez to niezwykle atrakcyjny sport. Czy również bezpieczny? – Bezpieczeństwo to dla nas priorytet. Albo skaczemy bezpiecznie, albo wcale – podkreśla Wiśnia. – Skaczę na najlepszym na świecie spadochronie tandemowym Sigma, z najbardziej dopracowanym systemem bezpieczeństwa, jaki kiedykolwiek istniał. Tradycyjnie, komplet składa się z dwóch spadochronów, głównego i zapasowego. Do tego jest jeszcze automat, który ma za zadanie otworzyć spadochron zapasowy, gdyby skoczek nie otworzył żadnego z nich – opowiada Wiśnia, który ma za sobą ponad 3000 skoków i bezpiecznych lądowań.

Co roku Wiśnia skacze w tandemie z kilkuset osobami. – Coraz więcej osób dostaje skoki lub chce je podarować komuś w prezencie, np. pod choinkę lub z innej okazji: urodzin, imienin, ważnej rocznicy. Popularne są również lotniskowe imprezy kawalerskie i panieńskie ze skokiem dla głównego bohatera . Emocje są wtedy wielkie, tym bardziej, że najczęściej jest to prezent-niespodzianka – wylicza Krzysztof Wiśniewski.

Czytaj więcej na kolejnej stronie

Najczęściej ludzie skaczą tylko raz, dlatego decydując się na skok warto pomyśleć o zrobieniu niezwykłej pamiątki, jaką jest nagranie i zdjęcia ze skoku. Przy tandemie skacze wtedy profesjonalny skoczek-kamerzysta, który dokumentuje zarówno to, co dzieje się na ziemi przed startem, potem wsiada z pasażerem i instruktorem do samolotu i wyskakuje razem z nimi, by nagrać również cały przebieg swobodnego spadania w powietrzu. To gwarancja, że obdarowany nigdy tego podarunku nie zapomni.

Złapać bakcyla
A co, jeśli po skoku w tandemie okaże się, że nadal ciągnie nas w powietrze? Jeśli tylko nasz ogólny stan zdrowia na to pozwala, można spróbować zostać samodzielnym skoczkiem. - Obecnie szkoli się skoczków w dwóch różnych systemach: tzw. "Static line" i AFF. Wspólna jest teoria, później szkolenie wygląda już całkiem inaczej - opowiada Krzysztof Wiśniewski.

Najnowocześniejsza i najbardziej efektywna metoda szkolenia skoczków spadochronowych, stosowana na całym świecie, to AFF - Accelerated Freefall. Wymyślona kilkanaście lat temu w USA, rozprzestrzeniła się na całym świecie i kilka lat temu dotarła do Polski. Po skondensowanej części teoretycznej i ćwiczeniach naziemnych, student wyskakuje z samolotu na wysokości 4000 m razem z dwoma instruktorami, którzy lecą tuż przy nim i korygują jego sylwetkę. Po każdym skoku zostaje uczniowi pokazany i omówiony cały skok, ponieważ instruktor leci z kamerą umieszczoną na kasku i filmuje cały skok. Postępy w szkoleniu są błyskawiczne. Po ok. 8 skokach przeciętny student opanowuje podstawowe umiejętności i staje się samodzielnym skoczkiem.

Z kolei "Static line", czyli po polsku szkolenie spadochronowe metodą "na linę" to tradycyjny, stosowany od wielu lat zarówno w wojsku, jak i w lotnictwie cywilnym, sposób szkolenia. Szkolenie "na linę" przeprowadzane jest w większości aeroklubów w Polsce, jeśli tylko działają tam sekcje spadochronowe. Po szkoleniu teoretycznym i praktyce naziemnej, student samodzielnie wyskakuje z samolotu na wys. ok. 1000 m. Jego spadochron za pomocą liny wyciągającej jest podczepiony do liny desantowej, znajdującej się na pokładzie samolotu. Tuż po wyskoku spadochron otwiera się samoczynnie, a skoczek leci na pełnej czaszy.

Szkolenia różnią się też ceną - za "Static line" trzeba zapłacić ok. 1 tys. zł. Za AFF około 4 razy więcej.
Marzenia o skokach spadochronowych jest teraz łatwiej spełnić niż jeszcze choćby rok temu, ponieważ wiosną tego roku zniesiono obowiązek przechodzenia restrykcyjnych badań przez kandydatów na skoczków.
Chcesz kupić voucher na skok w tandemie? Wejdź na www.skydive-wroclaw.com lub zadzwoń pod nr 609 099 291.

Wideo

polecane: Flesz: Koniec gorszego jedzenia - żywność w Polsce, jak na zachodzie.

Materiał oryginalny: Najbardziej odlotowy prezent na świecie - Wrocław Nasze Miasto

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3